Czy ten wojskowy dokument może zatrzymać inwestycję na terenie gminy Pęcław?
Referendum w sprawie wiatraków w gminie Pęcław nie będzie, ale emocje tam wcale nie opadają. I urzędnicy, i przedstawiciele społecznego komitetu przerzucają się wzajemnymi oskarżeniami. Teraz te właśnie emocje podgrzewa dokument – to wojskowa opinia. Ta – wedle mieszkańców i posła Wojciecha Zubowskiego z PiS-u – może skutecznie zablokować inwestycję. O co chodzi?
::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=Diw9AIC4SZA"}
Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu przekreślił plany przeprowadzenia referendum w sprawie budowy farmy wiatrowej. Sąd uznał, że decyzja o tej inwestycji nie podlega pod głosowanie mieszkańców. Dla Komitetu Społecznego Bezpieczna Gmina Pęcław to cios.
To wyrok krzywdzący. Odbiera nam się prawo współdecydowania o tym, co ma powstać obok naszych domów
– mówi pełnomocnik komitetu, Krzysztof Gortych.
Choć działacze rozważali dalszą batalię prawną, ostatecznie zdecydowali, że nie będą składać skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Referendum na razie więc definitywnie odpada. Choć na tym nie koniec.
Protestujący mieszkańcy podkreślają, że nie sprzeciwiają się samej energetyce wiatrowej na terenie ich gminy. Problemem – jak mówią – jest lokalizacja.
– Nie na tym terenie i nie w takiej odległości od domów. To obszar szczególny: Natura 2000, Łęgi Odrzańskie, trasy przelotowe ptaków – wymienia jednym tchem Gortych.
Nie przekonują ich także argumenty finansowe. Władze gminy szacują, że jeden wiatrak może przynosić rocznie nawet 100–150 tys. zł. Dla niewielkiego samorządu to znaczący zastrzyk gotówki.
– Mówiono o kwotach „od–do”, bez konkretów. Trudno to traktować jako gwarancję – odpowiada.
Największe emocje budzi jednak opinia wojskowa. Komitet twierdzi, że z dokumentów wynika jednoznaczny sprzeciw wobec budowy farm wiatrowych w tej lokalizacji. Do nich dotarli... sami. Bo sami wzięli sprawy w swoje ręce. Zajął się tym także poseł PiS Wojciech Zubowski.
Mieliśmy rozdźwięk między tym, co mówił urząd, a tym, co przedstawiał komitet. Dlatego sam zwróciłem się o informację do Wojskowego Centrum Rekrutacji
– mówi.
Z odpowiedzi, którą otrzymał, wynika, że wcześniejsza pozytywna opinia dotyczyła jedynie terenów zamkniętych. „Podkreślenia wymaga, że apisy dokumentu odnoszące się do innych ustaleń planistycznych, w tym ewentualnej lokalizacji elektrowni wiatrowych, nie stanowiły przedmiotu odrębnej analizy” – czytamy w odpowiedzi.
– Nie można tego interpretować jako zgody na farmy wiatrowe – podkreśla poseł. I dodaje, że ze względu na przebieg strefy powietrznej inwestycja może być niemożliwa do realizacji. Bo to wojskowa strefa ćwiczeń powietrznych.
Ich zdaniem dalsze procedowanie farmy wiatrowej na tym trenie może zakończyć się poważną wadą prawną, jeśli zostaną zignorowane przepisy dotyczące obronności. – Wiele gmin w Polsce rezygnowało z takich inwestycji właśnie po podobnych opiniach – przekonuje Gortych. Jedno jest pewne: choć mieszkańcy nie pójdą do urn, że referendum nie będzie, ta historia jeszcze się nie kończy.
Wojskowy dokument zablokuje budowę wiatraków?
Co ma wcr do ćwiczeń wojskowych?
Miszczu
12:21, 2026-04-01
Wojskowy dokument zablokuje budowę wiatraków?
Jaki pan poseł jest aktywny w sprawie wiatraków, a wsprawie obwodnicvy głogowa to uciekł z głosowania
Ja
12:11, 2026-04-01
Prima Aprilis? Niestety nie
Można objechać jak ktoś pisze przez Nielubię ,nie marudzimy chcemy drogi to robią trzeba przeżyć
1234
11:55, 2026-04-01
Wojskowy dokument zablokuje budowę wiatraków?
skoro gmina dostanie za wiatraczek na moim polu 150 tysiecy rocznie to ile dostane ja rocznie za dziesiec wiatrajow na moim polu bede milionerem i nie rusze palcem w bucie
ZZZ
11:44, 2026-04-01
0 0
ktoz to zaplaci gminie za wiatrak pod moim domem najwazniejsze zeby nic nie robic i brac kase jako urzedas tak dzialaja gminy
1 1
jest taka miejscowosc CZAPLIN W ZACHODNIOPOMORSKIM I JEST TAM FARMA WIATROWA Z WIATRAKOW ZE ZLOMU NIEMIECKIEGO ALE TO DUZA ODLEGLOSC OD GMINY KTORA IM TO ZAFUNDOWALA A CO TERAZ ANO TO ZE POSTAWIENIE CHLEWIKA WYMAGA ZGODY A DOM MOI ZDJELI DACH I CHCIELI DOBUDOWAC PIETRO JUZ NIE DOBUDUJA
0 0
skoro gmina dostanie za wiatraczek na moim polu 150 tysiecy rocznie to ile dostane ja rocznie za dziesiec wiatrajow na moim polu bede milionerem i nie rusze palcem w bucie
0 0
Jaki pan poseł jest aktywny w sprawie wiatraków, a wsprawie obwodnicvy głogowa to uciekł z głosowania
0 0
Skargi i zażalenia do Tuska.
0 0
Co ma wcr do ćwiczeń wojskowych?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz