Weekend w ogniu. Dosłownie. Nasi strażacy jeździli od pożaru do pożaru. W sumie dziesięć razy musieli gasić pożary traw i nieużytków. A nie liczymy tu innych - tych "zwyczajnych" - wezwań. Efekt: wypalona ziemia, mnóstwo wylanej wody, niepowetowane straty, sprawcy nieznani i niepotrzebna robota dla strażaków.
W sobotę paliły się nieużytki na ul. Krochmalnej, potem koło wałów Odry w Serbach i w okolicy ul. Poniatowskiego. W niedzielę strażacy znów wyjeżdżali co chwilę, by gasić podpalane bez sensu trawy. Gasili znów na ul. Krochmalnej, potem był wyjazd na Górę św. Anny, ponownie wezwani na Krochmalną, następnie pędzili do Turowa, Kromolina, Szczepowa. I... ponownie na Krochmalną, gdzie ktoś się chyba bawił ze strażakami w kotka i myszkę.
Ulica Krochmalna to nie może być żaden przypadek. Ktoś zapewne robił to dla zabawy, głupiego żartu, by czerwone pojazdy z ekipami znów przyjechały. Ile nerwów kosztowało to strażaków? Ile nas, podatników, kosztowały te akcje?
Dużo wodnych inwestycji w gminie Jerzmanowa
Pani wójt, proszę robić swoje i nie oglądać się na Marudy!!!!
adek
21:50, 2026-01-02
W Grębocicach pod Głogowem zbudują lodowisko
A czy wójt zamierza zrobić oświetlenie jezdni i chodnika na łączniku między Obiszówkiem a Obiszowem? Nie wspomnę o stanie drogi i pobocza w kierunku Jerzmanowej.
Uroczysko
21:44, 2026-01-02
[WIDEO] Za chwilę ruszą kolejne prace
Jaruś daj spokój
chłopak do wzięcia
20:48, 2026-01-02
Nowa remiza i centrum operacyjno-logistyczne OSP w Dobr
I gmina niech szuka dofinansowania o nowy sprzęt
Brawo
18:29, 2026-01-02
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz