To będzie koncert, który zapamiętamy na długo. Trwają ostatnie przygotowania.
Kolorowo, głośno i z uśmiechem – tak zapowiada się tradycyjny koncert świąteczny Głogowskiej Rewii Graffiti. W niedzielę (18.01.) młodzi artyści wystąpią aż dwa razy – o godz. 14 i 16.30. Zainteresowanie jest tak duże, że jeden koncert to było za mało. Byliśmy na próbie i już wiemy: to będzie prawdziwe widowisko.
Już podczas próby widać było to, z czego Graffiti słynie od lat – energię, która dosłownie wylewa się ze sceny. Dziesiątki dzieci i młodzieży, śpiew, taniec i radość, której nie da się udawać.
Dzieci w naturalny sposób są pełne energii, a naszą rolą jest tylko ją dobrze zagospodarować
– mówi Zdzisław Krawczonek, twórca i opiekun Głogowskiej Rewii Graffiti.
Program świąteczny ma w sobie radość, entuzjazm i pogodę ducha. To wszystko stoi za tekstami, choreografiami i muzyką, którą prezentujemy na scenie
– dodaje.
Choć na scenie wszystko wygląda lekko i naturalnie, za tym widowiskiem stoją miesiące pracy. Przygotowania do koncertu świątecznego rozpoczynają się już jesienią.
Zajęcia są dla nas miejscem spotkań i dobrej zabawy, ale też przestrzenią do budowania programów artystycznych
– tłumaczy Krawczonek.
Koncert świąteczny jest zawsze pierwszym dużym wydarzeniem w roku. Od października pracujemy nad całością, a jednocześnie myślimy już o kolejnych projektach
– nie ukrywa.
Dla wielu młodych artystów niedzielny koncert będzie wyjątkowy. To właśnie wtedy po raz pierwszy staną na dużej scenie.
Od września dołączyły do nas nowe dzieci, szczególnie w najmłodszych grupach. Dla nich to pierwsze takie przeżycie – próby na scenie, kulisy, koncentracja w tym całym zamieszaniu
– mówi Krawczonek.
Starsze grupy z kolei dobrze wiedzą, czym jest koncert świąteczny i… czekają na niego z niecierpliwością.
Widownia na występach Graffiti od lat pęka w szwach. Dlatego już drugi rok z rzędu zapadła decyzja o organizacji dwóch koncertów jednego dnia. Są jeszcze bilety na ten koncert, ostatnie. Trzeba się spieszyć.
Głogowska Rewia Graffiti wchodzi właśnie w 26. rok działalności. I choć pracy jest coraz więcej, Zdzisławowi Krawczonkowi wciąż nie brakuje zapału.
Zdarzają się momenty zmęczenia, szczególnie w takie szare, zimowe dni
– przyznaje.
Ale wystarczy wejść na zajęcia. Energia dzieci i młodzieży udziela się natychmiast. Tu jest zawsze kolorowo, radośnie i wtedy wszystkie wątpliwości znikają
– dodaje.
Zajrzyjcie na nasz kanał YouTube MyGlogow, gdzie pokazujemy kulisy przygotowań do tego wyjątkowego wydarzenia.
Więcej koloru na różowym moście w Głogowie
Bardzo dobry pomysł😊
Donia
11:07, 2026-01-14
Więcej koloru na różowym moście w Głogowie
A za iluminacje Pani radna zapłaci ze swojej kieszeni? Czy jak zwykle obciąży się tym mieszkańców????
Kinga
10:40, 2026-01-14
Wielka wieża pod Głogowem. Rozmowy w ratuszu
A był piękny, najwyższy komin w Polsce - w Widziszowie, który mądrzy ludzie na świecie zamieniliby w park rozrywki z wieżą widokowa i innymi atrakcjami, który przyciągnąłby turystów z wielu naszych "i nie tylko" miast. Na świecie potrafią, a my burzymy perełki. Zwiedziłem prawie cały świat i mówię to z pełną odpowiedzialnością. Pozdrawiam.
Luigi
10:39, 2026-01-14
Zamawiają nawet cztery prototypy!
Koleje dolnośląskie to te co na trasie Głogów Leszno poległy to ja dziękuję
Ta
10:05, 2026-01-14
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz