Zamknij

Za wysoka strata do przerwy. Młodzicy Chrobrego ulegli u siebie [FOTO]

Mateusz Komperda Mateusz Komperda 12:19, 10.01.2026 Aktualizacja: 12:20, 10.01.2026
Skomentuj Mateusz Komperda Mateusz Komperda

Młodzicy Chrobrego Głogów I nie zdołali wykorzystać atutu własnego parkietu i w meczu ligowym musieli uznać wyższość zespołu Acana-Moto Jelcz Oława I.

Spotkanie zakończyło się porażką głogowian 26:32, a kluczowa dla losów rywalizacji okazała się pierwsza połowa.

[FOTORELACJANOWA]8774[/FOTORELACJANOWA]

Od początku to goście narzucili swój rytm gry. Chrobry miał problemy zarówno w obronie, jak i w ataku, co szybko przełożyło się na wynik. Do przerwy przewaga zespołu z Oławy była wyraźna – 22:12. Po zmianie stron obraz gry uległ poprawie. Głogowianie ruszyli do odrabiania strat, pojawiło się więcej zespołowych akcji i skutecznych rzutów, jednak dystans punktowy okazał się zbyt duży, by realnie powalczyć o końcowy sukces.

Pierwsza połowa nie była w naszym wykonaniu dobra – brakowało gry w obronie i ataku. To był nasz pierwszy mecz po przerwie i było to widać. Po rozmowie w szatni wyszliśmy jednak na drugą połowę dużo bardziej zmotywowani. Zaczęliśmy lepiej grać w rozegraniu, pojawiły się dodatkowe sytuacje bramkowe, a przede wszystkim była chęć i walka do końca

– podsumowała trenerka Chrobrego, Olga Wasiak-Urbaniak.

Mimo porażki szkoleniowy sztab podkreśla zaangażowanie zespołu w drugiej części meczu i zapowiada dalszą pracę nad poprawą gry. Kolejne spotkania mają być okazją do wykorzystania wyciągniętych wniosków.

Chrobry Głogów I – Acana-Moto Jelcz Oława I 26:32 (12:22)Chrobry: Baziuk, Sawka, Burgiel, Zajkowski, Sosnowski, Szablicz, Piotrowski, Rychta, Korczyński, Janus, Zawadzki, Mikicki, Mirek, Sajkowski, Wesołowski.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%