Głogowskiecmentarze to ponad 13 tysięcy grobów, w tym sporo zaniedbanych. Ozmarłych pamiętamy tylko 1 listopada?Nekropoliezapełniły się żywymi, zapłonęły tysiące zniczy, a napomnikach brakuje miejsca na donoszone przez rodziny doniczki zchryzantemami i stroiki. Regularne odwiedzanie mogił to obowiązekczy sentymentalna wdzięczność i pamięć? My na kilka tygodniprzed Wszystkimi Świętymi spotkaliśmy na cmentarzach ludzi, którzymogiły odwiedzają bardzo często. Nie tylko od święta.
PaniKrystyna (70 l.) pielęgnuje grób męża Henryka od dziesięciu lat.Mężczyzna był okazem zdrowia, górniczym emerytem od ośmiu lat. -Tętniak w głowie, po pięciu dniach zmarł - kobieta pamiętasłowa lekarza - tętniaki rzadko dają objawy. Przychodzi tu cotydzień. Odmówi zdrowaśkę, posiedzi, powspomina, poduma... O tym,kto w przyszłości zadba o groby, myślą czasami siostry Urszula iKrystyna. Jak zawsze, czyli co najmniej raz w tygodniu, odwiedzajągrób rodziców. - Miałyśmy dobrych rodziców - mówią oAnieli i Stanisławie. Głogowianki pamiętają nie tylko omodlitwie, dbają o pomnik i jego najbliższe otoczenie. - Myślipani, że następne pokolenie też będzie dbało o groby -zastanawiają się, rozglądając dookoła, gdzie grób przy grobieskrywa szczątki ludzi i ich historie życia.
Janusz (66 l.) z Kulowa na cmentarz przy Legnickiej przyjeżdża dwa, trzy razy w miesiącu, bywa że częściej. Tu spoczywają jego rodzice i siostra. - Jola zginęła tragicznie, miała dziewięć lat. Mieszkaliśmy w bloku przy placu Tysiąclecia. Siostra przechyliła się przez poręcz i spadła w niezabezpieczoną przestrzeń, tak zwaną studnię pomiędzy schodami. Zginęła na miejscu - pan Janusz, choć minęło już ponad pięćdziesiąt lat od tego tragicznego zdarzenia nie może odżałować siostry. - Była taka piękna - wspomina z żalem. Porządkuje mogiły nie tylko swoich bliskich, te obok też. - To się robi od serca, nie dla ludzi - mężczyzna nie wyobraża sobie, że mógłby zaniedbać ten obowiązek.
Dwa, trzy metry dalej grób synka pielęgnuje Janina (75 l.). Tadziu miał dwanaście lat i też zginął tragicznie. Głogowianka pamięta śmierć dziewczynki, która spoczywa nieopodal. Jej dziecko zginęło też w centrum miasta, gdzie wtedy mieszkała. - Był cudownym dzieckiem, grzecznym, bardzo dobrze się uczył. To był siedemdziesiąty drugi rok, otworzyli Głogosię. Syn poprosił o pieniądze na cukierki, dałam mu i to był ostatni raz, kiedy widziałam go żywego - pani Janina ociera łzy, pochyla się na pomniczkiem dziecka, zbiera każdy liść. Jak zginął Tadzik? Wraz z kolegami wszedł na hałdę ziemi tuż obok nowego sklepu. Ktoś go popchną, upadł i uderzył głową w gruz. - Był jeszcze ciepły, kiedy dotarłam do szpitala - matka odwiedza synka dwa razy w tygodniu. Wtedy też idzie na grób męża Jana, który zginął tragicznie w kopalni. - I takie to jest, to nasze życie - przez lata pogodziła się już z nieszczęściami, ale tu na cmentarzu każde wspomnienie boli jak nigdzie indziej. DAB
Oświadczenie posła Horbatowskiego po akcji CBA
Do spodu z kałmukami, dyzmami i z innym elementem małowartościowym. Patrzcie na ręce tym skurw#. Przed wyborami potrafią działać charytatywnie, a po wyborach ch kładą. Buraki pier#
Come il vento
00:58, 2026-02-21
Pomoże rolnikom z powiatu głogowskiego
Czyli wszyscy mieszkańcy Głogowa zrzucają się na sprzęt który będzie na wyłączny użytek kilku rolników. Nie dość że blokują miasto swoimi protestami to jeszcze kupujemy im prezenty. Pogratulować.
Mieszkaniec
23:07, 2026-02-20
Ponad milion na remont drogi Borek - Wojszyn
Starosta ku.....a od zdjęć
lol
22:58, 2026-02-20
Czy Głogów straci porodówkę? Poseł interweniuje
koalicja nam sie powiekszyla teraz bedzie wiecej ministrow i wiceministrow beda tez wice marszalkowie i bedziemy zajeci tymi zmianami a tymczasem sejf sie otworzy jak KPO i zamknie a my zanim sie obudzimy to jak nic z rekomendacji jedynego usmiechnietego posla w GLOGOWIE wybuduja nam fabryczke taka tajnowojenna i bedzie praca dla swoich a gdyby tak droniki produkować i sprzedawac sasiadom zza odry czysty zysk i bezrobocie powiatowemu sie skurczy
misia
22:53, 2026-02-20
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz