W poniedziałek (4.05.) kilka minut po godz. 22 w Kurowicach w ogniu stanęła stodoła. Udały się tam dwa zastępy PSP z Głogowa. Gdy dojeżdżali na miejsce już z daleka widzieli kłęby dymu, więc dowódca poprosił o dodatkowe zastępy. Dojechali też ochotnicy z Jaczowa, Ruszowic i Smardzowa.
Okazało się, że płomienie objęły również stojącą przy stodole przyczepę kempingową. Na szczęście strażacy szybko opanowali sytuację i ogień nie zdążył się rozprzestrzenić na cały budynek.
Ze względy na zły stan budynku i możliwość zawalenia strażacy gasili ogień tylko z zewnątrz - nie wchodzili do środka. - Nie wydaje mi się, żeby był to przypadek - mówili sąsiedzi, którzy przyglądali się akcji strażaków. - Stodoła paliła się z dwóch stron. To mogło być podpalenie - załamywała ręce jedna z mieszkanek. To sprawdzi policja. Na razie nie wiadomo jak duże są straty.
RED
Dzieci pokazały, jak kochają swoje miasto
Lepiej żeby była czarnych?
tokmek
21:54, 2026-05-14
Spółdzielnia SM Nadodrze włącza ogrzewanie
Niech oni już przestaną przyklejać się do asfaltu.
Niewolnik
21:51, 2026-05-14
Spółdzielnia SM Nadodrze włącza ogrzewanie
oho spółdzielnioczki przyszły minusować- jesteście nikomu niepotrzebni! żerujecie na naszej krwawicy jak kleszcze na zdrowym organizmie
Dawid
21:02, 2026-05-14
Spółdzielnia SM Nadodrze włącza ogrzewanie
Obrońców Pokoju 18 ,4 piętro kaloryfer zimny jak w lodówce.
Krzysztof
20:33, 2026-05-14
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz