Zamknij

Marta Greber odchodzi z wyjątkowej szkoły w Głogowie. Po 37 latach mówi: Wystarczy

Dorota Nyk Dorota Nyk 13:11, 27.02.2026 Aktualizacja: 13:08, 27.02.2026
Skomentuj Marta Greber odchodzi z wyjątkowej szkoły w Głogowie

::addons{"type":"only-with-us","color":"white"}

Marta Greber nie podeszła do konkursu. Od 1 września dyrektorką Zespół Placówek Szkolno-Wychowawczych w Głogowie zostanie jej dotychczasowa zastępczyni, Magdalena Naparło. Ona sama zostaje jeszcze do końca sierpnia, a potem przechodzi na emeryturę.

Ale nie jest tak, że wyciągnę wtyczkę z kontaktu i mnie to nie interesuje

– zapewnia.

W tej szkole przepracowała 37 lat. Przez 25 była jej dyrektorką. To kawał historii – nie tylko placówki, ale i całej lokalnej oświaty specjalnej.

To była moja decyzja. Mówiłam, że to będzie moja ostatnia kadencja. Dwadzieścia pięć lat na tym stanowisku. Tak sobie wymyśliłam

– akurat będę miała 61 lat

– mówi spokojnie.

Zaczynała jeszcze w specjalnym ośrodku przy ul. Staszica, w przedwojennych budynkach, gdzie dziś mieści się głogowska uczelnia PANS.

Mieliśmy ponad pięciuset uczniów

– wspomina. Później przyszły zmiany systemowe i duży spadek liczby dzieci w szkolnictwie specjalnym.

Dużo uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim trafiło do szkół ogólnodostępnych. Dziś mamy 240–250 uczniów z niepełnosprawnością w stopniu lekkim, umiarkowanym i znacznym. Z tego 50 procent ma niepełnosprawność sprzężoną, a w tej grupie ponad połowa to dzieci z autyzmem

– wylicza.

Dziś to już nie jedna szkoła, ale zespół kilku placówek działających w trzech budynkach. Jest przedszkole specjalne z małymi, kilkuosobowymi grupami. Jest szkoła podstawowa, szkoła przysposabiająca do pracy i szkoła branżowa. Jest internat – grupy wychowawcze dla dzieci z niepełnosprawnością intelektualną, które mieszkają tu od poniedziałku do piątku. Jest wreszcie placówka przy ul. Perseusza na os. Kopernik, gdzie opieką objętych jest 20 dzieci z głęboką niepełnosprawnością intelektualną.

Pracujemy tu 24 godziny na dobę

– mówi dyrektorka. I trudno się z tym nie zgodzić, bo to miejsce żyje także po dzwonku.

To szkoła niezwyczajna. Dzieci z głęboką niepełnosprawnością mogą tu być praktycznie od trzeciego do 25. roku życia. Uczniowie szkoły podstawowej zostają do 20. roku życia, a w szkołach ponadpodstawowych – do 24.

Z niektórymi dziećmi i ich rodzicami mamy bardzo bliskie więzi

– przyznaje. Bo kiedy towarzyszy się rodzinie przez kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt lat, relacja przestaje być wyłącznie zawodowa.

Były też momenty, które wystawiały na próbę nie tylko organizacyjne umiejętności, ale i odporność psychiczną. Reorganizacja oświaty i przenosiny z ul. Staszica do budynków przy ul. Sportowej. Wcześniej – przeprowadzka ze Słowiańskiej na Perseusza.

Przeżyliśmy dwie powodzie. Nasz internat służył wtedy jako zabezpieczenie dla służb mundurowych. Trzeba było pogodzić funkcjonowanie szkoły i obecność żołnierzy

– wspomina.

Przez dwa i pół roku w budynku działał też punkt zakwaterowania dla uchodźców z Ukrainy.

Mieszkało u nas ponad 50 osób, całych rodzin. To było kolejne nasze zadanie

– mówi. Był strajk nauczycieli. Był COVID. Decyzje, które trzeba było podejmować samodzielnie, często w sytuacji, gdy nie było dobrego rozwiązania. A jednak szkoła przetrwała wszystko.

Zmęczona jestem

– uśmiecha się Marta Greber. I trudno się dziwić. To nie jest praca od ósmej do szesnastej.

Teraz chciałabym mieć długie wakacje

Od września stery przejmie Magdalena Naparło, od 15 lat jej zastępczyni.

Wiem, że dla niej człowiek jest ważny i że nie boi się wyzwań. Ufam jej

– mówi Marta Greber. I zapowiada, że przynajmniej przez rok będzie wspierać następczynię jako mentorka, pro bono. Wspólnie chcą dokończyć projekt utworzenia specjalistycznego centrum wspierającego edukację włączającą.

Jak wyczuję, że przeszkadzam, to się odsunę

– zapewnia. Na emeryturze nie zamierza pracować, choć – jak przyznaje – ma już kilka pomysłów na siebie. Najpierw jednak odpoczynek.

Ale trudno uwierzyć, że ktoś, kto przez 37 lat był częścią tej szkoły, naprawdę kiedyś przestanie nią być. Bo takich miejsc – i takich dyrektorów – nie wyłącza się jednym ruchem, jak wtyczki z kontaktu.

Dołącz do nas na Facebooku!Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%