Wieczysta Kraków awansowała do Ekstraklasy, ale trudno było oprzeć się wrażeniu, że to nie gospodarze stworzyli atmosferę wielkiego piłkarskiego święta. Po ostatnim gwizdku trener Łukasz Becella dziękował kibicom za doping.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Mieli świętować historyczny awans do Ekstraklasy. Miały być fajerwerki organizacyjne, stadion większy niż własny obiekt, bilety za symboliczną złotówkę i wielkie oczekiwanie na moment, który miał przejść do historii. Tymczasem po ostatnim gwizdku finału baraży więcej było pytań niż euforii.
::photoreport{"type":"see-button","item":"9911"}
Przegrał Chrobry Głogów, który uległ Wieczystej Kraków 1:2, ale to kibice z Głogowa sprawiali momentami wrażenie gospodarzy tego spotkania.
Około 350 fanów Chrobrego pojawiło się w Krakowie i od pierwszej do ostatniej minuty prowadziło głośny, żywiołowy doping. Ich śpiew niósł się po stadionie przy Reymonta, gdzie Wieczysta – zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami – rozgrywała mecz gościnnie. Gospodarze próbowali stworzyć atmosferę wielkiego wydarzenia, ale na trybunach trudno było dostrzec podobne emocje. Kilka flag, pojedyncze okrzyki i niewielka grupa kibiców Wieczystej ginęły w hałasie tworzonym przez sektor przyjezdnych.
Choć stawką był historyczny awans do Ekstraklasy, końcowa feta... nie było eksplozji emocji, spontanicznego szaleństwa czy długiego świętowania, które mogłoby zapisać się w pamięci kibiców. W pewnym momencie, jeszcze przed rozpoczęciem dekoracji, spiker stadionowy nawoływał nawet piłkarzy Wieczystej, by ci bardziej okazywali radość z awansu.
Kilka minut po zakończeniu konferencji prasowej świętowanie praktycznie dobiegło końca.
A ten kontrast był widoczny szczególnie dla tych, którzy pamiętają wcześniejsze wielkie piłkarskie wieczory w Krakowie. Tak jak ten kilka tygodni temu, gdzie właśnie tutaj – także w meczu z Chrobrym – awans do Ekstraklasy wywalczyła Wisła. Wtedy się działo, wtedy stadion oszalał, wtedy świętowania nie było końca. Tym razem zamiast euforii szybciej pojawiły się pytania o przyszłość klubu, kolejne transfery i pieniądze, które od lat są nieodłącznym elementem projektu Wieczystej. Kto dołączy do zespołu, za ile, no i kiedy.
Symboliczna scena rozegrała się także podczas konferencji prasowej. Niby drobnostka, a jednak... Trener Chrobrego Łukasz Becella, siadając przed dziennikarzami, zauważył, że na stole zabrakło kartki z jego nazwiskiem. Widniał jedynie napis „trener gości”.
– Warto być przygotowanym – zwrócił uwagę szkoleniowiec.
Bo choć pod względem sportowym Wieczysta zbudowała zespół gotowy walczyć o najwyższe cele, to poza boiskiem trudno było odnieść wrażenie, że Chrobry jej nie ustępuje. Nie ustępuje. Bo choć może stadion przy ul. Wita Stwosza trzeba modernizować, to jednak jest. Wieczysta go nie ma. Nie ma infrastruktury i zaplecza. Nie ma tej całej otoczki, nie ma działu marketingu z prawdziwego zdarzenia. Ma za to Ekstraklasę. A Chrobry o marzenia walczyć będzie w kolejnych sezonach.
Na dole publikujemy zapis konferencji prasowej Łukasza Becelli po finałowym meczu barażowym.
::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=Nl3EpfWs5BY"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Nastolatek narozrabiał w nocy
Szkoda chłopców, i to w dzień dziecka taka przygoda życia....
Nowy...
08:41, 2026-06-01
Najmłodsi wybrali imiona dla sarenki z ronda
No tak , ktoś musi na tych odblaskach zarobić.
Abc
07:27, 2026-06-01
Na głogowskiej porodówce coraz ciszej
No niestety , rokaszewiczZz nie pomaga samotnie wychowującym mamą, których jest coraz więcej, a ojcowie dziś są , jutro ich nie ma. ... Nie chcemy wychowywać same , jak nasi rodzice . Co drugi rodzic koleżanek, kolegów po rozwodzie ...
Załamana
07:22, 2026-06-01
Chrobry był o krok od marzenia. Wieczysta wygrała finał
No i po zawodach,
Anonim 80
22:51, 2026-05-31
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz