Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Zdrowia najmłodsze dzieci, czyli z klas 1-3, wróciły do szkół. Za nimi kilka tygodni spędzonych w domach, więc radość była duża. W Szkole Podstawowej nr 2 przy al. Wolności spotkaliśmy panią Kingę, która odprowadzała syna na lekcje - Potrzebują kontaktu z rówieśnikami - podkreślała.
Bo jej zdaniem zdalna nauka nie sprawdza się na dłuższą metę. - Jak to wyglądało? Dziecko siedziało przed telefonem komórkowym kilka godzin dziennie. Czasami zawiódł program, czasami internet - trzeba było dokupić jeszcze jego limity - opowiadała.
Krystyna Mikołajczyk, wicedyrektor tej szkoły, wylicza, że dziś (18.01.) w szkole pojawiło się niemal 100 proc. dzieci. - Brakuje pojedynczych dzieci - informuje, że grupy wiekowe wchodzą innymi wejściami do budynku. Każda z dziesięciu klas ma też w różnym czasie przerwy. Wszystko po to, aby uczniowie mieli ze sobą jak najmniejszy kontakt. Ponadto na terenie szkoły obowiązuje nakaz zasłaniania ust i nosa. A także dezynfekcja dłoni.
Nauczycielom wykonano też testy na koronawirusa. Jeden odmówił. - Na dziewięciu nauczycieli jeden ma wynik pozytywny. To nauczyciel wychowania fizycznego - dodaje. Ten nauczyciel został skierowany na kwarantannę, pozostali pojawili się w szkole. I mają nadzieję, że jak najszybciej zostaną zaszczepieni przeciwko COVID 19. Choć być może tak się właśnie stanie dopiero w drugim kwartale br. Chcieliby normalnie pracować ze wszystkimi klasami, bo jak zaznacza wicedyrektor Mikołajczyk, nauka stacjonarna to po prostu więcej korzyści dla dzieci i młodzieży. Kiedy wróci normalność?
RED
Dodatkowe pieniądze dla władz Głogowa i powiatu
Za czarnych było to samo. Kto chce, to sobie poszuka. Partia pedofili to ci w czarnych sukienkach?
tokmek
23:25, 2026-05-20
Peugeot koziołkował i wypadł z trasy
Było zgłoszenie żeby namalować pasy, są ale tylko na środku. Dlaczego nie ma zaznaczonego krawendz asfaltu. Bo nie widać szarego pobocza, a co dopiero w nocy i deszczu.
Do radia
23:25, 2026-05-20
Dodatkowe pieniądze dla władz Głogowa i powiatu
Wiecznie im mało
Bati
21:39, 2026-05-20
Pocisk na budowie w Głogowie
Naprawdę musi zginąć paru budowlańców zanim ktoś pomyśli i kupi skaner do wykrywania min i niewybuchów. Polak mądry po szkodzie - jak zawsze.
Łukasz
21:36, 2026-05-20
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz