Wrocław centrum debat o przyszłości inwestycji i przemysłu – Dolnośląski Kongres Inwestycyjny i II Forum Transformacji Przemysłowej za nami
Wczoraj (29.01.) w przestrzeniach Tarczyński Arena we Wrocławiu odbyły się dwa kluczowe wydarzenia dla rozwoju regionu – Dolnośląski Kongres Inwestycyjny oraz II Forum Transformacji Przemysłowej. Na miejscu był portal MyGlogow.pl, który przygotował dla Czytelników bogaty materiał wideo z debat i wystąpień.
Organizatorem wydarzeń był Dozamel Wrocław – zarządzający Wrocławskim Parkiem Przemysłowym, a współorganizatorami m.in. trzy specjalne strefy ekonomiczne: Wałbrzyska, Kamiennogórska oraz Legnicka – ta ostatnia szczególnie bliska mieszkańcom Głogowa. Całość odbyła się pod honorowym patronatem Ministerstwa Rozwoju i Technologii oraz Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu (PAIH). Partnerami wydarzenia były czołowe firmy przemysłowe, infrastrukturalne i technologiczne z całego kraju.
Program dnia podzielono na dwie równoległe ścieżki tematyczne: „Inwestycje Lokalne” oraz „Transformacja Przemysłowa”. W każdej z nich zaplanowano po kilka paneli dyskusyjnych z udziałem przedstawicieli administracji publicznej, samorządów oraz największych przedsiębiorstw z sektora budownictwa, energetyki, technologii i finansów.
W ramach ścieżki „Inwestycje Lokalne” poruszono m.in. tematykę lokalnych zamówień publicznych, planowania przestrzennego oraz odporności społeczeństwa i infrastruktury. Szczególne znaczenie dla regionu głogowskiego miał panel „Obrona cywilna 2026: odporność społeczeństwa, infrastruktury i usług publicznych”, w którym wziął udział starosta głogowski Michał Wnuk.
Zasiadł na scenie obok wojewody dolnośląskiej Anny Żabskiej oraz mjr. rez. dr. hab. Jarosława Stelmacha, prezesa zarządu Safety Project. Rozmowa koncentrowała się na wyzwaniach stojących przed jednostkami samorządu terytorialnego w kontekście przygotowań do rosnących zagrożeń i zwiększania odporności instytucji publicznych.
Równolegle, w ramach „II Forum Transformacji Przemysłowej”, eksperci debatowali o przyszłości polskiego przemysłu – od zbrojeniówki, przez energetykę, po cyfryzację i startupy. Poruszono m.in. temat wykorzystania AI i automatyzacji w przemyśle, potencjału firm typu deep-tech oraz roli młodych technologicznych innowatorów w transformacji gospodarki.
Wśród panelistów pojawili się przedstawiciele takich firm jak Toyota Manufacturing Poland, KGHM Polska Miedź, Mercedes-Benz Manufacturing Poland, 3M, Nokia Solutions czy GlobalLogic.
Kulminacją dnia była moderowana sesja networkingowa BUSINESS MIXER. Była to przestrzeń wymiany kontaktów między przedsiębiorcami, inwestorami i przedstawicielami administracji – z myślą o realnych efektach debat i rozmów toczących się na scenie.
Uroczyste otwarcie Dolnośląskiego Kongresu Inwestycyjnego oraz II Forum Transformacji Przemysłowej należało do inicjatora wydarzenia – Michała Jarosa, sekretarza stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii, który w swoim przemówieniu nakreślił kierunki dalszego rozwoju polskiej gospodarki.
Polska dołączyła do grona 20 największych gospodarek świata. To fakt, z którego możemy być dumni. Ale dziś musimy odpowiedzieć na pytanie, jak utrzymać tempo wzrostu i zrobić kolejny krok naprzód
– mówił minister. Wskazał, że przyszłość powinna opierać się na pięciu fundamentach: innowacjach i suwerennych technologiach, inwestycjach oraz przemyśle przyszłości, kapitale ludzkim i kompetencjach, energii i nowoczesnej infrastrukturze oraz silnych ekosystemach regionalnych. Jak podkreślał, to właśnie połączenie nauki, biznesu i samorządów w regionach takich jak Dolny Śląsk ma budować długofalową, odporną na kryzysy gospodarkę.
Wzrost musi być nie tylko szybki, ale przede wszystkim jakościowy, strategiczny i długofalowy
– zaznaczył Jaros, dodając, że tylko współpraca administracji, przedsiębiorców i środowiska naukowego pozwoli Polsce wykonać kolejny cywilizacyjny skok. Na zakończenie podkreślił rolę gospodarki w systemie bezpieczeństwa państwa: – „Silna gospodarka to bezpieczna Polska”.
Po przedstawieniu pięciu ogólnokrajowych filarów rozwoju gospodarki Michał Jaros przeszedł do — jak sam zaznaczył — „subiektywnych propozycji dla Dolnego Śląska”, czyli pięciu kluczowych inwestycji i projektów, które jego zdaniem mogą stać się motorami rozwoju regionu w nadchodzących latach.
Najwięcej uwagi poświęcił projektowi Doliny Miedziowej, który ma oznaczać przejście od samego wydobycia surowców do zaawansowanego przetwórstwa i budowy wysokiej wartości dodanej w regionie.
Przechodzimy od samego wydobycia do przetwórstwa, technologii i wysokiej wartości dodanej
– mówił. Koncepcja zakłada stworzenie nowoczesnego klastra firm zajmujących się przetwarzaniem miedzi i metali towarzyszących, rozwojem technologii materiałowych oraz wdrażaniem innowacji przemysłowych. W praktyce oznaczałoby to silniejsze powiązanie przemysłu surowcowego z nowoczesnymi technologiami, badaniami i wyspecjalizowaną produkcją, co dla subregionu legnicko‑głogowskiego – a więc także dla mieszkańców powiatu głogowskiego – ma znaczenie strategiczne. Jaros podkreślał przy tym rosnące globalne zapotrzebowanie na miedź w kontekście transformacji energetycznej, elektromobilności i rozwoju nowoczesnej infrastruktury.
Ten, kto ma surowce, ten ma suwerenność
– zaznaczył, wskazując, że Dolny Śląsk może stać się jednym z kluczowych punktów na przemysłowej mapie Europy.
Wśród pozostałych projektów wymienił elektrownię szczytowo‑pompową jako wielkoskalowy magazyn energii wspierający bezpieczeństwo systemu energetycznego, nowoczesny park technologiczny rozwijający współpracę nauki i biznesu w obszarach takich jak półprzewodniki, AI i automatyzacja, kompleksową modernizację wrocławskiego węzła kolejowego wzmacniającą infrastrukturę transportową regionu oraz wdrożenie małych reaktorów modułowych (SMR) w Turowie jako element budowy stabilnego, niskoemisyjnego zaplecza energetycznego dla przemysłu.
Całość tej „piątki” Jarosa miała pokazać, że Dolny Śląsk może być nie tylko zapleczem surowcowym, ale jednym z liderów nowoczesnej, technologicznej industrializacji w Polsce. Dla Głogowa i całego Zagłębia Miedziowego szczególne znaczenie ma jednak wizja Doliny Miedziowej — regionu, w którym surowiec staje się początkiem łańcucha nowoczesnych technologii, a nie jego końcem.
W trakcie inauguracyjnego panelu II Forum Transformacji Przemysłowej zatytułowanego „Lokomotywa polskiej gospodarki: jak dolnośląskie inwestycje napędzają globalną transformację przemysłu” głos zabrał Piotr Krzyżewski, wiceprezes zarządu ds. finansowych KGHM Polska Miedź S.A.. Jego wystąpienie, pełne twardych danych i osobistych doświadczeń, stanowiło jeden z najmocniejszych głosów debaty o roli Dolnego Śląska na przemysłowej mapie Europy.
Już nie tania praca i konsumpcja napędzają wzrost gospodarczy – teraz czas na inwestycje. Ale inwestycje muszą mieć skalę i jakość
– mówił Krzyżewski, zaznaczając, że Polska znajduje się w przełomowym momencie rozwoju gospodarczego. W kontekście gwałtownie zmieniającego się świata – zerwanych łańcuchów dostaw, zmiennych warunków geopolitycznych, ryzyk cenowych – kluczowe staje się szybkie i zdecydowane reagowanie oraz dywersyfikacja działań.
Wiceprezes KGHM z mocą podkreślił strategiczne znaczenie miedzi nie tylko dla regionu głogowsko-legnickiego, ale także dla całej Europy.
50 procent pierwotnej miedzi produkowanej w Europie pochodzi od nas. Nie jesteśmy już tylko dźwignią dla Dolnego Śląska. Jesteśmy gwarantem bezpieczeństwa surowcowego Polski i Europy
– zaznaczył, ujawniając, że w najbliższych tygodniach KGHM podpisze wieloletni kontrakt z europejskim partnerem przemysłowym, który – jak podkreślił – nie jest motywowany ceną, lecz pewnością dostaw i stabilnością współpracy.
Wśród zapowiadanych inwestycji wymienił m.in. budowę trzech nowych szybów za łączną kwotę 9 mld zł oraz zbliżającą się transakcję w obszarze odnawialnych źródeł energii. Krzyżewski zwrócił także uwagę na rosnące znaczenie local content – czyli włączania lokalnych firm i dostawców w łańcuchy dostaw wielkich przedsiębiorstw.
Chcemy, by przemysł wokół nas się rozwijał. Mamy odpowiednią infrastrukturę, jesteśmy gotowi, by nasi lokalni partnerzy rośli razem z nami
– deklarował, odnosząc się bezpośrednio do słów ministra Michała Jarosa.
W rozmowie z portalem MyGlogow.pl podczas II Forum Transformacji Przemysłowej głos zabrał Bartosz Hejmej, wiceprezes zarządu Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej – jednej z trzech stref współorganizujących wydarzenie. Jak podkreślił, rok 2025 był dla LSSE rekordowy pod względem liczby wydanych decyzji o wsparciu inwestycyjnym i skali zaangażowanego kapitału.
To był rok bezapelacyjnie rekordowy. Mamy setki milionów złotych inwestycji, których wolumen zaskoczył nawet nas samych
– mówił Hejmej, zaznaczając, że strefa dynamicznie się rozwija, a perspektywy na kolejne lata są jeszcze bardziej obiecujące.
Szczególne znaczenie – zarówno dla regionu, jak i dla całej polskiej gospodarki – ma park przemysłowy w rejonie Środy Śląskiej i Miękini, który może stać się fundamentem „polskiej Doliny Krzemowej”. To właśnie ten teren – rozciągający się na 300 hektarach, z możliwością rozszerzenia do nawet 600 – został wskazany w niezależnym raporcie Kearney’a jako najatrakcyjniejszy grunt inwestycyjny w Europie dla sektora elektronicznego i półprzewodnikowego. – To potencjał nieprawdopodobny. Mamy teren, mamy infrastrukturę, mamy relacje z inwestorami – teraz wszystko zależy od iskry – przyznał Hejmej.
Wiceprezes LSSE odniósł się także do nieudanej inwestycji firmy Intel, zaznaczając, że decyzja o wycofaniu się koncernu nie wynikała z problemów po stronie Polski, lecz z wewnętrznych zmian korporacyjnych. – Umarł król, niech żyje król. My mamy gotowy teren, przyciągamy kolejnych inwestorów i rozmawiamy z kluczowymi partnerami z Tajwanu – dodał. Dzięki wsparciu Ministerstwa Rozwoju i Technologii – zwłaszcza działań ministra Michała Jarosa – kontakty z Tajwanem są dziś intensywne i dobrze rokujące dla przyszłości regionu.
Hejmej szczegółowo wyjaśnił również mechanizm wsparcia oferowanego przez strefę – decyzje o wsparciu inwestycji w ramach Polskiej Strefy Inwestycji pozwalają przedsiębiorcom skorzystać ze zwolnień podatkowych sięgających nawet 45% nakładów inwestycyjnych, rozliczanych w ciągu 12 lub 15 lat. – To realne, wymierne wsparcie, które wspiera przedsiębiorczość i buduje zrównoważony rozwój – tłumaczył.
Na zakończenie podkreślił, że planowana skala inwestycji na 2026 rok również liczona będzie w setkach milionów złotych, a rozwój infrastruktury, w tym nowa droga krajowa 94 i kolej aglomeracyjna, może stworzyć w regionie nowy biegun wzrostu dla całej aglomeracji wrocławskiej. – To może być przemysłowy magnes, który odmieni całą zachodnią część Dolnego Śląska – podsumował.
Podczas rozmowy z portalem MyGlogow.pl, poseł z Głogowa Łukasz Horbatowski podkreślił, że transformacja przemysłowa w Polsce wymaga nie tylko tempa, ale przede wszystkim odpowiedzialnych, dobrze zaprojektowanych zmian legislacyjnych. Jak zaznaczył, powołana w Sejmie komisja deregulacyjna już działa na rzecz uproszczenia przepisów – tak, by rozwój przemysłu, w tym nowoczesnych gałęzi gospodarki, nie był blokowany przez zbędne bariery administracyjne.
Komisja deregulacyjna powstała właśnie po to, by minimalizować biurokrację i wspierać rozwój nowoczesnej gospodarki. Robimy wszystko, by nowe prawo było prostsze i bardziej zrozumiałe dla biznesu
– mówił Horbatowski, przyznając jednocześnie, że oczekiwania społeczne i gospodarcze wyprzedzają często tempo zmian. Jak zaznaczył, kluczowe jest przyspieszenie w obszarze inwestycji dual-use i przemysłu zbrojeniowego, szczególnie w kontekście wojny za wschodnią granicą.
W odniesieniu do regionu głogowskiego i całego Zagłębia Miedziowego, poseł wyraźnie wskazał na rosnące znaczenie przemysłu surowcowego i jego przetwórstwa.
– Przemysł miedziowy staje się kluczowym sektorem dla bezpieczeństwa gospodarczego i technologicznego Polski – powiedział. Dodał, że przyspieszają prace nad nową strategią KGHM, która wkrótce ma zostać ogłoszona i wyznaczyć dalszy kierunek dla rozwoju tej spółki i regionu.
Odniósł się także do daty wskazanej przez ministra Michała Jarosa – 2035 roku jako symbolicznego celu dla zakończenia kluczowych etapów transformacji przemysłowej w Polsce. Jak wyjaśnił, tak ambitny horyzont czasowy wynika z ogromnej skali inwestycji i konieczności rozwoju nowoczesnych technologii. – Musimy dywersyfikować źródła energii, wdrażać nowe rozwiązania w górnictwie i wzmacniać przemysł obronny. To wszystko wymaga czasu, ale nie możemy zwlekać – zaznaczył Horbatowski.
Na koniec wyraził przekonanie, że Dolny Śląsk, a w szczególności region Zagłębia Miedziowego, będzie jednym z motorów napędowych tej transformacji: – Dziś to najszybciej rozwijający się region nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Musimy to wykorzystać - stwierdził poseł Horbatowski.
Michał Wnuk, starosta głogowski, w rozmowie z portalem MyGlogow.pl otwarcie przyznał, że choć powiat głogowski jest na niezłym etapie przygotowań, to droga do pełnej gotowości jest jeszcze długa.
Na ten moment nie jesteśmy gotowi. To są lata pracy przed nami, ale coś zaczęło się dziać – i to trzeba docenić
– mówił Wnuk, podkreślając, że powiat zrealizował już niemal 70% przyznanych środków na zadania z zakresu obrony cywilnej. Zakupiono sprzęt, przeprowadzono przetargi, a także – po raz pierwszy w historii powiatu – utworzono specjalny magazyn sprzętowy na potrzeby sytuacji kryzysowych.
Wnuk zwrócił uwagę, że działania te nie ograniczają się wyłącznie do przygotowań na ewentualne konflikty zbrojne. – Kryzys to nie tylko wojna – to również powódź, wichury, czy inne klęski żywiołowe. Mamy w powiecie 60 kilometrów wałów, które musimy zabezpieczać – mówił, podkreślając znaczenie sprzętu, takiego jak łodzie czy quady, który przyda się w różnych scenariuszach. Wszystkie inwestycje są konsultowane z lokalnymi służbami – strażą pożarną, policją oraz innymi jednostkami samorządowymi – w duchu współdziałania i racjonalnego wykorzystania środków publicznych.
Dual use to bardzo trafne określenie – inwestujemy w sprzęt i infrastrukturę, które będą służyły zarówno w czasie pokoju, jak i w sytuacjach kryzysowych
– zaznaczył starosta. W jego ocenie samorządy muszą pozostać głównymi aktorami zarządzania kryzysowego, bo to na nich ciąży odpowiedzialność operacyjna i formalna w sytuacjach zagrożenia.
Mimo widocznych postępów, Wnuk z pokorą ocenił gotowość samorządów do działania w nowych realiach.
Jeszcze nie jesteśmy na tym etapie, ale jesteśmy na dobrej drodze. Za kilka lat będziemy w stanie sprostać większości wyzwań” – przyznał. Na zakończenie podkreślił jedno życzenie wspólne dla wszystkich uczestników debat o bezpieczeństwie: – Obyśmy nigdy nie musieli z tego korzystać. A jeśli przyjdzie taki moment – bądźmy gotowi na 100%”.
Rodzice SP 3 w Głogowie mówią dość
ja tam jestem jak WALESA za a i przeciw ale sprawdzalem napis ciagle jest WOLE RUSKA NIZ TUSKA i dumam ktory gorszy albo ktory lepszy i znowurosyjska ruletka
ja
11:26, 2026-01-30
Rodzice SP 3 w Głogowie mówią dość
Dziecko trzeba wychowywać w tym przypadku wychodowała chwasta. A co będzie jak ten chwast wyrośnie.
Nikt
11:24, 2026-01-30
Rodzice SP 3 w Głogowie mówią dość
ja naprawde sie boje bo jak MALYSZA prawie pochowali bo zle myslal KOTA pogonili na drzewo to moze byc tak ze mnie za nazwisko wysla z lapanki na olimpiade i co bede skakal nogami do przodu
boch z wami
11:24, 2026-01-30
Rodzice SP 3 w Głogowie mówią dość
czytaliscie wieprzusie ze zroumieniem no to do chlewikow bo komuna atakuje
aj waj
11:20, 2026-01-30
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz