Mniej pożarów, mniej miejscowych zagrożeń. Jedynie coraz więcej fałszywych alarmów. Podsumowujemy rok z komendantem PSP w Głogowie st. bryg. Pawłem Dziadoszem.
Sprawozdanie za zeszły rok przedstawił zarówno radnym miejskim, jak i powiatowym. Tak jest co roku. Rozmawialiśmy na ten temat. Na terenie powiatu głogowskiego spadła liczba zdarzeń zgłaszanych straży pożarnej: w 2025 było ich dokładnie 999 – gdy rok wcześniej 1076.
Mniej było zarówno pożarów (298), jak i wezwań do tzw. miejscowych zagrożeń (530), lecz więcej odebrano fałszywych alarmów (171).
Najczęściej są to zgłoszenia w dobrej wierze, a także zgłoszenia z monitoringu alarmowego, gdy coś się dzieje, a procedury wymagają, aby nasz zastęp zareagował i pojechał – dokładnie sprawdził co było przyczyną alarmu. Trzeba przypomnieć, że numer alarmowy 112 i nasz numer 998 są odbierane w centrum we Wrocławiu. Trafiają tam różne zgłoszenia, odbiera je dyspozytor i przekierowuje, a jeśli do nas – to mamy obowiązek sprawdzić zgłoszenie
- tłumaczy komendant. Coraz częściej przychodzą alarmy z systemu powiadamiania z samochodów. Jednak zdarzają się pomyłki, gdy np. dziecko uruchomi taki przycisk, a to już uruchamia lawinę wezwania i strażacy pojawiają się na miejscu.
W głogowskiej jednostce pracuje obecnie 60 funkcjonariuszy, w tym jest 49 strażaków. W stałej gotowości bojowej jest 10 ratowników plus dwie osoby pełnią dyżury domowe. Non stop.
Z całą odpowiedzialnością powiem, że można czuć się bezpiecznie
– zapewnia Paweł Dziadosz.
Przypomnę, że strażak ma obowiązek wyjechać z garażu po ogłoszeniu alarmu w dzień do 30 sekund. Dlatego pojawiamy się bardzo szybko na miejscu zdarzenia
- tłumaczy, że strażacy – aby tak działać - odbywają bardzo dużo szkoleń.
Korzystamy z różnych form szkoleń. Strażak praktycznie przez cały czas się szkoli. W tamtym roku odbyliśmy kilkadziesiąt różnych szkoleń i przeszkoliliśmy wielu naszych strażaków, ale w tym wszystkim trzeba wspomnieć również ochotnicze straże pożarne, które nas wspomagają w działaniach
- przypomina komendant PSP w Głogowie.
Czasem zdarzają się zaskakujące sytuacje. Ostatnio na przykład strażacy z Głogowa ratowali...kota, który wszedł na drzewo i bał się zejść.
Ściągali kota z drzewa, to się zdarza. Ponieważ w naszych przepisach jest ratowanie życia, ale nie pisze czyjego. Kota też można ratować
- zapewnia komendant. O tych i innych ciekawostkach z pracy strażaka opowiada w wywiadzie.
Chcą usunąć ogródki z centrum Głogowa!
Przecież oni chwalili się wygranym przetargiem na Marinę zanim w ogóle doszedł do skutku. Ktoś powinien przyjrzeć im się dokładniej, bo wyjdzie jakie to są przekręty. Przyjdzie i na nich pora, aż ktoś dobierze im się do tyłka :) już im się dupska palą.
Marina
11:48, 2026-03-12
Chcą usunąć ogródki z centrum Głogowa!
Głogów umiera mało kogo stać ,by chodzić po restauracjach . Walka o klienta zwłaszcza, że zaczyna się kryzys i ceny pójdą w górę. Kto na tym najbardziej skorzysta Marina. Jak w czasie kampanii udostępniasz swoje restauracje na wieszanie banerów Rokaszewicza i Wnuka to wiadomo , że przetargi to fikcja . I cały czas będziesz nieformalnym właścicielem Mariny. Do tego dochodzi dostarczanie produktów do szkół i państwowych przedszkoli taki korupcyjny układ Głogowski. A donos z innego miasta , bo bracią brakuje jaj zwłaszcza jednemu .
Cenzor
10:41, 2026-03-12
Fosa zamkowa w Głogowie w złym stanie
Aby podnieść atrakcyjność turystyczną zamku i okolic, muzeum powinno skupić się na najważniejszym wydarzeniu historycznym czyli Obronie Głogowa w 1109r. Przejeżdżając przez miasto nie widać żadnych odniesień do Piastowskiej historii miasta.
Odra
09:21, 2026-03-12
Rodzinny horror w Głogowie? Szokujące zarzuty
Nie możliwe, żeby w katolickim kraju dochodziło do tego typu występków. Nie wierzę w to. To na pewno wina Owsiaka.
Maria
08:20, 2026-03-12
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz