Radny Bartosz Hejmej mówił o „PR-owskiej ustawce”, a były prezes strefy Przemysław Bożek odpowiedział mu: Zmarnowano gotowy projekt, który miał poparcie samorządów i biznesu.
Na poprzedniej miejskiej sesji trwała dyskusja o budynku po byłej poczcie znajdującym się na Starym Mieście w Głogowie. Były na niego plany. Miało tam powstać Miedziowe Centrum Rozwoju Gospodarczego. Miało, bo lata mijają a budynek stoi pusty. Ten plan na niego miała Legnicka Specjalna Strefa Ekonomiczna – jeszcze za czasów prezesa Przemysława Bożka, głogowianina, kiedy rządziło Prawo i Sprawiedliwość.
::photoreport{"type":"see-button","item":"10097"}
Wtedy, podczas sesji, właśnie do tego pomysłu, odniósł się radny Bartosz Hejmej – obecny wiceprezes strefy (Koalicja Obywatelska). W mocnych słowach zarzucał, że to był nietrafiony pomysł, który nie miał mieć nic wspólnego z rzeczywistością.
Kupili ten budynek bez żadnego uzasadnienia ekonomicznego. Jako spółka prawa handlowego zrobili tylko i wyłącznie PR-owską ustawkę, żeby się sfotografować z planszami, które do dzisiaj po tych trzech latach tam leżą na ziemi. Nawet tego nie zabrali. Pamiętacie takie tablice, zdjęcia, strzelnice, czary na kiju. Kupili ten budynek, żeby tylko wypromować swoje wizerunki, obu panów, przewodniczący klubu PiS w powiecie i członka PiS. Realizacja tego projektu to utopia. Trzeba co najmniej 20 milionów, których strefa nie ma i nie było w spółce żadnego planu, skąd mieliby te środki pozyskać. 20 milionów złotych na przywrócenie użyteczności pocztu. Nawet jeżeli by się to w jakiś sposób udało, kredyty komercyjne, skończyłoby się na tym, że według planu tych panów, musieliby wynajmować start-upom, przeważnie są to jedno, dwuosobowe działalności gospodarcze, 12-metrowe biuro za 5-6 tysięcy, żeby co najmniej zbilansować. Dość tej demagogii
– mówił.
No to doczekał się odpowiedzi – równie mocnej, konkretnej. Na dzisiejszej sesji (17.06.) pojawił się były prezes strefy Przemysław Bożek. Chciał zabrać głos w tej sprawie, zgłosił to przed rozpoczęciem obrad, ale w głosowaniu jego prośba przepadła – większością radnych nie został dopuszczony do głosu.
Ale swoje oświadczenie wygłosił przed kamerami lokalnych mediów. Zwracał uwagę m.in. na to, że za Miedziowym Centrum Rozwoju Gospodarczego stały lokalne samorządy – w tym gmina miejska Głogów, ale i ta wiejska. Ponadto gminy Jerzmanowa i Kotla. Chętne były firmy i przedsiębiorstwa na czele z KGHM-em. Uważa, że pomysł, ba nawet i gotowy projekt, został zmarnowany – upadł po przejęciu władzy przez Koalicję Obywatelską.
Nie wiem, skąd pan radny wziął pomysł, że chcieliśmy sfinansować to przedsięwzięcie ze środków Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej i wynajmować pomieszczenia po 5 tysięcy złotych. Od samego początku mówiliśmy bowiem, że będzie to projekt współfinansowany ze środków zewnętrznych: unijnych, dotacji wojewódzkich, chociażby tych przeznaczonych na wsparcie ochrony zabytków, a także z tego wymarzonego Krajowego Planu Odbudowy, który również zakładał wsparcie rozwoju gospodarczego.
Pomysł od początku był więc taki, że budynek kupimy za środki Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, natomiast jego remont zostanie sfinansowany ze środków zewnętrznych.
Co było naszym marzeniem? Naszym marzeniem były poważne podmioty gospodarcze. To właśnie tutaj KGHM chciał mieć swoje biuro i obsługiwać emerytów hutniczych oraz górniczych. Pytanie do mieszkańców Głogowa: czy miało to sens? Moim zdaniem, jako syna emerytowanego hutnika, zdecydowanie tak.
Bank PKO złożył nam pisemną deklarację, że chciał wynająć od nas całe piętro i stworzyć największą placówkę Banku PKO. Na to mamy dokumenty. Prezydent Rokaszewicz, z którym świetnie współpracowaliśmy, również skierował do nas zapotrzebowanie na ponad 400 metrów kwadratowych, ponieważ zależało mu na tym, aby cały Wydział Gospodarczy przenieść do Miedziowego Centrum Rozwoju Gospodarczego.
Wspólnie z naszymi partnerami, takimi jak Politechnika, przygotowaliśmy także nowy plan dotyczący nowoczesnej edukacji. To nie była żadna fanaberia. Dziś sala robotyki, programowania czy sala VR-u to elementy, które mogą służyć młodzieży. Przy tym, co dzieje się na Ukrainie, nawet gdyby pojawiła się tam wirtualna strzelnica, mogłaby ona służyć naszym szkołom w Głogowie.
Taka była historia i merytoryczne uzasadnienie powstania Miedziowego Centrum Rozwoju Gospodarczego
- odpowiadał.
Cały wywiad z Przemysławem Bożkiem zobaczycie na naszym kanale YouTube.
::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=Gg0tKAlUvIM"}
Prokuratura nie odpuszcza po wyroku
Mam pytanie: Czy prokuratura Głogowska wszystkie sprawy prowadzi tak krystalicznie wzorowo? Czy to przedwyborcza pokazówka?
Stokrotka
23:20, 2026-06-17
[FOTO] Ósmoklasiści zatańczyli poloneza
Jakaś epidemia z tymi polonezami, to już się robi nudne.
Mały fiat
21:50, 2026-06-17
Prokuratura nie odpuszcza po wyroku
Który sędzia z głogowskiego sądu dał im dzieci? Było u nich łącznie 10 dzieci które wręczył im sędzia sądu w Głogowie? Czy zweryfikowano czy pozostałe dzieci też były gwałcone? Kiedy zostanie wszczęte postępowanie dyscyplinarne celem wydalenia ze stanu sędziowskiego sędzi który powierzył/a te dzieci ?
Stokrotka
21:08, 2026-06-17
Prokuratura nie odpuszcza po wyroku
Mam pytanie: Czy prokuratura Głogowska wszystkie sprawy prowadzi tak krystalicznie wzorowo? Czy to przedwyborcza pokazówka?
Stokrotka
21:04, 2026-06-17
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz