Sport

Zamknij

Ależ comeback Chrobrego! Stadion eksplodował, gramy w barażach!

Mateusz Komperda Mateusz Komperda 21:32, 16.05.2026 Aktualizacja: 22:06, 16.05.2026
1 Ależ comeback Chrobrego! Stadion eksplodował, gramy w barażach!
Chrobry Głogów pokonał Znicza Pruszków 3:2 i jest w barażach o Ekstraklasę!

Ten sobotni (16.05.) wieczór na długo zapadnie w pamięci kibicom Chrobrego Głogów. Trzeba było gonić spadkowicza z Betclic 1. Ligi - Znicz Pruszków walczył, ale ostatnie słowo należało do Pomarańczowo-Czarnych. 

Nie weszli w ten mecz

Pierwsza połowa była mało konkretna. Strzałów jak na lekarstwo, a i to rywal od początku miał przewagę – zamknął naszych na własnej połowie. Chrobry, jak już atakował, to nieśmiało. Jak atakował, to niedokładnie. Jak atakował, to kończyło się na jęku zawodu na trybunach. Emocje rozgrzały stadion w 22. minucie, kiedy sędzia odgwizdał rzut karny dla Znicza. Ręka w polu karny, piłka na wapnie. Potem jeszcze zwlekał kilka minut z jego wykonaniem, bo sprawdzano powtórki tej akcji, ale jednak – Dawid Arndt w prawo, Radosław Majewski w lewo i było 0:1.

Pomarańczowo-Czarni ruszyli do odrabiania strat. Udało się tuż przed zejściem do szatni. Już w doliczonym czasie gry. Zagranie Szymona Bartlewicza wykorzystał Miroslaw Mazur dając remis 1:1.

Wrócili z dalekiej podróży

Można było się spodziewać tego, że po zmianie stron głogowianie... strzelą. Strzelił Znicz. Taka to była koronkowa akcja, która zaskoczyła naszych – w 49. minucie Krystian Tabara ponownie dał rywalom prowadzenie 1:2.

Chrobry mógł tego dnia liczyć na kibiców. Doping był od pierwszej minuty. Tym większy, gdy przegrywaliśmy. Stadion niemal się wypełnił. Dało się czuć to wsparcie, tak cenne.

W 76. minucie sprawy w swoje ręce wziął Kelechukwu Ibe-Torti. Rozpędził się, wpadł w pole karne i huknął pod poprzeczką. Co za radość! Zrobił jeszcze fikołka w powietrzu i był remis 2:2. Pomarańczowo-Czarni złapali wiatr w żagle. W 79. minucie przeprowadzili piękny kontratak. Wykończył go Sebastian Strózik i zrobiło się szybko 3:2. Wszyscy, wszyscy z ławki wbiegli na murawę. A kibice krzyczeli. – Chcemy awansu! – niosło się po trybunach, po całej okolicy. Ale przecież do końca meczu było jeszcze kilka minut, trzeba było dograć to do końca i zdobyć komplet punktów. Krzywda w tym meczu nam się już nie stała. Chrobry wygrał 3:2. 

Chrobry: Arndt, Kozajda, Grič, Mazur, Tabiś (46 Laskowski), Ibe-Torti (87 Bąk), Lewkot (46 Bonecki), Mandrysz, Bartlewicz (63 Nowakowski), Lis, Janczukowicz (46 Strózik).

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

RafalRafal

1 2

Nie podniecajacie się w barażach odpadną

22:04, 16.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%