Blok na Osiedlu Kopernik mógłby uchodzić za nowoczesny apartamentowiec, tymczasem coraz bardziej przypomina slumsy. - Tu się nie da normalnie żyć - podkreślają lokatorzy, którzy mają dość sąsiadów, bezdomnych i bezsilności administratora.
::photoreport{"type":"see-button","item":"9515"}
Na Merkurego 8 w Głogowie codzienność daleka jest od podstawowych standardów. Na korytarzach zalegają worki ze śmieciami, ściany i drzwi są zniszczone, a zapach unoszący się na klatkach schodowych odstrasza już przy wejściu. Do tego dochodzą poważniejsze problemy: obecność bezdomnych, robactwo oraz ciągłe poczucie zagrożenia. Nawet osoby sprzątające przyznają, że nie są w stanie nadążyć z utrzymaniem porządku.
- W naszym bloku dzieją się rzeczy nie do uwierzenia. Wszędzie brud, po klatkach kręcą się obcy ludzie. Mamy też pluskwy i karaluchy. Mieszkam tu od 16 lat i nigdy nie było tak źle. Domofon jest zniszczony, każdy może wejść. Boimy się wracać do domu, zwłaszcza wieczorem - mówi Magdalena Skrzypczak.
Podobnych głosów jest więcej.
– Mieszkam tu rok i powiem wprost: to koszmar. Bezdomni śpią na klatce, brudzą, załatwiają się gdzie popadnie. Zgłaszaliśmy sprawę do administracji i sanepidu, pokazywaliśmy zdjęcia, ale nic się nie zmieniło – dodaje Piotr Szatrowski.
Potwierdzenie tych słów nie wymaga długich poszukiwań, wystarczy wejść na klatkę schodową.
– Policja tu przyjeżdża, ale to niewiele zmienia. Windy są zepsute, wszystko jest zniszczone. Mieszkam tu trzy lata i boję się o rodzinę. To nie jest normalne życie – podkreśla Jarosław Skrzypczak. Kolejna mieszkanka opowiada o problemie z insektami.
- Moja rodzina została już pogryziona przez pluskwy. Robactwo jest wszędzie. Ten budynek wymaga dezynfekcji i poważnego remontu - mówi Arleta Bielska.
Mieszkańcy zaznaczają jednak, że nie wszyscy lokatorzy przyczyniają się do problemu. Część z nich dba o porządek, ale ich wysiłki niweczą inni.
Administratorem budynku jest Zakład Gospodarki Mieszkaniowej w Głogowie. - Adres Merkurego 8 jest nam bardzo dobrze znany. To budynek liczący 94 lokale. Wystarczy około 10 procent mieszkańców, którzy nie dbają o porządek i higienę, aby pojawiły się poważne problemy - wyjaśnia Anna Keep, dyrektor ZGM. Jak dodaje, źródło problemów często znajduje się w konkretnych mieszkaniach.
- Robactwo pojawia się tam, gdzie ma dostęp do pożywienia. Jeśli nie zostanie usunięte u źródła, rozprzestrzenia się na cały budynek - podkreśla.
Mieszkańcom szczególnie dokuczają insekty. Jak informuje ZGM, w ubiegłym roku przeprowadzono trzy opryski części wspólnych.
- To jednak nie wystarcza, ponieważ owady bytują głównie w mieszkaniach - tłumaczy Anna Keep.
Zabiegi w lokalach są odpłatne. Administrator informuje o takiej możliwości, jednak nie wszyscy mieszkańcy decydują się na ich przeprowadzenie. W skrajnych przypadkach możliwe jest wykonanie oprysku pod przymusem, a koszt ponosi lokator.
Utrzymanie czystości również stanowi duże wyzwanie. Za porządek odpowiada firma zewnętrzna, jednak jak przyznaje ZGM - skala problemu jest ogromna.
- Zdarzają się sytuacje załatwiania potrzeb fizjologicznych na klatce, rozlewania różnych substancji czy rozrzucania śmieci. Nawet jeśli ktoś posprząta, po chwili pojawia się kolejny bałagan – słyszymy. Podobnie mówią osoby sprzątające, które przyznają, że nie zawsze są w stanie nadążyć z utrzymaniem porządku.
Mieszkańcy postulują bardziej radykalne działania, w tym eksmisje uciążliwych lokatorów lub ich przeniesienie.
- Proces eksmisyjny wymaga wyroku sądu i spełnienia konkretnych przesłanek, takich jak zadłużenie czy uporczywe zakłócanie porządku - wyjaśnia dyrektor ZGM. Również zamiana mieszkań nie jest prostym rozwiązaniem.
- Trudny sąsiad sam w sobie nie stanowi podstawy do zamiany lokalu. To problem, który należy rozwiązać na miejscu - dodaje.
ZGM zapowiada analizę współpracy z firmą sprzątającą oraz dalsze reagowanie na zgłoszenia mieszkańców. Podkreśla jednak, że bez ich zaangażowania trudno będzie rozwiązać problemy.
- Bez współpracy mieszkańców nie uporamy się ani z robactwem, ani z utrzymaniem porządku - zaznacza Anna Keep. Wielu lokatorów nie kryje jednak sceptycyzmu.
- Gdybym miał taką możliwość, już dawno bym się wyprowadził. Szkoda patrzeć, jak to wszystko jest bezkarnie niszczone – mówi wprost Piotr Szatrowski.
Mieszkańcy obawiają się, że bez zdecydowanych działań sytuacja będzie się tylko pogarszać, a budynek czeka dalsza dewastacja.
::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=wC_xoTUJY-0"}
Pluskwy, smród i karaluchy w Głogowie
ja na mieszkanie spoldzielcze czekalem 11 lat zaplacilem wklad i po raz drugi zaplacilem przy wykupie a w miescie socjalne to czekanie 2 albo 3 lata i mieszkanie z duzym metrazem nowoczesne no to co wy robicie menelom budujcie palace i to utrzymujcie
ja
08:21, 2026-04-28
Pluskwy, smród i karaluchy w Głogowie
zawsze tak bedzie bo w naszym miescie menele i bezdomni to swiete krowy
ZZZ
08:17, 2026-04-28
Pluskwy, smród i karaluchy w Głogowie
MIESZKANIE SOCJALNE WIELKIE KOMISJE I JEST JAK JEST BO W MIESCIE WYSTARCZY ZE MIESZKA MAMA TATA NO I CORKA Z WNUCZKA I WNUCZKA JUZ NA LISCIE DO SOCJALU NO I DOSTAJE CHOC JEST SPADKOBIERCZYNIA PO RODZICACH I KTORE WYBIERA TO Z NIZSZYM CZYNSZEM A SPADKOWE SPRZEDAJE
119
08:16, 2026-04-28
Pluskwy, smród i karaluchy w Głogowie
kazdy nowy blok to blok urzedu miasta a co w srodku to widac i czuc ale problem dla zgmu naprawic drzwi czy domofon a jeszcze wiekszy przestac domeldowywac lokatorow na peczki; dziwne prawo bo my w SM zeby domeldowac w mieszkaniu wlasnosciowym uzgadniamy to ze SM a w ZGM IDZIE TO W SETKI, NAJPIERW DAJA BABCI Z RENTA 800 ZL MIESZKANIE A DO NIEJ DOMELDOWUJA ZAGANIACZA MLODEGO ZDROWEGO ALE NIEPRACUJACEGO BABCIA UMIERA ZAGANIACZ ZOSTAJE Z KOLESIAMI BEZDOMNYMI I CALYM BURDELEM. PREZYDENT DOPLACA ALE DO KOGO DO SWOICH LOKATOROW I TO Z OBNIZONYM CZYNSZEM ALE SA MIESZKANIA SOCJALNE SA
bobas
08:11, 2026-04-28
3 0
Z bezdomnymi i problematycznymi ludźmi można sobie poradzić, ale pluskwy to już inna historia.
Mam czyste, zadbane mieszkanie, a mimo to przez prawie dwa lata męczyłem się z tym utrapieniem. Gryzły i w dzień i w nocy, choć wiadomo: w nocy bardziej. Był taki okres, że budziło mnie moje własne drapanie po rękach. Nawet latem nosiłem długie rękawy. To było straszne.
Pomogły dwa opryski pokoju. Firma Inter-Pest czy jakoś tak, z Polkowic. Nawet po opryskach musiał minąć miesiąc, aby ostatecznie pluskwy powyzdychały. No ale jakoś się udało.
Życzę powodzenia.
3 0
jakos wlasciciela budynku mozna poznac po klatkach schodowych no i po zadluzeniach. gdyby to towarzystwo placilo za kazdy uszkodzony kawalek chodnika jak mieszkancy SM to byloby inaczej ale miasto za wszystko placi za dziury w scianach tez.
4 0
kazdy nowy blok to blok urzedu miasta a co w srodku to widac i czuc ale problem dla zgmu naprawic drzwi czy domofon a jeszcze wiekszy przestac domeldowywac lokatorow na peczki; dziwne prawo bo my w SM zeby domeldowac w mieszkaniu wlasnosciowym uzgadniamy to ze SM a w ZGM IDZIE TO W SETKI, NAJPIERW DAJA BABCI Z RENTA 800 ZL MIESZKANIE A DO NIEJ DOMELDOWUJA ZAGANIACZA MLODEGO ZDROWEGO ALE NIEPRACUJACEGO BABCIA UMIERA ZAGANIACZ ZOSTAJE Z KOLESIAMI BEZDOMNYMI I CALYM BURDELEM. PREZYDENT DOPLACA ALE DO KOGO DO SWOICH LOKATOROW I TO Z OBNIZONYM CZYNSZEM ALE SA MIESZKANIA SOCJALNE SA
5 0
MIESZKANIE SOCJALNE WIELKIE KOMISJE I JEST JAK JEST BO W MIESCIE WYSTARCZY ZE MIESZKA MAMA TATA NO I CORKA Z WNUCZKA I WNUCZKA JUZ NA LISCIE DO SOCJALU NO I DOSTAJE CHOC JEST SPADKOBIERCZYNIA PO RODZICACH I KTORE WYBIERA TO Z NIZSZYM CZYNSZEM A SPADKOWE SPRZEDAJE
8 0
zawsze tak bedzie bo w naszym miescie menele i bezdomni to swiete krowy
6 0
ja na mieszkanie spoldzielcze czekalem 11 lat zaplacilem wklad i po raz drugi zaplacilem przy wykupie a w miescie socjalne to czekanie 2 albo 3 lata i mieszkanie z duzym metrazem nowoczesne no to co wy robicie menelom budujcie palace i to utrzymujcie
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz