Leszek Jasica, znany w sieci jako „Kierowca Głogowskiego Wahadłowca”, to nie tylko kierowca autobusu, ale też prawdziwy showman. Można go oglądać na TikToku i Facebooku, gdzie dzieli się swoją wiedzą i codziennymi doświadczeniami z pracy.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Pracował w różnych firmach komunikacyjnych, w tym w Komunikacji Miejskiej, ale teraz jest kierowcą Intertrans PKS. Bloga zaczął prowadzić jeszcze gdy pracował w Niemczech. Kontaktował się za jego pomocą z innymi kierowcami, nagrywali filmiki i je publikowali. Gdy przyjechał do Polski, to po prostu go kontynuował.
Na swoim blogu informuje o tym, co się dzieje na drodze i co pasażerów ciekawego czeka na trasie. Może jakieś niespodzianki?
Doszedłem do wniosku, że to jest doskonała forma kontaktu z ludźmi. Nie tylko z pasażerami, ale w ogóle z miłośnikami komunikacji autobusowej. Zaglądają na mój profil, oglądają mnie i piszą ze mną ludzie z całego regionu, z Głogowa, Polkowic i Lubina. Rozmawiamy sobie, robimy zdjęcia. Myślę, że jest to również dobre miejsce do informowania pasażerów
– mówi. Obejrzyj nasz materiał:
::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=andikxwjtPc"}
Sama nazwa mojej strony wzięła z mojej wcześniejszej pracy, gdy jeździłem dużymi autobusami. Na przykład starszym modelem Solarisa. Pasował pod tę nazwę: głogowski wahadłowiec. Tak to się zaczęło już piąć lat temu
– mówi o tym, jak został kierowcą autobusu. A dziś jedziemy busikiem Iveco Daily, bo przed świętami wielkanocnymi jest mniej pasażerów: są ferie świąteczne w szkołach.
Jak opowiada, szlify jako kierowca autobusu zdobywał w Niemczech, gdzie jeździł autobusem w trudnych warunkach górskich, na pograniczu polsko-niemiecko-czeskim.
Zdecydowałem się na powrót do Polski i wylądowałem tu w Głogowie
– opowiada. Dziś wozi mieszkańców całego Zagłębia Miedziowego.
W roku szkolnym mam stałe zadanie. Rano wożę uczniów z rejonu Grębocic do liceum w Głogowie, a następnie kieruję się do Gaworzyc. Tam mam również linię gminną. Po powrocie obsługuję linię z Głogowa do Polkowic i przewóz robotniczy, a kończę pracę kursem do Wschowy przez Golę
– opowiada. Tych pasażerów, których wozi, prawie wszystkich zna.
Ktoś wchodzi do autobusu i prosi o bilet do domu. Nie musi nawet wymieniać nazwy miejscowości, bo ja wiem gdzie jedzie
– zapewnia kierowca wahadłowca.

::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Taka praca kierowcy jest zazwyczaj od 6 rano do 16.30, ale z przerwą na odpoczynek, zazwyczaj dwie godziny. Pan Leszek zazwyczaj spędza ją w domu.
Opowiada, że w dzieciństwie zapatrzył się na serial „Daleko od szosy”, którego głównym bohaterem był Leszek, jego imiennik. Tam autobus był podstawową formą komunikacji.
Pomyślałem sobie wtedy, że zostanę kierowcą autobusu. I tak się właśnie stało. Co prawda miałem wiele innych zawodów w życiu, ale ten bardzo lubię. Zamierzam jeździć autobusem do emerytury
– mówi, że jest to jego ulubione, wręcz ukochane zajęcie. Wielka, ale także czasem ciężka przygoda.
Praca ciężka, bo ani na chwilę nie można odpuścić. Trzeba być uważnym i patrzeć co się dzieje na drodze, ale też w autobusie. A i pasażerowie są dzisiaj różni
- opowiada, jak miał jedną nieprzyjemna sytuację.
Nie spodobało się jednemu panu, że podjechałem na zatoczkę na ulicę Legnicką, gdzie miałem za sobą dwa autobusy. Ten pan musiał kawałek podejść. Zaczął wyzywać mnie wulgaryzmami, więc odmówiłem w ogóle zabrania takiego agresywnego pasażera
– opowiada. Pan groził, że się na niego poskarży i że go zwolnią. I jeszcze bardziej zbluzgał.
Miejmy nadzieję, że do tego nie dojdzie
– wzdycha pan Leszek, oby jak najmniej takich pasażerów.
Dziś co prawda dużo osób przesiadło się na samochody, ale nie wiadomo jak to dalej będzie. Życie zaskakuje różnymi sytuacjami.
Do czasu tych zawirowań z cenami faktycznie jeździli autobusami głównie młodzież i starsze osoby. Natomiast obecnie, gdy ceny podskoczyły, możemy zobaczyć w autobusie cały przekrój pasażerów. Także ludzi aktywnych zawodowo
– jego zdaniem autobusy to przyszłość.
Przyznaje, że po prostu lubi się dzielić swoimi wrażeniami, przeżyciami, swoją praca z innymi, przez internet.
Podchodzę do tego na wesoło
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
– zapewnia.
[WIDEO] Kierowca z Głogowa robi furorę w sieci
a potem sie dziwia ze w ogolniakach mamy tgroje dzieci w klasie z naszego miasta reszta to powiat polkowicki
kuń
20:46, 2026-04-05
[WIDEO] Kierowca z Głogowa robi furorę w sieci
pan tusk ma tuskobus moze tam panie kierowco no i jezyk znacie
suzi
20:38, 2026-04-05
[WIDEO] Kierowca z Głogowa robi furorę w sieci
co do GLOGOWA przyciaga takich dziwakow jeszcze brakuje by w autobusie gral na organkach
xxx
20:35, 2026-04-05
[WIDEO] Kierowca z Głogowa robi furorę w sieci
a co to juz normalnych kierowcow u nas brakuje
BOBASEK
20:21, 2026-04-05
1 0
ktos dobrze napisal ze powiat polkowicki ma specjalny transport do szkol w glogowie a gdzie szkoly polkowickie lepiej oplacic kierowce i zapchac swoimi nasze szkoly
1 1
a ten poniemiecki kierowca skad sie wzial w GLOGOWIE i usluguje POLKOWICOM
1 1
A CO PISARCZYKA NIEMCY SIE POZBYLI
1 2
NO I MAMY KOLEJNEGO CUDAKA DZIWAKA TYLKO PO CO I KOMU
1 1
PODZIWIAC CZY SIE SMIAC BO TOTO SIE OBNOSI JAK Z WRZODEM NA ZADKU
3 0
o jejku w POLKOWICACH NIE MA MIEJSCA NA OGOLNIAK DLA SWOICH CO ZA BIEDNY POWIAT PRAWIE W LIKWIDACJI
1 1
A ZA ODRA TO PO JAKIEMU TOTO WYPISYWALO
0 2
a co to juz normalnych kierowcow u nas brakuje
0 1
co do GLOGOWA przyciaga takich dziwakow jeszcze brakuje by w autobusie gral na organkach
0 0
pan tusk ma tuskobus moze tam panie kierowco no i jezyk znacie
1 0
a potem sie dziwia ze w ogolniakach mamy tgroje dzieci w klasie z naszego miasta reszta to powiat polkowicki
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz