Piotrkowianin PiotrkówTrybunalski stoczył w Głogowie twardą walkę o komplet punktów -wiosną walczy o utrzymanie. Jest czerwoną latarnią ligi. Wracającypo przerwie spowodowanej zakażeniami COVID 19 KS SPR Chrobry Głogówmiał z nimi jednak sporo problemów.
Ten mecz dla Chrobrego nierozpoczął się dobrze, bo od szybko straconych bramek. Przy stanie1:2 Piotrkowianin miał karnego, ale wtedy rzut Marcina Matyjasikaobronił Anton Dereviankin. Wydawało się, że to da pozytywnyimpuls naszym do odrobienia strat. Niestety w kolejnych minutach torywal budował przewagę - szczególnie dzięki GrzegorzowiSobutowi, byłemu zawodnikowi Chrobrego, który był tego dniazabójczo skuteczny. Po jego celnych rzutach goście mieli jużcztery bramki przewagi - 2:6.
A to nie koniec, bo chwilepóźniej straciliśmy Damiana Krzysztofika - ten po starciu nakole doznał kontuzji i był opatrywany przez ratownika orazklubowego fizjoterapeutę. Chrobry odpalił po czasie - kluczowąpostacią w naszych szeregach okazał się Ukraiński rozgrywającyOleksandr Tilte. Trafiał i z karnych, i do pustej bramki. Dało namto remis 7:7, lecz wciąż nie udało się przełamać. Piotrkowianintrzymał nas na dystans jednej-dwóch bramek. Głogowianie popełnialiproste błędy w ataku oddając piłkę rywalom.
Pod koniec pierwszejpołowy Piotrkowianin grał w podwójnym osłabieniu. Na tablicywynik 13:15 - goście nie mieli wyjścia, ryzykowali grą bezbramkarza, by nieco zniwelować braki w ofensywie. Ale zrobiły sięemocje! Po bramce rzuciły jeszcze obie drużyny schodząc do szatniprzy stanie 14:16.
Drugą połowę zaczęliśmy od straty 17 bramki oraz dwuminutowej kary dla Krzysztofa Tylutkiego, kapitana Chrobrego. Zrobił się naprawdę wyrównany mecz. Bramka za bramkę. Na kwadrans przed końcem, kiedy było 21:21 trudno było wskazać tych, którzy zgarną tutaj całą pulę. W 46. minucie miejscowi wyszli po raz pierwszy w tym meczu na prowadzenie a kolejne trafienie na swoje konto dopisał Tilte - 22:21.W 50. minucie dwóch naszych zawodników zobaczyło czerwone kartki - najpierw Tylutki, później Tomasz Klinger. Chrobry musiał poradzić sobie bez dwóch ważnych postaci. W tych ostatnich minutach podopieczni Vitalija Nata pokazali charakter. Wygrali 30:29 - świetny pomiędzy słupkami był Dereviankin!
RED
Szczęśliwi nie liczą lat
Ale dlaczego do Peru? 🙂
Słońce Peru
10:18, 2026-03-21
Refleksja nad życiem człowieka
Czego oczekiwać od katolika, którego religia nakazuje mu żyć w poczuciu winy i w cierpieniu. Jest nieszczęśliwy, to kompensuje to sobie bluzganiem na innych, tak to zawsze działa.
z
08:59, 2026-03-21
Poważna kolizja na Wojska Polskiego w Głogowie
Na tej ulicy powinna stać policja codziennie albo fotoradar dać, bo od ronda do pierwszych pasów, większość baranów zapie,,,,,,a nie raz przez pasy trzeba przebiec bo się *%#)!& nie zatrzyma
Xxxx
07:56, 2026-03-21
Poważna kolizja na Wojska Polskiego w Głogowie
Nie po to ma się BMW, żeby jeździć 40.
tokmek
23:32, 2026-03-20
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz