Sport

Zamknij

Głogowski sport w żałobie. Serce drużyny przestało bić

Mateusz Komperda Mateusz Komperda 19:11, 04.05.2026 Aktualizacja: 19:19, 04.05.2026
Skomentuj Głogowski sport w żałobie. Serce drużyny przestało bić

Nie żyje Daniel Szudzichowski. Były szczypiornista Chrobrego Głogów. Za kilka dni... miał towarzyszyć kolegom na mistrzostwach świata.

Środowisko piłki ręcznej w Głogowie pogrążyło się w żałobie. W poniedziałek (4.05.) zmarł Daniel Szudzichowski – były zawodnik Chrobrego Głogów, a w ostatnich latach jeden z filarów drużyny Handball Masters Chrobry Głogów. Miał jechać z kolegami na mistrzostwa świata mastersów do Chorwacji.

Dramatyczna walka o życie

Jeszcze kilka dni temu nic nie zapowiadało tragedii. Jak wspominają jego koledzy, w czwartek (30.04.) uczestniczył w treningu.

– Wracając do domu zasłabł. Trafił najpierw do szpitala w Głogowie, a później został przewieziony na oddział kardiologiczny w Nowej Soli. W piątek nad ranem przeszedł operację. Dzisiaj rano został wybudzony ze śpiączki i wydawało się, że wszystko idzie w dobrą stronę – mówi poruszony Marcin Krotla.

W piątek (4.05.) został wybudzony ze śpiączki. I nagle, bo po kilku godzinach, jego serce przestało bić... zatrzymało się.

Informacja o śmierci Daniela Szudzichowskiego błyskawicznie obiegła środowisko sportowe. Dla wielu była szokiem.

Człowiek, który spajał zespół

Choć nie zrobił spektakularnej kariery sportowej, dla kolegów był kimś znacznie więcej niż zawodnikiem.

– Piłkę ręczną po prostu kochał. Był niezwykle uparty i konsekwentny. Miał w sobie coś, co przyciągało ludzi. Był lubiany przez wszystkich – wspomina Marcin Gośko, kolega z drużyny.

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

Daniel Szudzichowski swoją przygodę z handballem zaczynał w młodzieżowych zespołach Chrobrego Głogów. Z czasem, nazwijmy to na sportowej emeryturze, dołączył do Handball Masters Chrobry Głogów, gdzie dał się poznać nie tylko jako zawodnik, ale przede wszystkim niezastąpiony organizator.

To on dbał o logistykę turniejów, wyjazdów i przygotowanie drużyny do kolejnych imprez. Jak mówią jego przyjaciele – zawsze wszystko było dopięte na ostatni guzik.

– Sam brał na siebie odpowiedzialność za organizację. Był duszą towarzystwa, zawsze uśmiechnięty. Przy nim wszystko po prostu działało – podkreślają koledzy.

Miał jechać do Chorwacji

Już za kilkanaście dni drużyna Handball Masters Chrobry Głogów miała wyruszyć na mistrzostwa świata mastersów do Chorwacji. Po medal, po marzenia. Później w planach były mistrzostwa Polski w Gdańsku. Daniel miał być częścią obu tych wyjazdów.

– Miał jechać z nami. Bardzo się na to cieszył. Nie potrafię znaleźć słów, żeby opisać ten ból. Z Danielem zawsze było wesoło – mówi Gośko.

Dla przyjaciół i kolegów z drużyny jego śmierć to ogromna strata. Zapamiętają go jako człowieka pogodnego, oddanego piłce ręcznej i ludziom, których wokół siebie gromadził.

– To był po prostu dobry człowiek. Taki, którego będzie nam wszystkim bardzo brakowało – kończą. Żegnaj "Szudzi". 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%