Ministerstwo szykuje dużą zmianę w egzaminach na prawo jazdy. Nowe zasady mogą utrudnić zdobycie dokumentu i wydłużyć drogę do jego uzyskania.
Szykują się poważne zmiany dla przyszłych kierowców. Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad reformą systemu egzaminów na prawo jazdy, która ma uporządkować szkolenie i ograniczyć przypadki wielokrotnego podchodzenia do egzaminu bez odpowiedniego przygotowania. W grę wchodzą limity podejść, dodatkowe szkolenia, a nawet wprowadzenie „terminu ważności” całego kursu.
Najbardziej odczuwalna zmiana dotyczy liczby podejść do egzaminu praktycznego. Zgodnie z propozycją, po trzech niezdanych próbach kursant nie będzie mógł zapisać się na kolejny termin tak jak dotychczas. System ma wymusić przerwę i powrót do nauki, zamiast kolejnych podejść „na siłę”.
W praktyce oznacza to konieczność odbycia dodatkowych jazd w ośrodku szkolenia kierowców oraz ponownego zaliczenia egzaminu wewnętrznego. Dopiero po jego zdaniu kandydat będzie mógł wrócić na egzamin państwowy. Resort chce w ten sposób ograniczyć sytuacje, w których osoby bez odpowiednich umiejętności próbują wielokrotnie „przepchnąć” egzamin.
Kolejna zmiana dotyczy czasu, w jakim trzeba zakończyć cały proces zdobywania prawa jazdy. Obecnie kurs nie ma formalnego terminu ważności, co oznacza, że część osób odkłada egzamin nawet na wiele miesięcy.
Rozważany jest wariant wprowadzenia 12-miesięcznego limitu. Jeśli w tym czasie kandydat nie zda egzaminu państwowego, konieczne będzie ponowne rozpoczęcie szkolenia od początku. W praktyce oznacza to większą presję na szybkie podejście do egzaminu i utrzymanie „świeżości” umiejętności.
W planach jest także zmiana samej formuły egzaminu. Ministerstwo rozważa odejście od części z placem manewrowym, która dla wielu kursantów była najbardziej stresującym, a jednocześnie mało „życiowym” elementem.
Większy nacisk ma zostać położony na jazdę w realnym ruchu drogowym i sytuacje, z którymi kierowcy faktycznie spotykają się na co dzień. Równolegle zmieniony ma zostać egzamin teoretyczny, tak aby lepiej przygotowywał do praktycznej jazdy, a nie tylko do rozwiązywania testów.
Zmiany mają objąć także same ośrodki szkolenia kierowców. Resort chce wprowadzić obowiązek nagrywania egzaminów wewnętrznych, podobnie jak ma to miejsce w przypadku egzaminów państwowych.
To odpowiedź na sygnały o nierzetelnym dopuszczaniu kursantów do egzaminów. Nagrania mają pozwolić na kontrolę przebiegu egzaminów i wyeliminowanie sytuacji, w których kandydaci trafiali do WORD-u bez realnego sprawdzenia umiejętności.
W praktyce planowane zmiany oznaczają jedno – zdobycie prawa jazdy może być trudniejsze i bardziej wymagające niż dziś. Z jednej strony kursanci będą musieli lepiej przygotować się do egzaminów i podejść do nich w określonym czasie, z drugiej system ma ograniczyć przypadki wielokrotnych, nieudanych prób.
Na razie projekt jest na etapie konsultacji społecznych. Ostateczny kształt przepisów i termin ich wejścia w życie mają zostać ustalone w najbliższych miesiącach.
Źródło zdjęcia głównego: Obraz autorstwa freepik
[WIDEO] Spółdzielnia inwestuje w swoje osiedla
To jedna z najlepszych spółdzielni w kraju a uwagi zawsze są bo nigdzie nie jest idealnie nie rozumieją tego tylko ci co nie chodzą na zebrania tylko słuchają głupot albo tych co chcą rozwalić ta spółdzielnie namówić ludzi na wspólnoty żeby potem nimi zarządzać
Franek
14:20, 2026-04-22
Lekarze wyszli przed szpital. Minuta ciszy w Głogowie
udawany strajk w udawanym szpitalu powiatowym
jo
14:11, 2026-04-22
Lekarze wyszli przed szpital. Minuta ciszy w Głogowie
cos ich malo wyszlo przeciez to najwiekszy zaklad pracy w miescie patrze i nie wierze bo wiecej ich stoi w kolejce do darmowych badan dla wybrancow a teraz cale rodziny sa tak przebadani ze tylko czekac na lepsze czasy chyba ze bedzie nastepne ogloszenie o 80 miejscach na badanie np palca w lewej nodze bedzie wowczas komplet w bialych kitelkach
121
14:05, 2026-04-22
Lekarze wyszli przed szpital. Minuta ciszy w Głogowie
W artykule nie ma słowa o tym kto doprowadził do tak dramatycznej sytuacji. Ciekawe na kogo głosowali pracownicy szpitala i czego oczekiwali po obecnej władzy. Każdy rozsądny człowiek wiedział do czego doprowadzi człowiek z Danzig.
Odra
13:43, 2026-04-22
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz