Między pawilonami na os. Kopernik w Głogowie zrobiło się kolorowo. Wszystko za sprawą Leokadii Bołuńdź, która zajęła się upiększaniem terenu wokół swego sklepu. Jej pomysł i jej wykonawstwo.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Leokadia Bołuńdź jest emerytką, ale od lat prowadzi w jednym z pawilonów koło targowiska na Koperniku sklep „Puszysta Pani”.
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/_nU1lfa7lBw"}
Jestem tu od 25 lat, ale wcześniej prowadziłam stoisko w hali targowej, której już nie ma
– opowiada. To właśnie ona wpadła na pomysł, który jednych rozbawił, innych zaskoczył, ale wielu po prostu się spodobał: przy jej sklepie pojawiły się kwiaty posadzone w starych oponach.
Sadzonka za oponkę
– mówi z uśmiechem pani Leokadia, nawiązując do głośnej niedawno w Głogowie akcji Nadleśnictwa Głogów nawołującej do oddawania starych opon w zamian za sadzonki. Ona... posadziła sadzonki w oponki. Jak opowiada, pomagał jej syn.
Syn zorganizował stare opony, dobrze je wymył i pomalował farbą. Pani Leokadia nasypała do nich ziemię i posadziła kwiatki.
Przywiózł pięć worków ziemi i opony
- śmieje się, że tego trochę było. Pracy miała sporo...
Kolorowe opony stanęły przy sklepie, tworząc mały, nieformalny ogródek. W tym roku rosną tam bratki, które – jak mówi pomysłodawczyni – wymagają wymiany dwa razy w sezonie, więc po nich pojawią się kolejne rośliny. Część dekoracji powstała także dzięki sąsiadowi, który pomógł pomalować i przygotować kolejne opony.
Pomysł nie wszystkim przypadł do gustu. Pojawiły się głosy krytyki, a nawet uwagi, że pani Leokadia będzie musiała płacić, bo trawnik zajęła. No ale autorka pomysłu podchodzi do tego spokojnie.
Jednym się podoba, innym nie. Ale niech ktoś przejdzie i zobaczy. Kwiaty są, to od razu jest milej
– mówi.
Dla niej to przede wszystkim sposób na poprawienie estetyki miejsca i wprowadzenie odrobiny koloru i radości do codziennej przestrzeni. Jak podkreśla, kwiaty to jej pasja — w domu również ma ich wiele, a gdyby mogła, całe miasto zamieniłaby w jeden wielki ogród.
Ja bym całe miasto obsadziła kwiatami. Żeby w naszym Głogowie było jak w Ciechocinku. Dywany z kwiatów na chodnikach
– dodaje z entuzjazmem.
Przy pawilonie na Koperniku zrobiło się więc nie tylko bardziej zielono, ale i po prostu weselej. Mała inicjatywa jednej osoby sprawiła, że codzienne przejście obok sklepu stało się dla wielu mieszkańców przyjemniejszym widokiem. Niektórzy się śmieją, że to rabatka jak w PRL- u, ale to zwyczajna zazdrość i złośliwość. Lepiej coś robić, jak pani Leokadia, niż krytykować i narzekać.


::addons{"type":"facebook-encouragement"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
[FOTO] Głogów stał się centrum darta
Rzucali lotkami chyba w rozwieszone foto żonki , dlatego taka frekwencja 🤭🙃
Nowy
23:07, 2026-04-25
[FOTO] 520 śmiałków na trasie bez litości
Jedź bronić swojego kraju zamiast bawić się w bieganie
Pl.
22:12, 2026-04-25
[FOTO] Planszówkowe oblężenie Neptuna
Rafael też obiecał że rozrusza stare miasto , zasypie dziurę przed ratuszem i zrobi ścieżkę rowerową do Sławy...?
Jan
22:07, 2026-04-25
Bezpieczeństwo to priorytet
Partia Tuska przejęła cały KGHM , nie będę wymieniał nazwisk,i tną wszystko,tylko sobie nie
Xxx
22:01, 2026-04-25
1 1
kwiatki ladne ale opony to lipa 🤣
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz