Samorządowcy naszego miasta i powiatu dzięki dochodom w radach nadzorczych miejskich spółek dorabiają po 30 – 50 tysięcy złotych rocznie. Najczęściej uczestnicząc w zaledwie kilku spotkaniach w roku i to zazwyczaj w godzinach urzędowania w ratuszu lub starostwie. Ta sytuacja dotyczy zarówno wiceprezydentów Głogowa, jak i starosty i wicestarosty.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Co prawda ich podstawowym obowiązkiem jest dbałość o interesy miasta i powiatu. Do tego zostali wybrani i zatrudnieni. Ale rady nadzorcze dla niektórych włodarzy miasta Głogowa i powiatu głogowskiego to źródło wcale niemałych dochodów.
Jest to kontrowersyjne, ale formalnie legalne. Jednak pojawiają się pytania o zwykłą ludzką uczciwość. Ostatnio głośno o udziale głogowskich władz w radach nadzorczych zrobiło się po tym, jak wyszło na jaw, że zastępca prezydenta Głogowa Edyta Owczarek-Pręda w trakcie urlopu macierzyńskiego została powołana do rady nadzorczej spółki gminy Polkowice Aquapark. To nie koliduje – w ratuszu jest na urlopie, a Aquapark nadzoruje. Nie tylko Aquapark zresztą, także TBS Głogów.
Sytuacja ta niektórych bulwersuje, lecz okazuje się, że uczestnictwo w radach nadzorczych spółek należących do gmin jest powszechne we władzach miasta i powiatu. Ich członkowie dorabiają sobie praktycznie drugą pensję, a pracy – trzeba przyznać – jest niewiele.
Dla przykładu, wynagrodzenie członka rady nadzorczej Towarzystwa Budownictwa Społecznego wynosi aktualnie 2 tys. 342 zł miesięcznie. Natomiast w polkowickim Aquaparku wynagrodzenie to 2 tys. 500 zł miesięcznie. W obu działa właśnie zastępca prezydenta Głogowa Edyta Owczarek- Pręda, więc w sumie to są niezłe pieniądze.
Ale to nic nadzwyczajnego i wyjątkowego, bo drugi zastępca prezydenta Głogowa Piotr Poznański także zasiada w dwóch radach nadzorczych spółek miejskich: w Chrobrym Głogów S.A. oraz spółce Głogowski Park Przemysłowy. Prezydent Głogowa Rafael Rokaszewicz nie należy do żadnej rady nadzorczej. Natomiast starosta Michał Wnuk jest przewodniczącym rady nadzorczej spółki Komunikacja Miejska w Głogowie – należącej do gminy miejskiej Głogów, a także członkiem rady nadzorczej spółki komunalnej Tekom - należącej do gminy Góra. Z jego oświadczenia majątkowego wynika, że w zeszłym roku osiągnął z tego tytułu dochód 51,6 tys. zł. Wicestarosta Jeremi Hołownia jest członkiem rady nadzorczej w spółce TBS Głogów – jak zeznał w oświadczeniu majątkowym, w zeszłym roku osiągnął z tego tytułu dochód wysokości 37,2 tys. zł. Członek zarządu Dorota Młodecka nie należy do żadnej rady nadzorczej.
Takie sytuacje budzą pytania, gdyż samorządowcy nadzorują spółki, które sami bezpośrednio kontrolują politycznie lub finansowo. Pojawia się system wzajemnych zależności, no i są to dodatkowe pieniądze dla osób związanych z władzą lokalną. Zapytaliśmy nadzór wojewody, czy udział prezydenta i jego zastępców oraz starosty i członków zarządu powiatu w radach nadzorczych spółek jest zgodny z prawem.
W naszym kraju obowiązują przepisy ustawy z 1997 roku o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne. Regulują one ograniczenia w zakresie działalności zarobkowej m.in. prezydenta miasta, jego zastępców, starosty i pozostałych członków zarządu. Ale równocześnie art. 6 tej ustawy wprowadza wyjątki – dopuszczenia w tym zakresie.
Zakaz zajmowania stanowisk w organach spółek nie dotyczy osób wskazanych przez: Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego, ich związki lub inne osoby prawne jednostek samorządu terytorialnego lub związek metropolitalny. Osoby takie nie mogą być wskazane do więcej niż dwóch spółek prawa handlowego z udziałem podmiotów wskazujących te osoby
– przypomina rzecznik wojewody dolnośląskiego Tomasz Jankowski. W efekcie więc nie można, ale... można. Takie mamy prawo.
W związku z powyższym, przepisy prawa dopuszczają możliwość zasiadania zastępców prezydenta miasta w radach nadzorczych spółek komunalnych, jeżeli zostali oni wskazani przez jednostkę samorządu terytorialnego
– przypomina rzeczniczka prezydenta Głogowa Marta Dytwińska-Gawrońska. A tak właśnie było w przypadku obu zastępców prezydenta, którzy są członkami rad nadzorczych spółek: Piotra Poznańskiego i Edyty Owczarek-Prędy. Na te same przepisy powołuje się powiat – w przypadku zarówno starosty Michała Wnuka (Komunikacja Miejska i Tekom), jak i jego zastępcy Jeremiego Hołowni (TBS). Obaj mogą zasiadać w radach nadzorczych, o ile zostali powołani przez gminę – a tak zapewne było.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Radny grzmi ws. przejazdów. „To tykająca bomba”
Po prostu trzeba uważać.
Gosia
14:49, 2026-05-20
Z Głogowa do kapłaństwa
Bardzo dobrze, brakuje księży, fajny chlopak
Komentatorka
14:13, 2026-05-20
[FOTO] Auto wbiło się w ogrodzenie
To bardzo niebezpieczna krzyżówka. A auta zaparkowane tuż przy skrzyżowaniu stanowią zagrożenie.
gg
13:15, 2026-05-20
Wzywają policję, piszą petycję
Własciciel resustytacji? Redaktorku zanim coś opublikujesz przez AI przeczytaj ze zrozumieniem
Kompierda
13:07, 2026-05-20
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz