Zamknij

To może być bestseller! Głogowianka napisała powieść o przemocy wobec dzieci

Dorota Nyk Dorota Nyk 16:15, 07.03.2026 Aktualizacja: 16:08, 06.03.2026
1 To może być bestseller! Głogowianka napisała powieść o przemocy wobec dzieci

::addons{"type":"only-with-us","color":"white"}

Anna Rudzka wieczorami siada do komputera i pisze. Już wkrótce zadebiutuje jej pierwsza powieść – poruszająca historia o przemocy, trudnym dzieciństwie i dramatach, które często rozgrywają się za zamkniętymi drzwiami. To może być wielki sukces literacki.

Na co dzień pracuje w zakładach bukmacherskich. Ale literatura od zawsze była ważną częścią jej życia. Opowiada, że od dziecka dużo czytała, a z czasem pojawiła się myśl, by spróbować napisać własną książkę... Tak to się zaczęło lata temu aż wreszcie odważyła się i zdecydowała pokazać swoją książkę szerszej publiczności.

Wkrótce jej się to uda.

Praca nad debiutancką powieścią zajęła jej około roku. Najczęściej pisała wieczorami po pracy oraz w dni wolne. Kiedy tekst był gotowy, zdecydowała się zrobić kolejny krok i wysłać swoją książkę do wydawnictw.

Wysłałam propozycję książki do kilkunastu wydawnictw w całej Polsce. Nie wiedziałam, czy ktokolwiek się odezwie, dlatego byłam bardzo zaskoczona, kiedy zaczęły przychodzić odpowiedzi

– opowiada. Zgłosiło się do niej aż pięć wydawnictw. To oznaczało, że tym razem to nie autorka musiała zabiegać o wydawcę, lecz mogła sama zdecydować, z kim chce podjąć współpracę. Ostatecznie zdecydowała się na współpracę z Wydawnictwem AlterNatywnym z Poznania.

To właśnie ono wkrótce wyda jej książkę, jak napisano na okładce: szczerą i wstrząsającą powieść obyczajową. Pierwszy nakład powieści wyniesie tysiąc egzemplarzy.

Debiutancka powieść Anny Rudzkiej to literatura obyczajowa. Opowiada historię dziewczyny, która od najmłodszych lat doświadcza przemocy i trudnych sytuacji rodzinnych. Autorka pokazuje, jak dramatyczne przeżycia z dzieciństwa mogą wpływać na dorosłe życie człowieka i pozostawiać ślad na całe lata. Inspiracją do napisania książki była głośna w całej Polsce sprawa Kamilka z Częstochowy – ośmioletniego chłopca, który w 2023 roku zmarł po wielu miesiącach brutalnego znęcania się ze strony swojego ojczyma. Dziecko było bite, kopane i polewane wrzątkiem. Chłopiec przez ponad miesiąc walczył o życie w szpitalu, jednak zmarł w wyniku rozległych obrażeń.

Tragedia ta poruszyła opinię publiczną w całym kraju i ponownie zwróciła uwagę na problem przemocy wobec dzieci.

Ta historia bardzo mnie poruszyła. Dała mi do myślenia i sprawiła, że jeszcze bardziej zaczęłam zastanawiać się nad losem dzieci, które dorastają w trudnych i patologicznych środowiskach

– mówi autorka.

Jak podkreśla Anna Rudzka, jej książka nie jest lekką lekturą. Pojawiają się w niej trudne, momentami drastyczne sceny oraz język oddający realia środowiska, w którym dorasta bohaterka. Z tego powodu powieść skierowana jest przede wszystkim do dorosłych czytelników. Historia nie kończy się również klasycznym happy endem – autorka celowo zdecydowała się na bardziej realistyczne zakończenie.

Choć jej debiut dopiero trafi do czytelników, Anna Rudzka już pracuje nad kolejną książką. Tym razem chce poruszyć temat przemocy wobec mężczyzn ze strony kobiet – zjawiska, o którym wciąż mówi się znacznie rzadziej niż o przemocy wobec kobiet.

Zazwyczaj słyszymy o sytuacjach, w których to mężczyzna krzywdzi kobietę. Tymczasem zdarzają się też przypadki odwrotne. Wielu mężczyzn wstydzi się o tym mówić, dlatego takie historie często pozostają ukryte

– tłumaczy.

Nowa książka jest jeszcze w trakcie pisania.

Autorka przyznaje jednak, że z jej wysłaniem do wydawnictw chce poczekać do momentu, aż zobaczy, jak czytelnicy przyjmą debiutancką powieść.

Książka Anny Rudzkiej będzie dostępna przede wszystkim w sprzedaży internetowej, m.in. w księgarni Empik oraz innych sklepach online. Autorka liczy jednak, że z czasem trafi także do księgarń stacjonarnych.

Przed premierą nie ukrywa emocji. Jak przyznaje, towarzyszy jej zarówno radość, jak i stres.

Bardzo się cieszę, ale jednocześnie trochę się boję reakcji czytelników. To moja pierwsza książka i dopiero przekonam się, jak zostanie odebrana

– mówi. Jedno jest pewne – literacki debiut Anny Rudzkiej może być dopiero początkiem jej pisarskiej drogi. Wszyscy czekamy na nią z niecierpliwością.

 
 
 
 
 
 
 
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

Jaczowiak Jaczowiak

1 0

Może autorka pochyli się nad tematem przemocy wobec dzieci w wiejskich środowiskach, gdzie decyduje kto kogo zna, powiązania, środowisko kościółkowe które dyktuje i narzuca funkcje społeczne i rozwiązywanie konfliktów. Dla wielu osób kończy się to dramatem.

19:09, 07.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%