Z harcerskiej drużyny do IPN
Kilka lat temu przeczytałam artykuł, który ukazał się w lokalnej gazetce ( wydawanej przez gminę) i się przeraziłam. Mikołaj S. w wywiadzie deklarował, dla mnie, niekojące tezy a mianowicie, że jest posłuszny rodzicom. Po przeczytaniu tekstu zmroziło mnie, bo moim zdaniem dziecko wychowane w domu tolerancyjnym i kochającym swoje dzieci nie padają takie słowa. Może odebrałam to osobiście ( jestem matką) bo zawsze szanowałam i ceniłam zdanie dzieci. Moim zachowaniem psycholog (psychiatra) powinien pochylić się nad wywiadem młodego człowieka, może potrzebuje pomocy?
Mieszkanka
12:59, 2026-02-15
[WIDEO] Pakiety zniknęły w mgnieniu oka!
PANIE MARCISZAK OBY TO NIE BYL OSTATNI BIEG TEGO TYPU BO WYKLECI NAGLE ZOSTALI WYGUMKOWANI Z NASZEJ PAMIECI I SKONCZYSZ JAK PISIORKI KTORZY O TO WALCZYLI
BUSIA
12:57, 2026-02-15
Będzie wielkie wow na otwarcie biblioteki w Głogowie
ROMCIU Z JULKA JEST W SEJFIE a pozwolenie niemieckiego ambasadora MASZ
un
12:51, 2026-02-15
Z harcerskiej drużyny do IPN
Kto zdecydował i zatwierdził o zatrudnieniu Mikołaja S. ?
Ja
12:47, 2026-02-15
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz