Najpierw była domowa awantura, potem ucieczka. 36-latek przestraszył się policji.
W niedzielny wieczór (16.11.) na ul. Armii Krajowej się działo. Około godziny 17, jak relacjonują mieszkańcy, przyjechały tam policyjne radiowozy. Jeden za drugim. A ludzi to poruszyło.
36-letni mężczyzna awanturował się w mieszkaniu z własną matką.
Krzyczał, wyzywał ją. Groziła, że zadzwoni na policję, a on na to: Nie wzywaj policji! Bał się, próbował ją powstrzymać
– relacjonuje jeden z mieszkańców tego bloku, sąsiad. Bo awanturę słychać było na całej klatce.
Gdy matka rzeczywiście wezwała służby na pomoc, to się zaczęło. Mężczyzna uciekł z mieszkania. Rozpoczął się pościg, w którym brali udział policjanci.
– Biegali za nim po całym osiedlu, szukali go – opowiada.
Uciekinier pobiegł w stronę targowiska. Policjantom, dopiero po dłuższym czasie, udało się go odnaleźć i zatrzymać.
– Mężczyzna mówił, że chce targnąć się na swoje życie – mówi Natalia Szymańska, oficer prasowa KPP w Głogowie.
Sytuacja była więc poważna. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Mężczyzna ostatecznie został osadzony w policyjnym areszcie. Potrzebował czasu, by wytrzeźwieć i by można było go przesłuchać.
Wojskowy dokument zablokuje budowę wiatraków?
Stawiać wiatraki i bez dyskusji a jak nie pasuje to podwyżki osadu o 80%. Wiatraki stałyby na każdym podwórku.
On
13:31, 2026-04-01
Wojskowy dokument zablokuje budowę wiatraków?
Co ma wcr do ćwiczeń wojskowych?
Miszczu
12:21, 2026-04-01
Wojskowy dokument zablokuje budowę wiatraków?
Jaki pan poseł jest aktywny w sprawie wiatraków, a wsprawie obwodnicvy głogowa to uciekł z głosowania
Ja
12:11, 2026-04-01
Prima Aprilis? Niestety nie
Można objechać jak ktoś pisze przez Nielubię ,nie marudzimy chcemy drogi to robią trzeba przeżyć
1234
11:55, 2026-04-01
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz