Na mapie są, w terenie niewidoczne. I nic dziwnego, że nikt o nich nie wie. Gdzie wyznaczono miejsca schronienia?
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
W Głogowie wyznaczono 51 miejsc doraźnego schronienia. Problem w tym, że wielu mieszkańców nie ma pojęcia, gdzie one są. Nie ma oznaczeń, tablic ani wskazówek. Jedno z takich miejsc znajduje się w piwnicy kamienicy przy ul. Jedności Robotniczej. – Jak będzie trzeba, to wpuścimy tu ludzi – mówi nam Ireneusz Bożek, jej mieszkaniec i oprowadza po schronie.
Temat miejsc schronienia wrócił podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Głogowie. Radny Krzysztof Sarzyński (PiS) zwrócił uwagę, że choć takie punkty istnieją, mieszkańcy często nie wiedzą, gdzie ich szukać. Jak podkreślał, informacje można znaleźć w rządowej aplikacji dostępnej na stronie www.gdziesieukryc.pl. Według niej w całej Polsce jest ponad 82 tysiące miejsc schronienia, z czego 51 znajduje się w Głogowie.
–Te punkty są wskazane na mapie w aplikacji. Jest ich opis i dokładna lokalizacja
– mówił radny.
Jednym z nich jest kamienica przy ul. Jedności Robotniczej 36. – W promieniu kilkuset metrów to właściwie jedyne takie miejsce wskazane w aplikacji. To zwykła kamienica. Jak widać, są tu domofony, więc dostęp nie jest nieograniczony – zauważa Sarzyński.
Radny zwrócił uwagę na jeszcze jeden problem: brak oznaczeń. – Nie ma żadnego znaku ani instrukcji, w jaki sposób mieszkańcy mogliby skorzystać z tego miejsca. A przecież w materiałach dotyczących ochrony ludności wyraźnie wskazano, że takie schronienia powinny być oznaczone specjalnym symbolem – podkreśla. Jego zdaniem takie oznaczenia powinny pojawić się także w Głogowie. I to szybko.
Do piwnicy kamienicy prowadzą wąskie schody. Miejsce wygląda jak zwykła część starego budynku, ale – jak się okazuje – ma swoją historię. Ireneusz Bożek mieszka w kamienicy od lat i doskonale wie, dlaczego właśnie ten budynek znalazł się na liście miejsc schronienia.
Powstał w 1933 roku. Piwnice są wzmocnione, w stropach zamontowano stalowe szyny. Można przypuszczać, że już wtedy liczono się z tym, że Głogów może być ważnym punktem obrony Wrocławia od strony wschodniej
– opowiada.
Piwnice pełniły zresztą różne funkcje także po wojnie. – Z opowiadań mojego teścia wiem, że po 1953 roku działał tu nawet areszt. W sąsiedniej klatce był posterunek milicji, a tutaj w piwnicy trzymano zatrzymanych. Do dziś widać, że drzwi do niektórych pomieszczeń to typowe drzwi schronowe – mówi, że tutaj – w razie potrzeby – zmieści się około 20, może 30 osób. Przyznaje, że jakiś czas temu była tu nawet kontrola strażaków. I ich schron przeszedł kontrolę.
Na pierwszy rzut oka trudno domyślić się, że to miejsce może pełnić funkcję schronienia. Wejście do budynku jest zamykane, jest tu domofon, a na drzwiach nie ma żadnych informacji. Mieszkańcy zapewniają jednak, że w sytuacji zagrożenia nie byłoby problemu z dostępem.
Są tu trzy mieszkania i domofony. Jeśli wydarzyłaby się jakaś sytuacja kryzysowa, lokatorzy też by o tym wiedzieli. Drzwi zostałyby otwarte i pomieszczenie udostępnione. Inaczej być nie może
– zapewnia pan Ireneusz. Prezydent Głogowa Rafael Rokaszewicz zapewnił, że miasto planuje wprowadzenie odpowiednich oznaczeń. Dzięki nim miejsca schronienia mają być wreszcie widoczne nie tylko na mapie w internecie, ale także na ulicach miasta. Bo – jak pokazuje przykład kamienicy przy Jedności Robotniczej – dziś często wiedzą o nich tylko ci, którzy mieszkają najbliżej.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
[WIDEO] Gdzie się schronić w Głogowie?
Można sprawdzić piwnicę przy ul.Stawnej 14 i 12 tam jest dobre miejsce na schron?!
Jendrek53
13:29, 2026-03-11
Mają sale jak z marzeń
araz uwierze ze to co zalalo pokryly WODY POLSKIE razem z KIERWINSKIM
jo
12:24, 2026-03-11
[WIDEO] Gdzie się schronić w Głogowie?
Na tej mapce ze schronami jest oznaczenie, że u mnie za blokiem jest takie coś. Wychodzę, idę za blok, patrzę, no i jest: wierzba płacząca. Jak się pod nią wejdzie, to można nawet po kryjomu piwko obalić. Z zewnątrz nikt nie widzi. Nie dość, że schron, to jeszcze eko.
Tommy
11:21, 2026-03-11
Słono zapłacimy za system kaucyjny
No tak, chory kraj: kto to widział, żeby gdziekolwiek podatki rosły? Skandal! Tylko w Polsce taka patologia. Coroczne podwyżki emerytur i wynagrodzeń - o, to się należy, to jest oczywista oczywistość. 800+ też się należy, świadczenia wspierające też się należą. Masło za 3 zł i mleko za 2 zł - to też się należy. Wszystko się należy, czy się stoi czy się leży. A podatki, podwyżki, opłaty? Kto to widział, jakim prawem?! Tfu, lewaki. Precz z Eurokołhozem i brukselską dyktaturą.
Zygfryd deLeewak
10:58, 2026-03-11
1 3
Nigdy nie skorzystam z zaproszenia od starego dziada do piwnicy...
3 1
Na tej mapce ze schronami jest oznaczenie, że u mnie za blokiem jest takie coś. Wychodzę, idę za blok, patrzę, no i jest: wierzba płacząca. Jak się pod nią wejdzie, to można nawet po kryjomu piwko obalić. Z zewnątrz nikt nie widzi.
Nie dość, że schron, to jeszcze eko.
1 0
Można sprawdzić piwnicę przy ul.Stawnej 14 i 12 tam jest dobre miejsce na schron?!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz