Kultura

Zamknij

[FOTO] Z natury zrobił sztukę. Pawlikowski: Światło gra główną rolę

Mateusz Komperda Mateusz Komperda 17:35, 17.05.2026 Aktualizacja: 17:37, 17.05.2026
Skomentuj [FOTO] Z natury zrobił sztukę. Pawlikowski: Światło gra główną rolę Mateusz Komperda

Światło, pejzaż i emocje. Waldemar Pawlikowski z wystawą w Głogowie. Pierwszą taką.

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

Wernisaż wystawy malarstwa Waldemara Pawlikowskiego odbył się w niedzielę (17.05.) w Centrum Kultury MOK w Głogowie. Spotkanie z artystą było jednym z wydarzeń jubileuszu 70-lecia instytucjonalnej kultury w mieście. Publiczność mogła zobaczyć kilkadziesiąt prac malarza, który od lat konsekwentnie buduje własny język opowiadania o pejzażu i świetle.

::photoreport{"type":"see-button","item":"9743"}

Artysta jednym słowem

Waldemar Pawlikowski jest postacią dobrze znaną w środowisku artystycznym, choć – jak sam przyznał podczas spotkania – to jego pierwsza indywidualna wystawa w Głogowie. Artysta ukończył Państwowe Liceum Plastyczne w Zielonej Górze oraz Wydział Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Od ponad dwóch dekad prowadzi galerię „Ratusz” w Gubinie. Jest nie tylko malarzem, ale również muzykiem, kompozytorem, poetą oraz wokalistą.

Pejzaż jako punkt wyjścia

Ekspozycja przygotowana w MOK-u została podzielona na kilka części. Dominują pejzaże – zarówno te bardziej klasyczne, realistyczne, jak i obrazy znacznie swobodniejsze formalnie.

To są dwa główne cykle. Jeden bardziej klasyczny, drugi już bliższy gestowi i czystej formie. W tych pracach pejzaż staje się właściwie inspiracją do budowania emocji i koloru

– opowiadał artysta podczas wernisażu.

Na wystawie znalazły się również obrazy przedstawiające postacie, choć to właśnie krajobraz pozostaje osią całej twórczości Pawlikowskiego. W jego obrazach natura nie jest jednak wiernym zapisem rzeczywistości. Staje się przestrzenią nastroju, światła i ruchu.

Reżyserem jest światło

Artysta zdradził nam, że punktem wyjścia dla wielu obrazów jest obserwacja natury. Często podróżuje i szuka miejsc, w których światło tworzy niepowtarzalny układ kolorów i przestrzeni.

Głównym reżyserem jest światło. To ono wpływa na kolor i buduje przestrzeń obrazu

– podkreślał.

Proces powstawania prac bywa bardzo różny. Czasem zaczyna się od szybkiego szkicu wykonywanego w plenerze, innym razem od fotografii, która później staje się punktem odniesienia w pracowni. Jak przyznaje malarz, malowanie w naturze wymaga ogromnej uważności i refleksu.

Światło zmienia się bowiem z minuty na minutę. Inaczej układają się cienie, zmieniają się barwy drzew i nieba. Dlatego plenerowe obrazy są często bardziej notacją chwili niż skończonym dziełem.

Żeby wrócić do tego samego światła, trzeba czasem pojawić się w jednym miejscu kilka razy o tej samej porze dnia. Nie zawsze się to udaje

– mówił.

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

Wernisaż przyciągnął do galerii licznych miłośników sztuki i uczestników obchodów jubileuszu 70-lecia instytucjonalnej kultury w Głogowie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Laguna uziemiona w porcie w Głogowie

Np. strona https://victorianweb.org/history/empire/india/76.html - The high hopes and sad demise of the Indus Flotilla : "The requirement for a more effective Indus craft led to a competition in England to design the ideal vessel. The first was built by John Scott Russell for the Indus Steam Flotilla, part of the Sindh and Punjab Railway Company. It had to be 200 feet long, 38 wide and have a draft of only 2 feet. It had to be capable of 12 mph, of carrying a load of 350 tons of cargo and passengers and of towing barges of 500 tons. Scott Russell built the vessel at the former Millwall Ironworks on the Thames where he was also building Brunel’s gigantic Great Eastern. A second experimental vessel was shown in the Illustrated London News in February 1861. This was designed by T.B. Winter and built by M. Pearse and Co of Stockton-on-Tees. She was a monster with 4 funnels, 377 feet in length, 74 beam and 5 feet in depth but only 2 feet draft, 739 tons and 220 nominal horse power. She had room for 800 troops with an ingenious method of cooling their accommodation and managed 12 mph during her trials on the Thames. She appears to have been later named Talpore. She was the largest river steamer of her time, hardly an advantage given the difficult conditions of the Indus." Prawdziwe Kolosy a zanurzenie ok. 60cm.

Jak widać to Prawda

18:53, 2026-05-17

Cztery pokolenia posadziły młodego buka

Byłam dzisiaj... Bilety trochę drogie... 35 zł/os...

GŁOGOWIANKA

17:41, 2026-05-17

To może być największa historia od 80 lat!

Czy odbędzie się referendum w tej sprawie?

Marek

17:29, 2026-05-17

Bal na setki par

Jeden czerwony marszałek jeden milioner Kwasniewski i po polsce jak mało potrzeba bylo Tuskowi by zniszczyc PILSKE jeden zydek w pejsach i bez mycki i nie ma kraju

jestem

12:44, 2026-05-17

0%