Dzieje się

Zamknij

Są zarzuty za atak na tle narodowościowym nad Odrą w Głogowie. Podejrzani to prawie dzieci

Dorota Nyk Dorota Nyk 08:19, 05.05.2026 Aktualizacja: 17:10, 04.05.2026
Skomentuj Są zarzuty za atak na tle narodowościowym nad Odrą w Głogowie

Są zarzuty po pobiciu 28-letniego obywatela Ukrainy nad Odrą w Głogowie. Trzy bardzo młode osoby odpowiedzą za przestępstwo na tle narodowościowym, a prokurator zastosował wobec nich dozór policji i zakaz kontaktu z pokrzywdzonym. Czwarta zatrzymana osoba to nieletni. Cała czwórka to Polacy.

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

O pobiciu 28 – letniego obywatela Ukrainy na placu festynowym nad Odrą w piątkowy wieczór (1.05) MyGlogow.pl informowało pierwsze w sobotę.

Jak dziś już wiemy, znaleźli go policjanci, którzy patrolowali tamten rejon. Jakaś osoba zawiadomiła ich, że w trawie nad Odrą leży pobity człowiek, a ci się tam od razu udali.

Znaleźli leżącego na ziemi 28-latka, udzielili mu pierwszej pomocy i wezwali zespół ratownictwa medycznego

- relacjonuje mł. asp. Natalia Szymańska, oficer prasowy KPP w Głogowie.

Policjanci zatrzymali także cztery osoby podejrzane o pobicie Ukraińca. Są to bardzo młodzi ludzie. Najmłodszy z nich nie ma skończonych 17 lat. Jest wśród nich także jedna kobieta.

Trzem z nich prokurator postawił zarzut z art. 257 Kodeksu karnego, który mówi o naruszeniu nietykalności cielesnej i znieważeniu z powodu przynależności narodowej. Jest to przestępstwo związane z mową nienawiści i przemocą wobec osób innej rasy.

Sprawcy użyli wobec obywatela Ukrainy słów powszechnie uznanych za obelżywe. Uderzali i kopali go po całym ciele narażając go na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia

- relacjonuje zarzuty wobec trójki prokurator rejonowy w Głogowie Marek Wójcik. Wobec trzech podejrzanych osób, którym postawiono zarzuty, prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji oraz zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonym.

Jeden z chłopaków podejrzanych o pobicie na tle rasowym nie ma skończonych 17 lat. Dlatego materiały dotyczące czynu tego małoletniego zostały wyłączone z prowadzonego postępowania i przekazane sądowi rodzinnemu.

Cała czwórka w trakcie przesłuchań nie przyznała się do postawionych zarzutów bądź odmawiała składania wyjaśnień.

Wbrew pogłoskom, które obiegły miasto, 28 – latek nie został śmiertelnie skatowany.

Pacjent został przywieziony na SOR przez zespół ratownictwa medycznego o godz. 23.57 w piątek 1 maja. Znaleziono go w trawie. Mężczyzna zgłaszał ból głowy, łokcia i przedramienia

- przekazała Beata Bugała, rzeczniczka Głogowskiego Szpitala Powiatowego.

W szpitalu wykonano mu badania obrazowe

- dodała.

RTG kończyn górnych nie wykazało żadnych złamań. W TK głowy także nie uwidoczniono świeżych złamań, brak cech krwawienia

- przekazała ustalenia lekarzy. Po podaniu leków przeciwbólowych stan 28 - latka się poprawił. Został wypisany do domu 2 maja około drugiej w nocy. Jak oceniono, był w stanie ogólnym dobrym.

foto: ilustracyjne

 

 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%