Nadchodzi pierwsza niedziela komunijna w Głogowie. Sezon komunii świętych rozpoczyna 3 maja parafia Bożego Ciała.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
To już taka tradycja
– przyznaje proboszcz Stanisław Brasse, który co roku rozpoczyna w swojej parafii komunijny boom. W tym roku w dwóch grupach do pierwszej komunii idzie w tym kościele 120 dzieci. Właściciele restauracji, barów i sal bankietowych specjalizujących się w organizacji przyjęć komunijnych nie narzekają - bo teraz mało kto robi przyjęcie komunijne w domu. Zbliżają się ich żniwa. Ale krawcowe i właściciele sklepów z dewocjonaliami mówią, że tak źle jeszcze nie było.
Dzieci coraz mniej
– podsumowują.
Obiad, przystawki, ciasta, tort i na koniec ciepły posiłek – tak teraz wygląda przeciętne przyjęcie komunijne. Czyli tradycyjnie.
Komunie tradycyjne, kuchnia tradycyjna
– podsumowuje Aneta Socha, która od 2019 roku organizuje komunie w sali Kamelka na os. Kopernik. Jak mówi, zazwyczaj są to przyjęcia na ok. 20 – 30 osób, ale bywa jak na weselu: po 60 – 70. Koszt menu dla jednej osoby to 240 zł. Dodatkowo płatne są ciasta, tort i atrakcje typu ścianka do zdjęć.
Na komuniach wymogi żywieniowe są tradycyjne, żadnych udziwnień.
Rosół z makaronem, na drugie danie trzy rodzaje mięs do wyboru z ziemniakami i kluskami śląskimi, zestaw surówek. Do tego zazwyczaj sześć przystawek i sałatek. Na koniec ciepły posiłek. Mamy menu na sześć godzin
– mówi. Teraz już rzadko kto decyduje się robić przyjęcie w domu.
Mamy już zajęte wszystkie terminy komunijne na 2027 rok, na 2028 rok już zaczynamy zapisywać. Termin na przyjęcie komunijne trzeba rezerwować na dwa lata do przodu
– zapewnia.
Komunia to wielkie wyzwanie dla rodziny. Finansowe, ale nie tylko.
Prezent oczywiście będzie, ale najważniejsza jest rozmowa z wnusiem. Przychodzi do nas, czyli do babci i dziadka. Mamy z nim bardzo dobry kontakt, słucha nas. Przed komunią często rozmawiamy na temat kościoła i Boga, bo dzieci trzeba uświadamiać i wpajać im wiarę
– mówi Jolanta Kania, której wnuczek Kacper idzie do komunii w najbliższa niedzielę w Bożym Ciele. Prezent oczywiście także szykuje, a jakże.
Są to pieniądze. Kwota w zależności od portfela dziadków. Absolutnie nie ma tak, że trzeba dużo. W granicach przyzwoitości
– mówi babcia. Uroczystość oczywiście odbędzie się w lokalu. - Kameralna, w najbliższym rodzinnym gronie. Obiadek, kawa i ciasto – dodaje.
Czasy, gdy na stroje komunijne wydawało się fortunę, odeszły raczej w przeszłość. Dziś nie ma takiej rywalizacji, a poza tym rodzice oszczędzają. W większości parafii w Głogowie chłopcy idą do komunii w albach, a dziewczynki w sukniach. To oznacza, że mało kto kupuje komunijny garniturek. Suknie też jakby zrobiły się skromniejsze.
Rodzice wychodzą z założenia, że to jest ubiór na raz. Dziecko już go więcej nie ubierze. Dlatego sztuką dziś jest sprzedać taki towar jaki mamy
– mówią nam w jednym z głogowskich sklepów z sukienkami do komunii świętej. Tym bardziej, że jednak jest coraz mniej dzieci. Do tego jeszcze jest coraz więcej wypożyczalni strojów komunijnych.
Koszt nowej sukni od 350 zł wzwyż. - Zdarzają się klienci, którzy chcą jedwab i francuską koronkę, a to jest drogie. Jedni chcą na bogato, drudzy skromnie – mówi krawcowa. Buty muszą być stukające, z ozdobami i najlepiej ze skóry. Czyli po co najmniej 100 zł.
W tym roku widać wyraźny kontrast: rośnie skala i koszt przyjęć organizowanych w lokalach, ale jednocześnie spada liczba dzieci i maleją wydatki na stroje. Uroczystości się komercjalizują, choć w wielu rodzinach nadal zachowują przede wszystkim znaczenie religijne i rodzinne.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
28-letni Ukrainiec pobity w Głogowie. 4 zatrzymanych
Byłem dziś w sklepie koło Carrefour i tam cwaniaki z ukr*ny potem w żabce i tam pijani Ukraińcy następnie w Dino i tam też pijani Ukraińcy...no ja pier...
Ukr
21:25, 2026-05-02
28-letni Ukrainiec pobity w Głogowie. 4 zatrzymanych
Może z frontu taki wrócił🤣
Witalij
21:10, 2026-05-02
Pasażer wyskoczył za burtę podczas rejsu po Odrze
Byłam na tym rejsie, stałam na rufie na dolnym pokładzie. Pijany idiota wskoczył sam do Odry. Pasażerowie nie wiedzieli co się dzieje. Zrobiłam zdjęcie . Jednak alkohol robi z ludzi jeszcze większych idiotów niż są na co dzień. Załoga statku nie mogła zapobiec w żaden sposób.
kobe
16:48, 2026-05-02
[FOTO] Flaga, która łączy. Głogów świętował razem
Obłuda i zakłamanie. Politycy przez kilka dni w roku nawołują do jedności, do zjednoczenia, do bycia razem, a za chwilę dzielą i polaryzują społeczeństwo. Politycy i media zamykają nas w bańkach, a potem biadolą, że naród jest podzielony, udając że oni nie mają z tym nic wspólnego. Polityka to rynsztok. Lepiej przeczytać dobrą książkę niż wysłuchiwać politycznych prawd, bo to przypomina raczej kwik świń przy korycie, a nie dialog społeczny.
Łukasz
13:54, 2026-05-02
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz