Dzieje się

Zamknij

Będą podwyżki. Ile zarabiają w szpitalu w Głogowie?

Mateusz Komperda Mateusz Komperda 08:28, 02.04.2026 Aktualizacja: 07:57, 02.04.2026
2 Będą podwyżki. Ile zarabiają w szpitalu w Głogowie? Zdjęcie ilustracyjne

Średnio nawet 48 tys. zł brutto miesięcznie. Tyle w Głogowskim Szpitalu Powiatowym zarabiają specjaliści. 

::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}

To już pewne – od 1 lipca medycy dostaną wyższe pensje. Więcej zarabiać będą m.in. lekarze, pielęgniarki, położne, ratownicy medyczni, fizjoterapeuci, farmaceuci czy personel pomocniczy. Skala tych podwyżek wyniesie około 8,82 proc. Ile zarabia się więc w szpitalu w Głogowie? Sprawdziliśmy. 

Czy te dane szokują?

Głogowski Szpital Powiatowy to jeden z największych pracodawców w regionie. Na etacie pracują tu 543 osoby, z czego zdecydowana większość to personel medyczny i pomocniczy. Do tego dochodzi 164 zleceniobiorców i 134 osoby na kontraktach. I to właśnie kontrakty, często opiewające na bardzo wysokie kwoty, są dzisiaj powodem sporu o zarobki w ochronie zdrowia. Z danych, które otrzymaliśmy ze szpitala, wynika, że lekarz na etacie ze specjalizacją zarabia średnio 23 tys. 147 zł brutto miesięcznie. Bez specjalizacji – 17 tys. 781 zł.

Wynagrodzenia wynikają z obowiązujących przepisów prawa i regulacji systemowych, ale także z realiów rynku pracy

– tłumaczy rzeczniczka szpitala Beata Bugała.

W przypadku pielęgniarek, położnych czy ratowników medycznych sprawa jest mniej przejrzysta. Szpital nie podaje konkretnych pensji dla poszczególnych zawodów, tylko uśrednione kwoty dla całych grup. W tzw. grupie szóstej średnie wynagrodzenie to 11 tys. 968 zł brutto. W grupie piątej – obejmującej m.in. diagnostów czy psychologów – 13 tys. 125 zł. To liczby, które trudno przełożyć na rzeczywiste zarobki konkretnej osoby. Ale pokazują jakąś skalę.

Najwięcej emocji budzą jednak kontrakty. Biorąc pod uwagę wynagrodzenia za ostatnie trzy miesiące ubiegłego roku lekarze w Głogowie zarabiali właśnie na tej formie średnio 48 tys. zł brutto miesięcznie – jest ich na kontraktach zatrudnionych 107. Pielęgniarka na kontrakcie inkasuje średnio co miesiąc 11 tys. zł brutto, a ratownik medyczny 9 tys. 420 zł brutto. 

To dużo czy mało?

Jakub Kosikowski, rzecznik prasowy Naczelnej Izby Lekarskiej, wyjaśnia nam, że podane zarobki etatowych lekarzy ze specjalizacją, ale i tych bez specjalizacji, nie odbiegają od norm ogólnopolskich.

To są pieniądze z dyżurami, często nocnymi. Lekarz pracuje więcej niż etatowe 160 godzin, bo dochodzą obowiązkowe dyżury nocne – tłumaczy. O tyle kwoty osiągane w naszym szpitalu na kontraktach wydają się wysokie

– mówi, że to taka górna półka w skali kraju.

Pamiętajmy jednak, że lekarz na kontrakcie, to lekarz prowadzący działalność gospodarczą

– zauważa. Lekarz od kwoty, którą otrzymuje na konto, musi opłacić wszystkie obowiązkowe składki i podatki. Księgowość czy dodatkowe ubezpieczenia i polisy. Koszty się mnożą. – Nie ma też prawa do świadczenia urlopowego i chorobowego – wylicza Kosikowski. Jak każdy normalny przedsiębiorca.

System ma kłopoty 

Dyskusja o zarobkach nie bierze się jednak znikąd. Szpitale w całym kraju zmagają się z rosnącymi kosztami i problemem nadwykonań, za które NFZ nie zawsze płaci. I tak w Głogowskim Szpitalu Powiatowym w 2025 roku wartość nadwykonań wyniosła dokładnie 13 mln zł 486 tys. 707 zł. Fundusz wypłacił szpitalowi 4 mln 307 tys. 497 zł. Oznacza to, że ponad dwie trzecie wykonanych świadczeń nadal pozostaje bez finansowania. W konsekwencji oznacza to budżetową dziurę. Na razie nie wiadomo, kiedy i czy w całości pieniądze za wykonane świadczenia trafią do Głogowa.

Lekarze chcą zmian – m.in. bardziej przejrzystych i równych zasad wynagradzania. Proponują wprowadzenie stałych pensji powiązanych ze średnią krajową. Dla szpitali oznaczałoby to jednak kolejne wydatki. Trzy średnie krajowe na ten moment to 21 tys. 465 zł brutto i 14 tys. 946 zł netto na miesiąc, 134 zł brutto i 93,50 zł netto na godzinę. 

W służbie zdrowia istnieją tzw. kominy płacowe. Są specjalizacje i procedury dobrze, lepiej wyceniane przez ministerstwo, gdzie zarobki mogą być bardzo wysokie. Wynosić nawet 100 tys. zł miesięcznie. Ale to niewielka grupa lekarzy

::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}

– podkreśla rzecznik NIL, że większość z nich pracuje w dziedzinach, które są słabiej finansowane. I oni tak kolosalnych pieniędzy nie zarabiają.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

WiemWiem

0 0

Podwyżka dla lekarza psychiatry, który przyjmował na SOR 3-4 marca i więcej będziemy mieć biegających z wielkimi oczami i niebezpiecznymi przedmiotami...Od niego się zaczęło..

09:28, 02.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

OkoOko

0 0

Malo się w srowidzie nachapali??

09:36, 02.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%