W warsztatach terapii zajęciowej "Przystań" wracają do normalności - tej sprzed epidemii koronawirusa. Choć dla wielu ich podopiecznych było to kilka bardzo trudnych miesięcy. Beata Sławęcka, która jest tutaj kierownikiem, nie ukrywa - mimo że ośrodek był niemal cały czas otwarty zachowując odpowiedni reżim sanitarny, to niektóre z osób kilka miesięcy niestety spędziły w domach. - To są osoby niepełnosprawne z wieloma chorobami współistniejącymi. Była obawa o ich zdrowie. Nie byli też osobami zaszczepionymi - zwraca uwagę, że to spowodowało wiele problemów przede wszystkim na tle emocjonalnym. Uruchomili wiec specjalne wsparcie psychologiczne w formie online. - Na początku epidemii ośrodek został zamknięty na dwa miesiące. Taka była decyzja wojewody dolnośląskiego. Oczywiście staraliśmy się docierać do osób niepełnosprawnych w inny sposób. Terapeuci przygotowywali pakiety do pracy, dostarczali takie do domów. Jednak to nie było to samo. Niepełnosprawni potrzebowali kontaktu - podkreśla. Normalność wygląda u nich tak, że obowiązuje tam nadal reżim sanitarny. Wytycznych z ministerstwa zdrowia jest sporo. To nie tylko przecież dezynfekcja rąk czy zachowanie dystansu społecznego. - Nie wymaga się za to noszenia maseczek - dodaje kierownik.
O tym, jak bardzo potrzebowali siebie, świadczy ich najnowszy projekt - wszyscy podopieczni wspólnie namalowali na płótnie łąkę. - To praca wykonana przez nich samych - tych, którzy są na miejscu, ale też w domach. Połączyli siły. Praca składa się z trzydziestu kawałków, czyli każdy z nich dołożył coś od siebie. Włożyli w to całe swoje serce. To pomysł na integrację w tych czasach epidemii - zaznacza terapeutka Marzena Zahorska.
"Przystań" założyli Cisi Pracownicy Krzyża. Celem warsztatów jest aktywizacja społeczno-zawodowa niepełnosprawnych. Uczestnikami warsztatów są osoby niepełnosprawne w stopniu umiarkowanym i znacznym po 18 roku życia. Do dyspozycji mają sześć pracowni m.in. komputerowo-poligraficzną, gospodarstwa domowego, rękodzieła artystycznego, edukacji czy aktywizacji zawodowej. - Chcemy, aby każdy z nich odnalazł się w środowisku lokalnym, odkrył siebie. Zapraszamy osoby niepełnosprawne, które chciałby uczestniczyć w naszych warsztatach - znaleźć w przyszłości zatrudnienie lub staż, bo właśnie też do tego służy nasza placówka. Podejmujemy różne działania. Wspieramy te osoby i aktywizujemy - mówi Krzysztof Małek, instruktor terapii zajęciowej.
RED
Głogowianie na spotkaniu z byłym premierem
Precz stąd gadzie! Wszystkich pisowców sie powinno wysiedlić z naszego powiatu - banda naiwnych i*d*i*o*t*ó*w
Anty pis
06:41, 2026-01-29
Agenci CBA w KGHM. Respiratory z pandemii pod lupą
Dlaczego starzy ludzie tutaj odnoszą się do sprzętu Owsiaka, który kupuje sprzęt medyczny z kasy fundacji, na którą zrzucają się obywatele. Jeżeli nie chcesz to nie dajesz, a jeżeli chcesz wspomóc to dajesz - nie ma większej filozofii.
JanDzban
06:32, 2026-01-29
Wpadli w Głogowie z dużą ilością narkotyków
A plakaty z pedofilem wszystkie po sprzątaliście?
To ja
23:55, 2026-01-28
Zwolnienia w dużej firmie w Głogowie
Witamy w uśmiechniętej rodzinie, ten kto głosował na kłamców niech się nie dziwi
Rudy
22:13, 2026-01-28
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz