Ósmoklasiści ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Głogowie rozpoczęli egzaminacyjny maraton. – Najważniejsze to opanować stres – mówią.
66 uczniów Szkoły Podstawowej nr 2 w Głogowie we poniedziałkowy (11.05.) poranek zasiadło do egzaminu z języka polskiego, rozpoczynając trzydniowy maraton egzaminacyjny. Choć dla wielu to pierwszy tak poważny sprawdzian w życiu, w szkolnych murach nie brakowało optymizmu i wiary we własne siły.
::photoreport{"type":"see-button","item":"9668"}
Dla nich to jeden z najważniejszych momentów kończących edukację w szkole podstawowej. Egzamin, często nazywany „małą maturą”, zdecyduje o tym, do jakiej szkoły średniej trafią po wakacjach.
To trzydniowy egzamin. Dzisiaj język polski, jutro matematyka, a pojutrze język obcy. Dzieci są przygotowane, choć oczywiście stres jest ogromny. Wynik tego egzaminu ma wpływ na ich dalszą edukację, dlatego emocje są naturalne
– mówi Iwona Matyjas, dyrektor szkoły.
Jak podkreśla, uczniowie pracowali na ten moment przez osiem lat nauki. – Chciałabym, żeby jak najmniej się stresowali. Jeśli opanują emocje, powinni napisać dobrze – dodaje.
Wśród uczniów przed wejściem na salę dało się wyczuć lekkie napięcie, ale też sporo pewności siebie.
Trochę się stresuję, bo przy takich okazjach zawsze jest stres, ale on też potrafi mobilizować
– przyznawała 15-letnia Paulina Szumińska. – Najtrudniejszy będzie dla mnie angielski, bo bardziej odnajduję się w przedmiotach ścisłych. Matematyka nie jest problemem, a polski traktuję trochę jak rozgrzewkę – zwracała uwagę.
Do egzaminu solidnie przygotowywał się także Kasper Rożan, który już ma sprecyzowane plany na przyszłość. Chce kontynuować naukę w klasie wojskowej Zespołu Szkół im. Wyżykowskiego w Głogowie.
Próbne egzaminy poszły mi dobrze. Najłatwiejszy będzie angielski, najtrudniejsza zdecydowanie matematyka. Szkoda tylko, że nie można korzystać z kalkulatora
– mówił z uśmiechem.
Przed ósmoklasistami jeszcze dwa dni zmagań. Po języku polskim przyjdzie czas na matematykę i język obcy.
Milimetr od kompromisu
Pod ziemią tyle zarabiać to czysta kpina.. a Prezes miesięcznie 50-100 tysi,nie powiem co robią z ludzi.. Podludzi.
Zwiazkowiec
12:48, 2026-05-11
Prezes PeBeKa: Strajk na niekorzyść pracowników
Na rozmowach kwalifikacyjnych mówią co innego a po trzech wypłatach chce się płakać,co ty chłopie mówisz
X
12:37, 2026-05-11
Milimetr od kompromisu
Zarząd dajcie nam zarobić,ja mam 4600 netto parodia, sprzątaczki mają więcej
Pebeka
12:31, 2026-05-11
[FOTO] W siódemce polski bez stresu
siodemka coraz mniej dzieci ale angielski w tej szkole to na medal tylko dziekowac BOGU za takich nauczycieli
busia
11:20, 2026-05-11
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz