W Głogowie trwa rekrutacja do szkół ponadpodstawowych. Uczniowie klas ósmych składają wnioski i wybierają kolejne etapy edukacji. System działa elektronicznie, a o przyjęciu decyduje liczba punktów uzyskanych za wyniki egzaminu oraz oceny ze świadectwa.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Największe zainteresowanie od lat skupia się na liceach ogólnokształcących. W przypadku obu głogowskich placówek – I Liceum Ogólnokształcące im. Bolesława Krzywoustego w Głogowie oraz II Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika w Głogowie – liczba kandydatów wyraźnie przewyższa liczbę miejsc. To oznacza dużą konkurencję i konieczność uzyskania wysokich wyników.
Dyrektor II Liceum Ogólnokształcącego w Głogowie Tomasz Kuziak podkreśla, że system rekrutacji od lat działa w oparciu o te same zasady, a kluczowe znaczenie ma świadomy wybór ucznia.
– Każda szkoła ma swoje atuty. Najważniejsze, by uczeń wiedział, w jakim kierunku chce się rozwijać – zaznacza.
W II LO uczniowie nie wybierają profilu klasy na starcie. O rozszerzeniach decydują dopiero po rozpoczęciu nauki, co daje im większą elastyczność w planowaniu ścieżki edukacyjnej.
W szkołach technicznych zainteresowanie rozkłada się bardziej nierównomiernie. W Zespole Szkół Ekonomicznych im. Jana Pawła II największą popularnością cieszy się kierunek logistyczny, które od lat przyciągają najwięcej kandydatów.
Dyrektor placówki Wojciech Janisio zwraca uwagę, że nabór różni się w zależności od roku, jednak szkoła utrzymuje stabilne zainteresowanie ofertą kształcenia.
– Pozostałe kierunki również mają stałe zainteresowanie – mówi.
Uczniowie mogą wskazać trzy szkoły i uporządkować je według własnych preferencji. System automatycznie przypisuje kandydatów do placówek na podstawie punktów.
Ostateczne listy przyjętych zostaną opublikowane w lipcu.
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/b7PLRfOthnU"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Tysiące kilometrów za publiczne pieniądze
To jest banda pasożytów i obiboków którzy nic nie robią . Ja jak jadę do klienta to mi nikt nie płaci za dojazd bo to jest moja praca jak nie pojadę to nie zarobię a przychody mam na pewno mniejsze niż ci dwaj posłowie którym to co m-c płacą za biuro i inne bzdety , ja muszę uzbierać na czynsz ,zakład upokorzeń społecznych (ZUS), i darmozjadów z US. I na koniec jak zachoruje to badania na cito za rok bo może szybciej kopne w kalendarz i państwo zedrze jeszcze skórę bo skasuje podatek od pochówku.
big
10:55, 2026-05-23
Tysiące kilometrów za publiczne pieniądze
Czegoś tu nie rozumiem... Parlamentarzyści mają darmowe przejazdy PKP i PKS a pobierają kilometrówki . Tworzą strefy czystego transportu dla zwykłych ludziwmawiając im by się przesiadali na komunikacje zbiorową a sami popylają autami. Imunnitety i kilometrówki powinny zostać zniesione.
Tia
10:16, 2026-05-23
Tysiące kilometrów za publiczne pieniądze
PO co nam 460 posłów . Zmniejszyć o połowę i od razu mniejsza dziura budżetowa. I zlikwidować Senat. To nam Tusk obiecywał.
Abc
10:11, 2026-05-23
Postrach głogowskich sklepów zatrzymany
Dajcie mu pokój ( cele) dajcie mu jeść dajcie mu ciepłe schronienie na zimę . Tak to się skończy a zapłacimy za to my podatnicy . Ok jestem za ale za to co dostanie praca po 12h w ciężkich warunkach bez wynagrodzenia potem na odpoczynek co celi . Rok wystarczy a jak nie to powtórka . A nie jak to wygląda teraz ciepło zero stresu brak pracy i tylko klawisz się czepia .
Ja
02:31, 2026-05-23
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz