Biało-czerwona na balkonie. Tylko tyle i aż tyle.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
2 maja to jeden z tych dni, kiedy Polska nie potrzebuje wielkich słów. Wystarczy flaga. Wywieszona na balkonie, w oknie, na elewacji domu. Symbol prosty, ale niosący ciężar historii i emocji. I o tej pięknej tradycji rozmawiamy z Damianem Marciszakiem ze Stowarzyszenia Patriotyczny Głogów.
Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej obchodzimy od 2004 roku. Data nie jest przypadkowa – nawiązuje m.in. do wydarzeń z 1945 roku, gdy polscy żołnierze zawiesili biało-czerwoną flagę w zdobytym Berlinie. To także moment pomiędzy 1 a 3 maja – świętami, które spinają polską historię klamrą walki o wolność i państwowość.
Z roku na rok biało-czerwonych flag przybywa. Widać je na domach, balkonach, ulicach.
– To piękne święto naszej biało-czerwonej. W tym codziennym biegu warto choć raz się zatrzymać i pomyśleć o Polsce, o niepodległości – mówi Damian Marciszak ze Stowarzyszenia Patriotyczny Głogów.
Jak podkreśla, za flagą stoi coś więcej niż tylko symbol. – To też pamięć o tych, którzy o nią walczyli. Wystarczy naprawdę niewiele – wywiesić flagę. Tylko tyle i aż tyle – dodaje.
O tym, że świadomość narodowa rośnie, najlepiej świadczą najmłodsi.
– Kiedy chodzimy do szkół czy przedszkoli, dzieci potrafią pięknie mówić o fladze. Wiedzą, że musi być czysta, zadbana, wywieszona godnie. To robi wrażenie – opowiada Marciszak.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
I przyznaje wprost: czasem to właśnie dzieci przypominają dorosłym o rzeczach oczywistych.
– Problemem bywa zwykłe lenistwo. A przecież to kwestia kilku minut. A jak miasto wygląda, gdy flag jest więcej? Zupełnie inaczej – mówi.
2 maja to także dzień ponad podziałami. – Możemy się różnić, ale ten symbol nas łączy. To moment, kiedy każdy może pokazać: jestem dumny z tego, że jestem Polakiem – podkreśla.
I dodaje, że dziś ten gest ma szczególne znaczenie. – Patrzymy na to, co dzieje się na świecie, na konflikty. I zaczynamy bardziej doceniać to, że żyjemy w wolnym kraju. To nie jest dane raz na zawsze – zaznacza.
Za biało-czerwoną stoją też konkretne twarze i dramaty. Marciszak przywołuje jedną z nich – spod Monte Cassino.
– Żołnierze wiedzieli, że mogą zginąć. Jeden z nich zapytał tylko: Czy ta droga prowadzi do Warszawy?. I poszli. Dla Polski – mówi.
Dziś ich nazwiska widnieją na nagrobkach. – Wywieszając flagę, robimy to także dla nich – dodaje.
::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=QRLf6gOjG98"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Głogów rozpoczyna sezon turystyczny. Program majówki
Jedna z ofert tego miasta na majówkę będą korki na rondzie i moście.
Cinek
06:33, 2026-05-02
Wszystko już wiadomo! Kto wystąpi na Dniach Głogowa?
KIEDY PŁACĄ
KOŃ Z SW 1
23:16, 2026-05-01
Gorąca majówka. Płonący bus, budynek i tuje
A kolejny pożar w Wojszynie?brakło informacji?6 jednostek było ..
Osp
23:07, 2026-05-01
Rzeka nie tylko od powodzi
toz to slynny ateista nasz rodzimy pisarz
do zbira
23:02, 2026-05-01
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz