Niespodzianki nie było – wicemistrz Polski lepszy w Głogowie od gospodarzy.
Pierwsza połowa dzisiejszego (5.04.) meczu zdecydowanie pod dyktando Industrii Kielce, która prowadziła do przerwy z Chrobrym Głogów wysoko – 11:24. Po zmianie stron goście mieli spotkanie pod kontrolą – był moment, że ich przewaga urosła do 16 bramek. Choć Chrobremu nie można odmówić walki, bo gra naszych na pewno w tej fazie meczu wyglądała lepiej niż przed przerwą. Skończyło się na 29:43.
[FOTORELACJANOWA]6761[/FOTORELACJANOWA]
Przepraszam kibiców, że zawiedliśmy. Mamy kadrowe problemy, urazy. Gramy w okrojonym składzie. Zostały dwa tygodnie do kulminacji sezonu. Musimy podejść do fazy play-off wszyscy zdrowi
– podsumował trener Vitalij Nat.
Chrobry: Dereviankin, Stachera - Grabowski 1, Strelnikov 1, Kosznik 3, Orpik 2, Jamioł 2, Dadej 2, Adamski 1, Styrcz 2, Mosiłek 4, Paterek 6, Hajnos 3, Skiba 2.
(MK)
0 0
Czasami taki łomot potrafi wejść na ambicje człowiekowi :-D