Dzieje się

Zamknij

Motocyklista stracił nogę, sprawca idzie do więzienia. Jest prawomocny wyrok w sprawie wypadku pod Głogowem

Dorota Nyk Dorota Nyk 14:26, 09.04.2026 Aktualizacja: 14:25, 09.04.2026
Skomentuj Motocyklista stracił nogę, sprawca idzie do więzienia

Wyrok na kierowcę osobówki, który wjechał samochodem w motocyklistę, został podtrzymany przez sąd drugiej instancji. Głogowianin Artur Cejba w tym wypadku stracił nogę. Sprawca idzie na 1,5 roku do więzienia.

Sąd drugiej instancji podtrzymał wyrok Sądu Rejonowego w Głogowie, który zapadł pod koniec stycznia. 67-letni kierowca, który spowodował tragiczny dla Artura Cejby wypadek, został skazany na 1,5 roku więzienia, dostał zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych przez 5 lat oraz orzeczono na rzecz pokrzywdzonego nawiązkę wysokości 50 tys. zł. Czy to sprawiedliwy wyrok?

Uważamy, że to jest taka namiastka sprawiedliwości, bo wyrok owszem pokazuje, że jest kara – i to surowa – za takie zachowanie na drodze. Ale w takiej sytuacji, jaka spotkała mego ojca, nie ma sprawiedliwości, bo on do końca życia będzie bez nogi

– mówi córka poszkodowanego motocyklisty Paulina Walter. Poza tym zastanawia się także czy wyrok zostanie w pełni zrealizowany. Czy kierowca faktycznie przesiedzi te 1,5 roku w więzieniu i czy zapłaci nawiązkę?

Wypadek wydarzył się 20 marca zeszłego roku na drodze wojewódzkiej 319 pod Grodźcem Małym koło Głogowa na Dolnym Śląsku.

67 – latek został oskarżony o nieumyślnie naruszenie zasad w ruchu drogowym w ten sposób, że nie zachował szczególnej ostrożności, zjechał seatem leonem na przeciwległy pas ruchu i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu prawidłowo poruszającemu się z naprzeciwka motocykliście. Motocyklista w tym wypadku doznał bardzo poważnego uszczerbku na zdrowiu – amputowano mu lewa nogę, doznał także wstrząsu pokrwotocznego i niewydolności oddechowej. Te obrażenia spowodowały u niego ciężkie kalectwo.

Tato obecnie przechodzi rehabilitację. Niedługo jedziemy do Krakowa. To dobra wiadomość. Gorsza jest jednak taka, że będzie miał ponownie operację – stwierdzono owalny nerwiak kikuta, którego muszą usunąć. To wynika z tego, że operując go ratowano mu życie, nerw został źle zakończony i teraz trzeba to poprawić. To o tyle komplikuje, że tato ma już protezę. A tu znów będzie operacja

- wzdycha córka.

Sędzia w trakcie uzasadniania wyroku podkreślał, że kilka osób zeznało, że widziało, jak ten kierowca seatem wyprzedzał inne samochody i pędził. Jechał po prostu brawurowo i niebezpiecznie: kilka osób - świadków to powtórzyło. Sędzia podkreślił, że trzeba chronić społeczeństwo przed takimi kierowcami.

Natomiast sprawca wypadku na rozprawie tłumaczył się tym, że zadziałał odruchowo. Twierdził, że jadący przed nim samochód gwałtownie hamował i musiał się ratować zjeżdżając na lewy pas. 

::news{"type":"see-also","item":"180115"}

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

 
 
 
 
 
 
 
 
 
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%