Głogów

Zamknij

Niepowtarzalne zdjęcia w szlachetnej technice - tego uczyli się uczestnicy warsztatów OpenLab

Wojtek Olszewski 14:00, 13.07.2019 Aktualizacja: 07:51, 26.10.2025
Skomentuj Niepowtarzalne zdjęcia w szlachetnej technice - tego uczyli się uczestnicy warszta

Głogowski OpenLAB zakończył trzydniowe warsztatyfotograficzne jednej ze szlachetnych technik fotograficznych znanych jako gumawarszawska. Grupa miłośników fotografii mogła w pracowni fotograficznej ZespołuSzkół Technicznych i Ogólnokształcących nie tylko teoretycznie poznać tętechnikę wykonywania odbitek, ale też samodzielnie spróbować własnych sił zeswoimi zdjęciami. Ćwiczyli pod okiem Pawła Modzela, dyrektora InstytutuPolitechnicznego w głogowskiej PWSZ, ale przede wszystkim pasjonaty, którytechniką gumy warszawskiej zajmuje się już blisko 40 lat.

- Raz w roku staramy się coś innego, coś fajnegozaproponować. To nietypowe, "analogowe" warsztaty z tzw. gumy warszawskiej.Pierwszy raz w Głogowie, może komuś się ta technika spodoba i pozostanie przyniej dłużej. Jesteśmy przyzwyczajeni do cyfrowej techniki fotografii, ale jesttaki trend, że wracają te stare techniki, bardziej szlachetne, artystyczne. Botu nie ma dwóch takich samych odbitek, każda jest inna, niepowtarzalna iunikatowa - mówi organizator Dariusz Mikołajewicz z działającego przy "Szansie"OpenLAB-u.

Czy to jest trudne? - To jest jak z każdą rzeczą, jak się umie, to nie - śmieje się Paweł Modzel, który wprowadzał uczestników warsztatów w arkana sztuki. - Ta szlachetna technika święciła tryumfy przed II wojną światową, tworzyło w niej kilkunastu artystów, kilkunastu tworzy w niej do dzisiaj. Generalnie jest ona rzadko używana, wymaga dużo manualnej pracy i dziś nie każdemu się chce - dodaje.

https://www.facebook.com/myglogowpl/videos/477563326344202/

W tej technice wykorzystuje się materiały inne niżświatłoczułe sole srebra. Arkusz papieru, często z wyraźną, ziarnistą fakturąpokrywa się zawiesiną pigmentu w roztworze gumy arabskiej z dodatkiemdwuchromianu amonu lub potasu. Tak przygotowany papier naświetla się poprzeznegatyw i... wypłukuje wodą, bowiem nienaświetlona guma arabska spływa wraz zpigmentem. Jest więc to trochę inaczej niż w klasycznej fotograficznej ciemni.

- Warsztaty mi się bardzo podobały, w skali od 1 do 10 dajędziesiątkę, bo moje zdjęcie wyszło idealnie. Oczywiście profesjonaliści coś byw nim znaleźli, ale ja jestem zadowolona. Interesuję się w fotografii każdąnową techniką, sprawdzam, czy dam radę - mówi Agnieszka Kupczyńska.

Piękną wieżę Eiffla zrobiła Małgorzata Świątek - To mojetrzecie warsztaty, w tej technice urzeka mnie przede wszystkim niepowtarzalnośćprac, na którą składa wiele czynników. Czasami jest to w pewnym sensie loteria,żeby wszystko wyszło dobrze, mieliśmy okazję o tym się przekonać. Sam klimattych zdjęć mi się podoba. Poza tym szukam swoje drogi w fotografii - opowiadapani Małgorzata.

- Mam dość fotografii cyfrowej, szukam innych rozwiązań, innych pomysłów, by dać odbiorcy pomyśleć, co jest na obrazie. Bo nie każdy zobaczy to tak samo. A tu można się zatrzymać, zastanowić, szukać różnych elementów - dodaje Małgorzata Komperda. WO

(Wojtek Olszewski)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%