Trwa kolejna zbiórka żywności organizowana przez Caritas - w siedzibie znajdującej się w kościele pw. Bożego Ciała w Głogowie. Przed rokiem zebrali 850 kg żywności. - Potrzebujących zawsze jest dużo, ale szczęśliwie głogowianie mają dobre serca, więc jest też dużo ofiarodawców - opowiada nam ks. Stanisław Brasse. - Tu, w punkcie Caritasu, nic się nie zmarnuje, bo zawsze jest ktoś biedniejszy: kto nie może sobie pozwolić na zakup czegoś niezbędnego - dodaje. Co tydzień do Caritasu ludzie przynoszą około 15 reklamówek najpotrzebniejszych produktów. Nie tylko żywności i ubrań, ale też środków chemicznych, przyborów szkolnych, a nawet kilka książek.
Nadal można przynosić zimową odzież: szaliki, czapki, rękawiczki i kurtki. Niektórzy przygotowali ubrania dla biedniejszych nawet własnoręcznie - dla przykładu robione na drutach skarpety. - Trochę ubrań jeszcze zostało, więc w razie potrzeby Caritas chętnie podaruje. Zawsze są potrzebujący. Nic, co trafi do Caritasu, nie będzie zmarnowane. Zawsze apelujemy o to, by się dzielić, bo potrzebujących jest wielu, szczególnie zimą, kiedy pojawia się zapotrzebowanie na ciepłe jedzenie i ubrania. To życie weryfikuje, na jaki rodzaj rzeczy największe zapotrzebowanie będzie mieć Caritas. Jednego dnia ktoś przyjdzie prosząc na przykład o buty i wtedy to one są priorytetem. Zazwyczaj jednak żywność jest głównym zapotrzebowaniem. Nasi parafianie są naprawdę bardzo hojni - mówią pracownice Caritasu.
Zdarza się, że darczyńcy przyjeżdżają poza godzinami, w których Caritas jest czynny. Przychodzą i mówią, że zrobili zakupy. I są to nie tylko parafianie. To ludzie z całego Głogowa. - W imieniu całego zespołu Caritasu wyrażam wdzięczność. Dziękujemy wszystkim tym, którzy przybywają tu specjalnie po to, by dzielić się. - podsumowuje ksiądz Brasse. Pomagać można też małymi krokami. W kościele za ostatnią ławką zawsze czeka puszka, do której wrzucić można drobne datki. Zbiórka jeszcze trwa - pomożesz?
RED
Głogów skuty lodem. Karetki nie nadążają z pomocą
Nie rozumiem po co starsi ludzie wychodzą w taką pogodę...to jak wyrok na siebie. Nawet jeśli mają wizytę u lekarza,to trzeba to na zimno przekalkulować, zwłaszcza,że lekarze też pewnie nie dojechali do pracy. A chleb i inne potrzebne rzeczy trzeba było sobie wczoraj kupić. Były alerty i ostrzeżenia.
Nie rozumiem
09:29, 2026-02-05
Głogów skuty lodem. Karetki nie nadążają z pomocą
Rano, koło 7 myślę sobie: idę do sklepu. Nie sądziłem, że będę pełzał jak gąsienica :O
Łukasz
09:14, 2026-02-05
Głogów skuty lodem. Karetki nie nadążają z pomocą
Juz od godz, 2.00 szklanka sie robiła
Anmo
08:27, 2026-02-05
Najtrudniejsza zima od lat? Kosztuje miasto krocie
Tu powinno się pisać posty o zamarzniętym Głogowie i nieprzygotowanych służbach. A tu politykowanie co wam przyjadą solą posypać? Zastanówcie się ludzie.
Głogowianin .
07:51, 2026-02-05
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz