Pełna sala pań, nieliczni mężczyźni i gwiazda wieczoru. W Grębocicach wystąpiła Katarzyna Pakosińska, która niezawodnie rozbawiła publiczność.
[FOTORELACJANOWA]9089[/FOTORELACJANOWA]
Sobotni koncert w Grębocicach był udanym prezentem dla pań w przeddzień ich święta. Aula miejscowej szkoły wypełniła się po brzegi, a gwiazda wieczoru rozpoczęła swój występ w niecodzienny sposób. Zamiast pojawić się na scenie zza kulis, Katarzyna Pakosińska weszła na salę wśród publiczności i rozpoczęła show, od razu nawiązując kontakt z widzami.
Wcześniej uczestniczki wydarzenia przywitała Renata Chrzan, dyrektor Centrum Kultury i Sportu w Grębocicach a życzenia wszystkim paniom złożył wójt.
– Dziękuję za przyjęcie zaproszenia na ten szczególny koncert z okazji Dnia Kobiet. Życzę paniom pogody ducha, dużo zdrowia, realizacji wszystkich planów i spełnienia marzeń. Niech każdy dzień będzie pełen radości i uśmiechu, a także ciepła od najbliższych i wszystkich ludzi, których spotykacie – mówił Roman Jabłoński, wójt gminy Grębocice.
Dyrektor CKiS zapowiedziała także artystkę i jej program.
– Czeka nas premierowy program Katarzyny Pakosińskiej – wyjątkowej aktorki i artystki kabaretowej, która świętuje 30-lecie pracy artystycznej. Dzisiejszy spektakl „Trzy Dekady Śmiechu” to program dla widzów o stalowych nerwach i w stabilnych związkach. Nie zabraknie tańca, piosenek i anegdot – zapowiadała Renata Chrzan.
Katarzyna Pakosińska szybko potwierdziła, że jej specjalnością jest rozśmieszanie publiczności. Artystka rozpoczęła występ od piosenki i żartobliwego dialogu z publicznością.
– Dzień dobry! Naprawdę same dziewczyny? To możemy sobie dzisiaj pojechać! Bardzo dziękuję za zaproszenie przed naszym świętem. Jak słyszycie mam taki szczególny śmiech. Kiedyś trochę mi przeszkadzał, ale doszłam do wniosku, że w moim zawodzie ważne jest, żeby się czymś wyróżniać – mówiła ze sceny artystka.
Program „3 dekady śmiechu” był mieszanką stand-upu, piosenek i anegdot z życia scenicznego. Publiczność reagowała salwami śmiechu, a atmosfera przez cały wieczór była niezwykle swobodna.
Każdy miał w tym dniu w Grębocicach swoje atrakcje. Podczas gdy panie bawiły się na koncercie, tuż obok panowie rozgrywali mecz piłkarski. Sobota w gminie była więc zdecydowanie dniem relaksu dla wszystkich.
Głogowianin wyceniony na ponad miliard złotych!
Buaaaacha… cha ….. może …. Raczej (-1,2mld) buaaaaaacha.
Hutanik
20:01, 2026-03-07
Głogowianka napisała powieść o przemocy
Może autorka pochyli się nad tematem przemocy wobec dzieci w wiejskich środowiskach, gdzie decyduje kto kogo zna, powiązania, środowisko kościółkowe które dyktuje i narzuca funkcje społeczne i rozwiązywanie konfliktów. Dla wielu osób kończy się to dramatem.
Jaczowiak
19:09, 2026-03-07
[FOTO] Muzyka dla tych, którzy jej najbardziej potrzebu
Pięknie 😍
Gosia
18:11, 2026-03-07
Wypadek w kopalni. Operator uwolniony z maszyny
Przynajmniej o tym nie zapomnieli, a nie jak poprzednio facet na 1 zmianie został zasypany w maszynie a dopiero jak zona dzwonią i wypytywała się co się z chłopem dzieje okazało się ze nagle maszyna nie zjechała, ze sztygar bez pracownika wyjechał, że lampownia nie sprawdziła stanu lamp po wyjeździe. Ale jakby mieli sprawdzić czy w sobotę przyjdziesz to by pamiętali o tobie :D
Marian
17:50, 2026-03-07
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz