Od dziś w głogowskim Klubie Batalionowym można oglądać wystawę z okazji 70–lecia Miejskiego Koła Filatelistycznego nr 1.
::photoreport{"type":"see-button","item":"8569"}
Filateliści i sympatycy koła spotkali się w otoczeniu eksponatów, które – jak sami podkreślają – mają czasem nie tylko ogromną wartość pieniężną, ale również wyjątkową wartość sentymentalną. Część kolekcji to rodzinne pamiątki przekazywane z pokolenia na pokolenie.
Podczas otwarcia wystawy prezes Koła, Adam Kętowicz, przypomniał, jak ważną rolę przez dziesięciolecia odgrywali głogowscy filateliści.
– Nieskromnie powiem, że bez naszego głogowskiego koła przez wiele lat nie mogły się odbyć imprezy w Zagłębiu Miedziowym. To my pomagaliśmy w ustawianiu gablot, dostarczaliśmy eksponaty i wsparcie merytoryczne. Tu dziś zgromadziliśmy zaledwie ułamek naszych zbiorów, ułamek tego, czym możemy się pochwalić – mówił Adam Kęstowicz.
W gablotach znalazły się m. in. eksponaty dotyczące historii Głogowa, prezentacje młodzieżowe o Dolnym Śląsku, kolekcja „Madonny Świata” oraz zestaw wszystkich wydawnictw przygotowanych na wystawy organizowane przez koło na przestrzeni lat. To „perełki”, jak podkreślają organizatorzy, a ograniczona liczba gablot sprawiła, że nie wszystkie mogły zostać zaprezentowane.
– Pokazalibyśmy więcej i ściągnęlibyśmy przyjaciół, ale ogranicza nas przestrzeń – Antoni Krechowiec.
Choć dziś Koło Filatelistyczne nr 1 liczy 21 członków – w czasach swojej świetności było ich aż 300 – wciąż pozostaje aktywne i ma na koncie sukcesy, o których nie wszyscy wiedzą.
– Pięć lat temu, po wielu zabiegach, udało się wydać poprzez Pocztę Polską głogowski znaczek o nominale 1 zł. To nie było łatwe, ale daje ogromną satysfakcję – podkreślał Dariusz Czaja, wiceprzewodniczący Rady Miasta. Znaczek, którego był inicjatorem znalazł swoje miejsce na wystawie.
Choć filatelistyka nie jest dziś tak popularna jak kilka dekad temu, wciąż przyciąga młodych. Przykładem jest uczeń głogowskiej Szkoły Podstawowej nr 10.
– Pasję do znaczków zaszczepił mi dziadek. Niestety już go z nami nie ma, ale ja kontynuuję tradycję. Zbieram znaczki od siedmiu lat. Mam za sobą uczestnictwo w pierwszych wystawach, a moja kolekcja – mam nadzieję – będzie coraz cenniejsza. Wszystko przede mną – mówi młody filatelista Mikołaj.
Wystawa ukazuje siedem dekad działalności koła – od pierwszych spotkań entuzjastów po liczne wystawy, współpracę z instytucjami kultury i osiągnięcia na arenie regionalnej. Klub Batalionowy, który współorganizował wydarzenie, podkreśla, że jubileuszowy pokaz to nie tylko prezentacja zbiorów, ale też hołd dla wieloletniej tradycji i pracy członków koła.
Ekspozycję można oglądać w Klubie Batalionowym do 12 grudnia, w dni powszednie w godz. 11.00–16.00. Wstęp jest wolny.
Bilbord nie podoba się radnemu. Ratusz: Kwestia gustu
Najlepiej jakby wisiał tam Trzaskowski 🤣 dosłownie
Panie radny
03:10, 2026-04-01
Już w środę kolejny odcinek w przebudowie
trudno sie domyśleć ? przeszkadzają prace ?
oś Chrobry
22:23, 2026-03-31
Samorządy uratowały połączenie z Głogowa do Polkowic
Wieczorem nie ma żadnego polaczenia ok godz.18-19.
Abc
19:44, 2026-03-31
Bilbord nie podoba się radnemu. Ratusz: Kwestia gustu
Czemu radny nie był taki aktywny jak miasto nie wywiązało się ze swoich obowiązków podczas lodowiska jakie panowało na chodnikach gdzie się śmiano w całej Polsce . Zaoszczędzone nie swoje pieniądze chce przeznaczyć na bzdury a może się zainteresuje dlaczego na cmentarzu przy ul. Świerkowej w kaplicy brak jest toalety i przyjeżdżają ludzie z całej Polski i nie mogą się nadziwić że w tak dużym mieście trzeba biegać toj toja .Człowieku zejdź na ziemię i zajmij się czymś pożytecznym
mieszkaniec
18:53, 2026-03-31
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz