Po roku funkcjonowania znika połączenie autobusowe Intertransu między Głogowem a Polkowicami. Jak tłumaczy przewoźnik, linia nie była w stanie utrzymać się finansowo. Spokojnie, bo teraz to powiaty – głogowski i polkowicki oraz gmina Polkowice – będą ze swoich budżetów, czyli z naszych kieszeni, organizowały i utrzymywały transport na tej trasie.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Po roku funkcjonowania tej linii prywatny przewoźnik Intertrans PKS podjął decyzję o jego likwidacji z końcem marca.
Rezygnujemy z wykonywania komercyjnych kursów łączących Głogów i Polkowice
– przyznaje Paweł Tryka, dyrektor ds. przewozów Intertrans PKS Głogów. Jak wyjaśnia, linia od początku była przedsięwzięciem testowym. Zobaczcie rozmowę:
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/wnMCVJtLNUw"}
Uruchamiając tę linię rok temu, daliśmy sobie właśnie taki okres czasu roku na sprawdzenie, jak ta linia będzie funkcjonować. Niestety liczba pasażerów nie była wystarczająca. Linia po prostu nie spinała się komercyjnie
- wyjaśnia.
W skali miesięcznej przewoził na biletach jednorazowych około 600 osób plus do tego kilka osób wykupiło bilety miesięczne. Największą grupę pasażerów stanowili uczniowie oraz osoby dojeżdżające do przychodni i lekarzy. Jednak mimo codziennych dojazdów uczniów, ich liczba nie była wystarczająca, by utrzymać połączenie. Jak podkreśla Tryka, aby linia mogła funkcjonować bez strat, liczba pasażerów musiałaby być znacznie wyższa, około dwa razy większa.
Połączenie to od początku było realizowane na zasadach komercyjnych, bez wsparcia publicznego.
Na nasz własny rachunek ekonomiczny, na nasze ryzyko. Decyzja o jej uruchomieniu była odpowiedzią na sygnały z regionu. Postanowiliśmy spróbować. Głosy za tą inicjatywą mieliśmy z różnych stron, i od pasażerów, ale też od samorządów, że brakuje takiego połączenia
– tłumaczy. Zapytaliśmy, czy Intertrans PKS nie mógł się starać o środki na przewóz pasażerów z programów rządowych.
My nie możemy, to organizator przewozów może się starać, czyli samorządy
– wyjaśnia. Jednocześnie firma nie wyklucza powrotu na trasę, jeśli pojawi się finansowanie publiczne.
Wyrażamy gotowość do obsługi takiego połączenia
– zapewnia Tryka, że w przypadku dopłat funkcjonowanie linii byłoby możliwe. Decyzję podejmie powiat polkowicki, który będzie organizował przewozy także w imieniu powiatu głogowskiego.
Dlaczego trzy lata temu to się skończyło?
Głównym czynnikiem było zorganizowanie bezpłatnej komunikacji przez samorządy, czy od naszej strony z Głogowa do Jerzmanowej, czy w tej drugiej strony z Lubina do Polkowic. Dla prywatnych przewoźników oznaczało to utratę kluczowych pasażerów. Powiedzmy sobie szczerze, tutaj komunikacja bezpłatna jest górnolotnym, fajnym hasłem, ale z punktu widzenia przewoźników, takich jak my czy inni, nie jesteśmy w stanie konkurować z taką komunikacją
– wyjaśnia Paweł Tryka i przypomina: że transport publiczny normalnie funkcjonuje jako system naczyń połączonych, w którym kursy w godzinach szczytu finansują te mniej rentowne. Wprowadzenie darmowych przejazdów zaburzyło ten model.
Byliśmy pozbawieni przychodów z biletów miesięcznych w godzinach szczytu, ponieważ uczniowie przenieśli się, co logiczne, do komunikacji bezpłatnej. W konsekwencji przewoźnicy zaczęli ograniczać ofertę
– mówi, że to decyzje samorządów miały bezpośredni wpływ na rynek przewozów.
Paweł Tryka uważa, że wnioski z tamtej sytuacji sprzed trzech lat, gdy samorządy praktycznie wykończyły regularny transport komercyjny, nie zostały wyciągnięte.
Tamta lekcja chyba nikogo nie nauczyła. Teraz gmina Głogów podobne rozwiązania wprowadza na swoim obszarze. Komunikacja Miejska z Głogowa rozpoczyna ekspansję na ościenne, graniczące z Głogowem miejscowości, pozbawiając przewoźników komercyjnych wpływów
– mówi.
O tym, jak teraz samorządy będą z własnych kieszeni finansowały te przejazdy z Głogowa do Polkowic pisaliśmy tutaj:
::news{"type":"see-also","item":"182954"}
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Połamane żebra po kolejnym wypaadku
Proszę osoby poszkodowane w wypadku o kontakt - przekażę przydatne informacje tel.: 783 903 941
DOMINIK K
13:24, 2026-03-23
Połamane żebra po kolejnym wypaadku
Żadne ronda niepotrzebne, wystarczy przestrzegać przepisów.
Driver
11:50, 2026-03-23
Połamane żebra po kolejnym wypaadku
Niema co się dziwić kto tam jedzie z nakazaną znakiem prędkością? Z drugiej strony polski kierowca jak nie wymusi pierwszeństwa to zachowuje się jakby przez tydzień miał miećc sr$aczke
Ja
11:21, 2026-03-23
Połamane żebra po kolejnym wypaadku
Na co czekać jak wszystko jest nawet wiosna
Noo
11:09, 2026-03-23
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz