To był siatkarski szlagier 2.ligi. W Głogowie doszło do starcia na szczycie - SPS Chrobry grał z Astrą Nowa Sól. Szkoda tylko, że bez udziału kibiców, bo przecież te pojedynku wzbudzają wielkie sportowe emocje. I tych dziś (11.11.) nie zabrakło. Jacek Milewski, prezydent Nowej Soli, wierny kibic Koliberków, po ostatnim ligowym zwycięstwie swojej drużyny nad AZS UZ Zielona Góra 3:0 na FB napisał, że "obowiązek spełniony", ale że to nie była jeszcze gra na jaką stać zespół z lubuskiego. Tutaj, w naszej hali, miały "pofrunąć dalej" i... pofrunęły, ale nie w tę stronę.
Bo w stronę zwycięstwa pofrunęli, szybkim tempem, siatkarze Chrobrego, którzy na parkiecie pokazali kawał dobrej siatkówki. Co tu dużo pisać - Krzysztof Antosik znów był liderem. Świetnie rozgrywał piłkę pod siatką i zagrywał. Sławomir Janusz, dziennikarz z Nowej Soli, zauważył, że gdy tylko pojawiał się w polu zagrywki, to oznaczało to spore problemy dla Astry. I faktycznie tak było, choć ukłony za postawę należą się oczywiście całemu zespołowi.
Trzy szybkie sety kolejno do 12, 21 i 13 oznaczały przypieczętowanie kolejnego zwycięstwa 3:0. Głogowianie idą po swoje. - To dopiero runda zasadnicza. Czekają nas jeszcze play-offy i to są najważniejsze mecze a czas pokaże, co będzie dalej - uspokajał po tym pojedynku trener Dominik Walenciej. Zauważał, że zespół nadrabia zaległości. Gra co trzy dni. - Najważniejsza jest nasza gra, nie przeciwnika. W tym zespole energia jest ważna, jest od początku. Dużo rozmawiamy z chłopakami, aby prezentowali podczas meczu to, co na treningu. Na treningu to wygląda fajnie, jest dobra atmosfera, tylko się cieszyć - dodawał.
Tytuł MVP dla Bartosza Janeczka. - Dosyć mocno się rozpędziliśmy i potrzebowaliśmy takiego grania. Rozpędzamy się z każdym meczem. Wszystko idzie w dobrym kierunku. Wychodziło dużo, wychodziło bardzo dużo - oceniał grę i nie ukrywał, że celem Chrobrego jest turniej finałowy, gdzie wyjaśnią się losy awansu na zaplecze Plusligi.
To był szczególny mecz również dla Marcina Brzezińskiego, który zagrał po przeciwnej stronie siatki, bo w barwach Astry Nowa Sól. Głogowianin wspomniał w kilku słowach o tym. - Oczekiwałem troszkę lepszej gry ze swojej strony. Fajnie jest wrócić na swój teren, do swojej hali - zaznaczał jeden z liderów Astry. A Chrobry? Oj pnie się w ligowej tabeli.
RED
13 zł za jagodziankę. Jedni łapią się za głowę
Za tych zje......ch rządów wszystko drogie
Halina
18:21, 2026-07-02
Koniec taniego tankowania!
BO NIE CZERWONY BO NIE Z KOALICJI TUSKA TO JEDYNY Z NICH PLACI RESZTA JEZDZI NA NASZ KOSZT SAMOCHODAMI SLUZBOWYMI NAWET NA TRASIE PALACYK AKTORZYNA
DO EWY
18:03, 2026-07-02
13 zł za jagodziankę. Jedni łapią się za głowę
U Gessler chyba już z 50zl...więc nie wiem na co głogowscy cukiernicy czekaja
Miki
17:21, 2026-07-02
13 zł za jagodziankę. Jedni łapią się za głowę
Ludzi wali na dekiel jeśli kuouja za takie pieniądze....to przyszli klienci Gołębiewskiego .....choć fajki 25-30 i nikt nie żałuję : ). Ale cena fakt przesadzona...sezon trzeba szybko kieszenie napchać. Polak to lubi drogo
Jako
17:19, 2026-07-02
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz