Wielki pożar w Serbach, dramatyczna akcja poszukiwawcza i narastający problem z opuszczonym budynkiem, który od dawna przyciąga nieproszonych lokatorów. Niedawne zdarzenia tylko potwierdziły obawy mieszkańców - jeśli pustostan nie zostanie zabezpieczony, może dojść do poważnej tragedii.
Do groźnego pożaru doszło w czwartek (2.04) wieczorem przy ulicy Głównej. Ogień objął budynek mieszkalny, który formalnie stoi pusty, jednak jak się okazało - przebywali w nim ludzie. Na miejscu pracowało dziesięć zastępów straży pożarnej, policja oraz ratownicy medyczni. Sytuacja była na tyle poważna, że przez pewien czas istniało realne zagrożenie dla życia trzech mężczyzn.
- O każdym pożarze możemy powiedzieć, że jest trudny. Ten jednak był szczególnie trudny. Wydzielało się dużo ciepła, doprowadziło to do podniesienia temperatury sąsiednich nieruchomości. Musieliśmy podejmować trudne i szybkie decyzje. Najważniejsze, że w trakcie akcji wspólnie z policją udało się ustalić, że trzy osoby, które przebywały w tym budynku, wcześniej się ewakuowały. To zdecydowanie zmieniło oblicze tego pożaru - zaznacza Kamil Szydłowski, oficer prasowy KP PSP w Głogowie.
- Pierwszego z dzikich lokatorów wypatrzyły dwie policjantki, które w ten sposób uratowały życie śpiącemu mężczyźnie – dodaje mł. asp. Natalia Szymańska, oficer prasowy KP Policji w Głogowie.
Choć przyczyny pożaru są jeszcze ustalane, wiele wskazuje na to, że ogień mógł zostać zaprószony przez osoby nielegalnie przebywające w budynku. To zresztą problem znany mieszkańcom od dawna.
- Powiem szczerze, że przeczucie o tym, że tu się coś stanie, miałem już kilka dni wcześniej. Widziałem, jak ci panowie, którzy się tu zagnieździli, znosili materiały na podpałkę, bo chcieli się ogrzać. My się tu dobrze znamy i wiemy, jaka jest historia tego budynku. Problem polega na tym, że właściciel jest mało uchwytny, a my mamy ograniczone możliwości działania. To miejsce stało się dla nich czymś w rodzaju imprezowni. Nie możemy tego tak zostawić, to nie tylko fatalna wizytówka miejscowości, ale też poważne zagrożenie. Mamy pomysł, jak to przerwać, potrzebna jest współpraca z gminą - mówi Tadeusz Marut, sołtys Serbów.
Uciążliwe „imprezy” w pustostanie od dawna budziły niepokój, a pożar tylko potwierdził, że problem ma znacznie poważniejszy wymiar - chodzi o bezpieczeństwo całej okolicy.
Do sprawy tuż po pożarze odniósł się również wójt gminy Głogów.
- Problem jest poważny i nie zamierzamy go bagatelizować. Sprawa jest o tyle skomplikowana, że to nieruchomość prywatna, więc nasze możliwości były i są ograniczone. Znajdziemy jednak rozwiązanie, również z udziałem sołtysa, by zabezpieczyć ten obiekt. Konieczna będzie współpraca z powiatowym nadzorem budowlanym. Teraz, kiedy dom jest wypalony, stanowi zagrożenie zawaleniem to otwiera drogę do podjęcia konkretnych działań. Jako gmina musimy dbać o bezpieczeństwo mieszkańców a prywatna nieruchomość nie może tego bezpieczeństwa zakłócać - zaznacza Bartłomiej Zimny.
Obecnie teren został zabezpieczony jedynie policyjną taśmą. Na posesji wciąż zalegają ślady niedawnych libacji, setki puszek i butelek. Osoby, które przebywały tam przed pożarem, na razie nie wróciły. Jednak w Serbach obawiają się, że to tylko kwestia czasu. Jedno jest pewne: jeśli budynek nie zostanie odpowiednio zabezpieczony, znów stanie się schronieniem dla przypadkowych lokatorów a kolejny pożar może mieć tragiczne skutki.




::news{"type":"see-also","item":"183819"}
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Kolejne rozmowy o płacach w PeBeKa
Jeżeli pan redaktor chce być obiektywny i sumienny to powinien przedstawić aktualnie zatrudnienie firmy z podziałem na pracowników fizycznych, umysłowych, administrację oraz kadrę zarządzającą. Następnie przedstawić średnie zarobki poszczególnych grup . Wtedy ten artykuł miałby sens,a tak redakcja zapłaciła za bubel nie prawdę. Osobiście uważam że takie wprowadzanie w błąd powinno być karalne.
Emerytowany pracowni
10:07, 2026-04-11
Laguna zacumowała w Głogowie
"na Rapocin" to jest w dół rzeki a nie w górę.🙂
stanley
10:01, 2026-04-11
Nie można kłamać o Katyniu
Przeciez sam PIS podzielił naród swoim teoriami o zamachu w Smolensku, a pierwsze dni tez twierdzili, ze to była katastrofa pozniej zmienili naracje bo wyczuli korzysci polityczne.
JA
07:03, 2026-04-11
Ostrzeżenie pierwszego stopnia dla miejscowości Głogów
Wasze artykuły są coraz bardziej *%#)!& i nastawione tylko na reklamy. Żadnej rzetelności a dziennikarstwa nawet się nie doszukuje.
Obywatel
06:15, 2026-04-11
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz