Zamknij

O krok od tragedii. Bezdomni: To nasz teren

Mateusz Komperda Mateusz Komperda 09:01, 03.02.2026
Skomentuj O krok od tragedii. Bezdomni: To nasz teren

myglogow.pl

Tylko u nas!

Bezdomnych, którzy tutaj koczują, ciężko namówić... by przyjęli pomoc. Odwiedzają ich pracownicy socjalni i policja.

Pożar w pustostanie po byłej Cukrowni przy ul. Rudnowskiej w Głogowie wybuchł w niedzielny wieczór (1.02.). Znów postawił wszystkich na nogi. Na szczęście nikt nie ucierpiał, choć – jak się okazuje – bezdomni od dawna tam pomieszkują. – To cud, że nikt tu jeszcze nie zginął – słychać przy pobliskim sklepie. 

Przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana. To jednak nie pierwszy taki incydent w tym miejscu.

Dołącz do nas na Facebooku!Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Ten budynek to dla nich... taki dom

W poniedziałek rano (2.02.), czyli następnego dnia po pożarze, byliśmy na miejscu. Ślady po pożarze są widoczne, ale życie w sąsiednich pustostanach toczy się dalej. Bezdomni nie kryją, że traktują teren Cukrowni jak tymczasowy dom.

Jak jest bardzo zimno, śpię u rodziców. Ale generalnie jestem bezdomny, mam ponad 40 lat. Nie pracuję, bo nie chcę – takie życie mi odpowiada

– mówi jeden z mężczyzn, w ręku z butelką po piwie. Jak przyznaje, w cieplejsze dni nocuje właśnie tu.

Czasem jest tu kilka osób. Jeden kolega mieszka na stałe, ma łóżko, szafki. Robimy grilla, rozpalamy ognisko. To nic złego, to nasz teren. Jak człowiek coś wypije, to się rozgrzeje

– dodaje. Właśnie takie „ogniska” w opuszczonych budynkach to duże zagrożenie – nie tylko dla samych bezdomnych. Wystarczy jeden niekontrolowany ogień, by w takich warunkach doszło do nieszczęścia.

Zaglądają i chcą pomóc 

Pustostany po dawnej Cukrowni od lat popadają w ruinę. Mimo wcześniejszych pożarów i zaleceń, teren wciąż nie jest odpowiednio zabezpieczony. Każdy może tam wejść – bez przeszkód, bez nadzoru.

Sytuację bezdomnych monitoruje Centrum Usług Społecznych w Głogowie.

Codziennie od godziny 8 rano prowadzimy patrole terenowe, a dwa razy w miesiącu także nocne wspólnie z policją

– mówi Karolina Błaszak, koordynatorka zespołu terenowej pracy socjalnej CUS. Jak podkreśla, możliwości pomocy jest wiele.

Jest noclegownia, jest schronisko dla mężczyzn w Żukowicach. W czasie dużych mrozów większość naszych podopiecznych z tych miejsc korzysta

– zaznacza.

Problem w tym, że nie wszyscy chcą przyjąć pomoc. – Osoba, która przebywa na terenie Cukrowni, jest nam dobrze znana. Nie chce iść do noclegowni, bo obowiązuje tam zakaz spożywania alkoholu – zwraca uwagę Błaszak.

Pracownicy socjalni docierają też w inne rejony miasta: nad Odrę, do pustych garaży, altan, klatek schodowych i przystanków. Ktoś pomieszkuje nawet w namiocie.

Nie mamy prawa nikogo wyganiać. Możemy rozmawiać i oferować pomoc

– mówi koordynatorka. Początek tego tygodnia przyniósł skrajnie niskie temperatury. W nocy z niedzieli na poniedziałek odnotowano minus 19 stopni Celsjusza, w dzień było też kilka kresek na minusie. Siarczysty mróz. W tym sezonie zimowym nie odnotowano zgonu osoby bezdomnej.

Kiedy widzimy, że stan zdrowia bezdomnego się pogarsza lub jest zły, wzywamy pogotowie

– dodaje.

Reagują także głogowianie – dzwonią na policję czy do noclegowni. Tylko, że dobre chęci często to za mało. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%