Z wykazu ulic w Głogowie nagle „zniknęła” ulica Łucka. - Jak nie ma ulicy, to listonosz listu nie przyniesie, ale ja tu przecież mieszkam – denerwuje się nasz Czytelnik. Poczta w tej sprawie uruchomiła wewnętrzne postępowanie i przyznała się do błędu.
Ulica Łucka w rzeczywistości istnieje w Głogowie od ponad dwóch dekad. To spokojna uliczka z domami jednorodzinnymi na osiedlu Paulinów. Do tej pory nie było z nią żadnych problemów. Tym większe było zaskoczenie Roberta Bułakowskiego, gdy list wysłany do niego z Warszawy - wrócił do nadawcy z adnotacją, że w Głogowie nie ma takiej ulicy.
- Ta przesyłka nigdy do mnie nie dotarła. Byłem akurat w Warszawie na pogrzebie i tam ją odebrałem. Proszę zobaczyć adnotację z tyłu: „Głogów – nie ma takiej ulicy” - relacjonuje Robert Bułakowski. Jak tłumaczy, z pieczątek wynikało, że list dotarł do Głogowa, ale został odesłany z powrotem do stolicy. - Właśnie tak funkcjonuje nasza poczta – podkreśla nasz Czytelnik.
Sytuacja jest o tyle nietypowa, że dotychczas listonosze bez problemu trafiali na Łucką. Sam zainteresowany podejrzewa pomyłkę przy odczytywaniu nazwy ulicy. - Według mnie ktoś mógł przeczytać „Łucka” jako „Łódzka”. A takiej ulicy w Głogowie rzeczywiście nie ma. To ulica od miasta Łuck na Ukrainie, a nie od Łodzi – wyjaśnia. Robert Bułakowski mieszka przy Łuckiej od ćwierć wieku.
- Ja tu mieszkam od dawna. Kiedyś w dokumentacji była Harcerska, potem zmieniono nazwę jeszcze przed nadaniem numerów urzędowych - przypomina. Jak dodaje, nie chodzi mu o spór z pocztą, ale o zapobieganie podobnym sytuacjom w przyszłości. - To już nie jest istotne, że ja ten list odebrałem. Gorzej, gdyby to był ważny dokument. Nie może tak być, że ktoś pracuje na poczcie i nie wie, czy taka ulica istnieje – stanowczo stwierdza Pan Robert.
Po naszej interwencji sprawą zajęła się Poczta Polska. - To rzeczywiście dziwny przypadek. Sprawdzimy dokładnie, co się stało z tą przesyłką – usłyszeliśmy w biurze prasowym.
Postępowanie zakończyło się jednoznacznymi ustaleniami. W oficjalnym komunikacie Poczta Polska przyznała się do błędu:
- Z ustaleń wynika, że w dniu 14 grudnia 2025 r. pracownik Placówki Pocztowej Głogów 2 dokonał bezpodstawnego zwrotu wskazanej przesyłki do nadawcy. Winny nieprawidłowości pracownik został zobowiązany do każdorazowego sprawdzania w wykazie ulic, czy dana ulica w mieście istnieje. Aby uniknąć takich błędów w przyszłości, kierownictwo placówki przeprowadziło rozmowy z innymi pracownikami oraz ponowne szkolenia. Przepraszamy naszych klientów za tę sytuację, która nie powinna mieć miejsca - czytamy w piśmie do redakcji.
Pan Robert wierzy, że to koniec problemów z korespondencją na Łucką.
- Oby nie było następnych takich przypadków - podsumowuje. I liczy, że od teraz wszystkie listy bez przeszkód będą trafiać pod właściwy adres, a ulica już na dobre wróci na mapę Głogowa.



Krew polała się w bloku w Głogowie
Możecie mówić co chcecie... Czasy są takie że to wina rodziców. Pewne rzeczy wynosi się z domu. I możecie mówić co chcecie. Ale jak rodzice na zielonym rynku bronią własne dzieci nastoletnie bo pyskuja do starszych i mówią do synku a byłem tego świadkiem. Dopiero jak się wtracilismy z kolegą... To mamusia zafajdanego szczyla zrozumiała. Dopiero nasza reakcja musiała wpłynąć na matki zachowanie. Nakazaliśmy przeprosin, młodziutki skulił ogon no i mamusia przeprosiła...
Mistrz
14:34, 2026-01-25
Poczta w Głogowie stwierdziła, że ja tu nie mieszkam!
Nie wiem jak po takim artykule się otrząsnąć, chyba czekają mnie lata spędzone u psychologa.
Abc
13:48, 2026-01-25
Masz dom albo mieszkanie? Złożysz nową deklarację
wez koty z WROBLINA ZAMELDUJ I BEDZIESZ MIAL ZASIEDLONE
zzzz
13:34, 2026-01-25
Kwestują nie tylko na Nowym Rynku
Biedne dzieci........ a wasz mentor w czerwonych okularach rączkami trze i nóżkami przebiera w ciepełku. Sianko spływa super. 34 orkiestra żenady i farsy w którą trudno uwierzyć.
Monika
13:34, 2026-01-25
0 1
NAJLEPIEJ ORDER TEMU KTO WYMYSLIL TA NAZWE
1 0
Listy do mieszkańców ulicy Sienkiewicza i Obrońców Pokoju trafiają do pibliskich wieżowców na Daszyńskiego. Jest to notoryczne. Mam wrażenie, że pracownicy poczty to analfabeci. Zwroty oczywiście nie istnieją.
0 1
Nie wiem jak po takim artykule się otrząsnąć, chyba czekają mnie lata spędzone u psychologa.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz