Wciąż nie wiadomo kto tu zawinił, kto zaniedbał i czyja to była wina, a także kto tu jest ofiarą, a kto agresorem. Wciąż nikomu nie postawiono zarzutów i nie oskarżono w sprawie głośnej akcji DIOZ na jednej z posesji w Przedmościu, gdzie kobieta żyła w potwornych warunkach i zabrano jej 21 psów i 14 kóz.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
W Prokuraturze Rejonowej w Głogowie trwają trzy postępowania w sprawie tej głośnej akcji z listopada zeszłego roku. Bada ją – można powiedzieć – pod różnymi kątami, z różnej perspektywy, a także po kilku zawiadomieniach z różnych kierunków. Jak sprawdziliśmy, śledczy wciąż drążą te sprawy.
Prokuratura bada tę sytuację pod kątem ustawy o ochronie zwierząt, czyli sprawdza, czy ktoś dopuścił się znęcania nad zwierzętami – psami i kozami - poprzez przetrzymywanie ich w niewłaściwych warunkach bytowania, w stanie wielkiego zaniedbania i w skrajnej degradacji sanitarnej. Sprawa jest w toku, nikomu nie postawiono zarzutów.
Drugie postępowanie prokuratorskie toczy się po zawiadomieniu właścicielki posesji – w sprawie wdarcia się przez dwójkę działaczy DIOZ na jej teren bez jej zgody i pozostanie na niej wbrew jej żądaniu opuszczenia jej. Przedmiotem rozważania prokuratury jest także zniszczenie mienia i groźby karalne wobec niej.
Trzecie postępowanie dotyczy doniesienia DIOZ o przestępstwie. Jest ono prowadzone w kilku kierunkach w sprawie niedopełnienia obowiązków od 2023 roku przez funkcjonariuszy publicznych z urzędu gminy Głogów, GOPS, policji oraz inspekcji weterynaryjnej w związku z brakiem podjęcia działań wobec właścicielki posesji oraz przebywających pod jej opieka zwierząt, czym narazili ich życie i zdrowie na niebezpieczeństwo.
Głośno o tym, co dzieje się na posesji w Przedmościu, zrobiło się po akcji organizacji Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt. Jej prezes Konrad Kuźmiński wkroczył na jej teren wraz z jedną ze swoich działaczek po wezwaniu na pomoc przez mieszkańców, że od dawna źle się tu dzieje i że zwierzęta żyją tu w skrajnym zaniedbaniu. Działacze zastali tam dramatyczne warunki bytowania zarówno starszej kobiety, jak i zwierząt – a przynajmniej o takich warunkach zawiadomili, przedstawili i zarejestrowali je na filmach udostępnionych w internecie.
Jak opisali: warstwa odchodów i śmieci sięgała ponad metra, psy brodziły w gnojówce. Fetor, ciemność, smród, cierpienie. Człowiek i zwierzęta tonęli razem w śmieciach, gównie i samotności. To było wejście w czyjś koszmar, a nie zwykła interwencja
– napisali działacze. Zabrali kobiecie 21 psów i 14 kóz. Padły także mocne słowa krytyki pod adresem władz gminy Głogów. Sytuacja tej kobiety i jej zwierząt była od dawna znana.
Do naszej redakcji zwrócił się prawnik kobiety, której zabrano zwierzęta, Mateusz Wilk. Twierdzi, że zamieszczone w internecie zdjęcia nie przedstawiają miejsca zamieszkania jego klientki ani jej zwierząt, że nie przedstawiono jej punktu widzenia, a jedynie niechętnych jej osób z sąsiedztwa i że w zamieszczonych wypowiedziach są przekłamania przedstawiające ją jako osobę niezrównoważoną i nieodpowiedzialną, odmawiającą pomocy. Uważa także, że w dniu interwencji dwójka działaczy DIOZ dokonała pobicia kobiety.
Z panią Pauliną z Przedmościa próbowaliśmy się skontaktować, gdyż o to poprosiła. Ale wciąż nie miała czasu.
foto: DIOZ
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Mieszkańcy alarmowali, piły pracowały dalej
Niech znicze palą jak na alei wolności
Jejku
10:03, 2026-06-10
18-latka z gminy Jerzmanowa w reprezentacji Polski
Ogromne gratulacje! 👏🏼
Klaudia
09:32, 2026-06-10
Mieszkańcy alarmowali, piły pracowały dalej
Brawo radny!
Michaaś
08:23, 2026-06-10
Mieszkańcy alarmowali, piły pracowały dalej
jakie będą nasadzenia zastępcze?
cyc
08:17, 2026-06-10
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz