Za dnia niewidoczne, nocą bezlitosne. Na Stawach Przemkowskich trwa walka o przetrwanie ptactwa wodnego, gdy rozpoczął się okres lęgowy. Jeszcze tydzień temu gniazda były pełne jajek. Ale szopy pracze czy norki amerykańskie coraz silniej wypierają rodzime gatunki, niszcząc gniazda i pożerając jaja oraz pisklęta ptaków.
Brakuje tylko krokodyla amerykańskiego, żebyśmy mieli jak w Ameryce
- uważa Bartłomiej Maciejewski, całkiem na serio, twórca Fundacji Stop Inwazyjnym Gatunkom Obcym. Prowadzi obserwację w trzech województwach – w tym na Dolnym Śląsku na Stawach Przemkowskich.
Mamy tu nutrię, raka pręgowanego, mamy szopa pracza i norkę amerykańską – wizona. Tu jest teraz więcej gatunków drapieżnych obcych niż naszych rodzimych
– zapewnia, że na Stawach Przemkowskich rośnie problem inwazyjnych gatunków drapieżników, które w coraz większym stopniu zagrażają lokalnemu ekosystemowi.
To ogromny problem. Te gatunki działają głównie nocą, są trudne do wykrycia w terenie, ale nagrania z fotopułapek pokazują skalę zjawiska
– mówi Bartłomiej Maciejewski. Na zlecenie właścicieli stawów prowadzi badania nad inwazją.
Na zdjęciach i filmach rejestrowanych w rejonie stawów pojawiają się m.in. szop pracz, norka amerykańska oraz jenot. Według Maciejewskiego to one odpowiadają za największe straty wśród ptactwa wodnego, ale także ryb.
Wszystko, co są w stanie złapać, zostaje przez nie zjedzone. Dotyczy to zarówno ptaków, jaj, jak i ryb. Nie ma tam bezpiecznych miejsc
– podkreśla.
Jak relacjonuje, obserwacje prowadzone są z użyciem fotopułapek oraz dronów. Materiały pokazują m.in. niszczenie gniazd, wyjadanie jaj oraz polowanie na ryby i płazy, a nawet skorupiaki.
Mam nagrania, na których szopy wybierają jaja z gniazd i wynoszą je w szuwary. Ptaki nie wracają już do lęgów. W jednym przypadku cała kolonia została zniszczona w ciągu kilku dni
– opisuje.
Problem dotyczy także gospodarki rybackiej. Inwazyjne drapieżniki powodują znaczne straty w hodowlach ryb.
Widzimy je, jak skupiają ryby w jednym miejscu i dosłownie je wyjadają. Norki z kolei polują nawet pod lodem
– dodaje.
Według niego populacja szopa pracza na tym terenie może sięgać kilkudziesięciu osobników.
Na całym obszarze może być ich nawet pięćdziesiąt. Trudno to dokładnie policzyć
– mówi. Jak podkreśla, problemem jest także ograniczona możliwość działań eliminacyjnych. Nic nie można zrobić...
Prawo pozwala na działania głównie poza okresem lęgowym. A taki okres właśnie mamy. Można stosować żywołapki, ale pojawia się problem z późniejszym zagospodarowaniem złapanych zwierząt. Azyle są przepełnione, weterynarze niechętnie się tego podejmują
– tłumaczy Maciejewski. W jego ocenie obecne przepisy nie pozwalają skutecznie ograniczyć populacji inwazyjnych drapieżników.
W praktyce często pozostaje sama obserwacja. A w tym czasie kolejne gniazda są niszczone
– podsumowuje. Przekazuje wyniki swoich obserwacji do analizy przez naukowców z Zielonogórskiego Instytutu Biologii. To oni mają ocenić skalę zjawiska i jego wpływ na lokalny ekosystem.
Przekazuję im wszystkie materiały, które uda się zebrać. Są analizowane pod kątem występowania gatunków inwazyjnych i ich presji na gatunki rodzime. Wnioski mają być podstawą do dalszych opracowań naukowych
– mówi Maciejewski. Jak podkreśla, dopiero te analizy pozwolą w pełni ocenić, jak duża jest skala problemu.
Moje obserwacje pokazują, co dzieje się w terenie. Naukowcy przekładają to na dane i wnioski
– dodaje.
U nas dopiero powstają badania na temat tej inwazji, ale na zachodzie już je mamy
- podkreśla Krzysztof Kowalewski, dzierżawca stawów, który zlecił Maciejewskiemu obserwację i który musi borykać się także z tym problemem inwazji obcych drapieżników na stawach.
Mistrz świata na macie w szkole w Głogowie
Błąd, powinno być napisane "MISZCZ" 🤣
prawdziwe BJJ
10:06, 2026-04-16
79-latek zahaczył kolumnę wojskową na S3
A młodzi mistrzowie kierownicy najwiecej wypadków powoduja nie przeszczegajac przepisów
Do Xxx
06:59, 2026-04-16
W Głogowie modli się coraz więcej ludzi
Bóg z Wami. Dziękuję
Wierny
06:45, 2026-04-16
79-latek zahaczył kolumnę wojskową na S3
Tym dziadkom powinno się zabierać prawko, dosłownie wszędzie tak jeżdżą nie patrząc na nic
Xxx
21:58, 2026-04-15
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz