Zamknij

"Do Sushi" to smaczna przygoda i droga życia. Poznaj orientalną kuchnię po głogowsku

Wojtek Olszewski 15:23, 20.05.2019 Aktualizacja: 05:33, 23.10.2025
Skomentuj "Do Sushi" to smaczna przygoda i droga życia. Poznaj orientalną kuchnię po głogows

Słowo "do" w nazwie lokalu ma kilka znaczeń. Po polskumoże wskazać pomysł na to, gdzie pójść cośzjeść, czyli: do sushi. Po angielsku "do sushi" znaczy: robić sushi. Pojapońsku z kolei "do" oznacza drogę życia i dążenie do ideału, ale też w tymjęzyku "dō", z kreską u góry, którąw logo głogowskiego lokalu narysowano rybką, oznacza... miedź. I teraz wszystkojest jasne! Zapraszamy do "Do Sushi".

Do Sushi kusi smakiem i atmosferą

"Do Sushi" połączyło tę trójkę przyjaciół, którzy poznali się we Wrocławiu w jednej z restauracji. Po kilku latach rozjazdów po Polsce i świecie postanowili stworzyć w naszym mieście miejsce, w którym będzie im się dobrze pracowało. To było pionierskie przedsięwzięcie w Głogowie, uruchomione 1,5 roku temu, próba zaszczepienia w naszym mieście orientalnej kuchni. - Myślę, że udało się takie miejsce stworzyć nie tylko dla nas, ale i dla gości, miejsce w którym czują się dobrze i w którym panuje dobra luźna atmosfera - mówi Tomasz Maćkowiak. Rzeczywiście, w niewielkim przytulnym lokalu, łączącym industrialny beton i drewno, czuć od wejścia sympatyczną, przyjazną atmosferę i pasję właścicieli.

- To nasze największe życiowe wyzwanie, spełnienie marzeń, wtrakcie tworzenia było mnóstwowątpliwości, a dziś wielka satysfakcja z tego, co stworzyliśmy. Mamy mnóstwo gości, a największąrekomendacją jest to, że ludzie do nas wracają i zapraszają kolejnych gości.Słyszymy dużo dobrych słów od tych, którzy sushi jedli po raz pierwszy, ale i od tych, którzy jadali w innychmiejscach. Miło. Największym docenieniem jest uśmiech gości i to, że im smakuje- stwierdzają Tomasz Maćkowiak i CzeSław. Sushi lubią smakosze w różnym wieku.Najmłodszy stały klient ma dwa lata, najstarszą bywalczynią jest 94-letnia "babcia Julcia".

Ta kuchnia po prostu żyje

- Nasze sushi jest namiastką tego, co można spróbować w Japonii, ale nieukrywamy tego, że nie jest to tradycyjne sushi. Częściowo pewnie tak, leczuważamy, że sushi przede wszystkim ma być smaczne. I nasza kuchnia jeststworzona do dobrego smaku. Mamy, owszem kilka rzeczy w typowych japońskichsmakach, ale my, Europejczycy nie do końca jesteśmy do nich przyzwyczajeni - mówi Tomasz Maćkowiak.Stąd pomysł, by wprowadzić bardziej autorską wersję potraw, interpretacjęjapońskiej kuchni, mieszanie z wpływami amerykańskimi, polskimi, czyli -prawdziwa kuchnia fusion.

- Przygotowaliśmy kartę, w której wszystko jest oferowane niedlatego, że jakieś danie powinno być w menu, ale dlatego, że jest dobre, że namsamym to smakuje. Dlatego nie ma w niej żadnej złej pozycji - chwali CzeSławSushi. W Do Sushi oferują też zestawy, w których to "maker"decyduje, co znajdzie się na talerzu. Wtedy można dostać coś specjalnego, spoza menu, wyjątkowepropozycje danego dnia lub tygodnia. Jak ośmiornicę czy rybę Lucjan Czerwony znaną również jako red snapper. Ta kuchnia poprostu żyje.

Kuchnia orientalna swój pierwszy boom w Polsce przeżyła 15 lat temu, potem może tozmalało, ale sushi teraz staje się znów w Polsce popularne. I to chyba nawet coraz bardziej niżwcześniej. - Jesteśmy coraz bardziej świadomi tego, co chcemy zjeść, nie boimysię nowego, jak surowej ryby w sushi, bo chyba przez ten pryzmat postrzeganabyła dotąd ta potrawa. A takdziś nie jest, wzrasta świadomość, że to jest dobre, zdrowe i smaczne - mówią głogowscy sushimakerzy.

Najważniejszy jest smak

Można spróbowaćzrobić sushi samemu. Do podstawy jaką jest kwaszony ryż dodać to, co lubimy ito wciąż będzie sushi. Może ortodoksyjni fani i sushi masterzy się oburzą, aledlaczego nie spróbować?- Ta kuchnia powinna być otwartą, gotową na pomysły, na to by się zmieniać. Jeśli coś smakuje, to dlaczego tegonie robić. Najważniejszy jest smak - mówi mistrz CzeSław Sushi.

https://www.facebook.com/myglogowpl/videos/2368579420086297/

- Przede wszystkim do sushi trzeba włożyć serce, potem najważniejszajest czystość smaku i równowaga,by nie przesadzić z ilością przeważających składników. My używamy przede wszystkimproduktów, które sami jemy, które nam smakują. Chcemyzachęcić gości do odważnego próbowania.Mamy propozycje dla tych, którymsushi kojarzy się z surową rybą, i tych, co nigdy surowej ryby nie zjedzą. Sąteż propozycje dla tych, którzychcą sprawdzić, czym są krewetki, kalmary, ośmiornice, przegrzebki, surowyłosoś, tuńczyk czy nawet węgorz. Nam się one nie znudziły, ale i tak szukamynowych smaków, którymi się będziemydzielić z gośćmi - mówiąwłaściciele Do Sushi.

Chcą robić nowe, coraz lepsze potrawy, zaskakiwać gości, robić sushi tak, jakby w Głogowie było sto innych, konkurencyjnych sushi barów i wciąż się rozwijać. To jest właśnie filozofia "dō" - droga życia i dążenie do doskonałości. Warto jej spróbować.

MA

Artykuł powstał dzięki współpracy z Do Sushi, restauracją w Głogowie przy ul. Piotra Skargi. Więcej o tym miejscu i menu znajdziecie tutaj: http://www.do-sushi.pl

(Wojtek Olszewski)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%