Sygnaliści myśliwscy i mistrzowie wabienia jeleni wybrali Głogów jako miejsce organizacji najważniejszego w naszym regionie konkursu muzyki myśliwskiej. Odbędzie się 21 marca w Zespole Szkół Przyrodniczych i Branżowych i będzie okazją do poznania najlepszych sygnalistów oraz tradycji i kultury łowieckiej.
Zobaczcie rozmowę z Marcinem Duszyńskim, Łowczym Okręgowym w Legnicy oraz Norbertem Wende z Polskiego Związku łowieckiego w Legnicy. Odpowiadają także na trudne pytania dotyczące emocji oraz krytyki łowiectwa.
XIII Konkursu Muzyki Myśliwskiej „O Miedziany Sopel” już wkrótce. Od dwóch lat jest organizowany właśnie w Głogowie, wcześniej odbywał się w Złotoryi. Organizatorzy zapowiadają nie tylko rywalizację, lecz także wydarzenia towarzyszące, które przybliżą mieszkańcom regionu kulturę i zwyczaje myśliwskie.
Tegoroczna edycja konkursu odbędzie się 21 marca na terenie Zespołu Szkół Przyrodniczych i Branżowych w Głogowie.
Jest to konkurs przewidziany dla sygnalistów myśliwskich oraz osób, które uprawiają szlachetną sztukę wabienia jeleni
- mówi Marcin Duszyński, Łowczy Okręgowy w Legnicy. Przeniesienie konkursu do Głogowa nie jest przypadkowe. Jak wyjaśnia łowczy, decydująca była współpraca z miejscową szkołą o profilu przyrodniczym i leśnym.
Podjęliśmy bardzo fajną współpracę z Zespołem Szkół Przyrodniczych i Branżowych. Jest tam profil technik leśnik, działa także zespół sygnalistów, który świetnie prosperuje
- podkreśla Marcin Duszyński.
Konkurs będzie otwarty dla publiczności. Organizatorzy zapowiadają również dodatkowe atrakcje.
Zapraszamy wszystkich, nie tylko na same konkursy. Będą też inne panele tematyczne, wystawy, zajęcia, będzie strzelnica
- zapowiada łowczy. Nie zabraknie także kulinarnego akcentu.
Będzie też kociołek, z którego będzie można posmakować dziczyzny. Myślę, że parę ciekawych atrakcji dla mieszkańców Głogowa i okolic na pewno się znajdzie
- dodaje.
Dziś sygnały myśliwskie są już nie tylko narzędziem komunikacji, lecz także elementem kultury i tradycji. Ale, co istotne, sygnały nie zniknęły z praktyki łowieckiej.
Przepisy prawa obligują nas nawet do sygnałów, które muszą być wykorzystane w trakcie wykonywania polowania. To sygnał na rozpoczęcie i zakończenie pędzenia, żeby myśliwi wiedzieli, w którym momencie rozpocząć i zakończyć i żeby to było bezpieczne
- tłumaczy Norbert Wende. Sygnaliści korzystają z różnych instrumentów, charakterystycznych dla muzyki myśliwskiej.
Gra się na plessach, czyli takich typowych małych sygnałówkach. Gra się na parforsach, czyli trochę większych. Specjaliści grają nawet na waltorniach
- opowiada Marcin Duszyński.
Przedstawiciele Polskiego Związku Łowieckiego podkreślają, że zainteresowanie łowiectwem w regionie nie maleje.
Łowiectwo u nas w okręgu w ostatnim czasie tak naprawdę kwitnie, a przynajmniej idzie do przodu. W tym roku mamy rekordową liczbę nowych członków — 53 osoby. Jak pracuję, nie pamiętam, żeby tyle było
- mówi Marcin Duszyński.
Poszkodowani i alarm w Hucie Głogów
Ciekawe czy dmuchali na wjeździe :-)
kris
13:11, 2026-03-06
Głogowianin w Armenii: Wojny nie widać, ale ją czuć
A to zdjęcie z tą panią to nie do tego artykułu
Pomylka
12:59, 2026-03-06
Poszkodowani i alarm w Hucie Głogów
Czy straż z huty dojechała do celu- nie zgubili się? Czy nie odmawiano wejścia na drabinę (do 3m)? Pozdrawiam załogę Straży z PSP w DGL.
Szydera
12:14, 2026-03-06
Trwa kwalifikacja wojskowa w Głogowie
do zbir Jacy ,,my'? Pisz za siebie.
tokmek
11:40, 2026-03-06
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz