Zamknij

Zdrowe brzuszki naszych dzieci. Czas na kolejny finał WOŚP w Głogowie!

Krzysztof Dubrowski Krzysztof Dubrowski 11:30, 30.11.2025 Aktualizacja: 09:13, 30.11.2025
1

Już odliczamy dni do 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W głogowskim sztabie  przygotowania nabierają tempa. 

Tegoroczna Orkiestra gra pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”, a organizatorzy tradycyjnie nie przejmują się malkontentami i mówią wprost: robimy swoje. Właśnie zaprezentowano nowy wzór puszki, tymczasem głogowski sztab – z powodu remontu Klubu Mayday – przeniósł się do Miejskiego Ośrodka Kultury.

Nowe hasło – ważny i aktualny temat

Hasło tegorocznego finału od razu spotkało się z pozytywnym odbiorem.

– Wydaje mi się, że jeszcze nie było zbiórki ukierunkowanej właśnie na „brzuszki”. To bardzo ważny temat i na czasie – podkreśla Agnieszka Lewandowska, szefowa głogowskiego sztabu WOŚP. I jak zaznacza, coraz częściej mówi się o tym, jak ogromny wpływ na cały organizm ma prawidłowe funkcjonowanie układu pokarmowego.

– Zdrowe brzuszki to zdrowy cały organizm. Zdrowo też w głowie – przez jelita bardzo dużo się dzieje. A w czasach kultu fast foodów ten temat jest po prostu bardzo istotny – dodaje Agnieszka Lewandowska.

Zmiana miejsca, ta sama energia

34. Finał w Głogowie będzie różnił się od poprzednich przede wszystkim lokalizacją przygotowań.

- Od początku jesteśmy jako sztab w Miejskim Ośrodku Kultury, bo Klub Mayday jest w remoncie. Zawsze budowałyśmy tam sztab, a tu przenosiłyśmy się dopiero tuż przed finałem. Teraz działamy na miejscu – mówi szefowa głogowskiego sztabu.

Jedynym elementem, który wypadnie z tegorocznego programu, będzie tradycyjny rockowy koncert poprzedzający finał.
– Fizycznie nie jesteśmy w stanie go zorganizować. Trwa po prostu remont naszego klubu – wyjaśnia Agnieszka Lewandowska.

Sprawdzona formuła

Choć organizacyjne finał się zmienia to formuła opiera się na sprawdzonych propozycjach.
– Wypuszczamy rano wolontariuszy, a potem szykujemy koncert w MOK-u. Prawdopodobnie pokażą się wszystkie sekcje działające w ośrodku – zapowiada Pani Agnieszka.
Do tego – jak co roku – pojawi się wyczekiwana przez mieszkańców parada samochodów, która stała się już głogowską tradycją.

– To taka nasza perełka. Mieszkańcy ją uwielbiają, dzieci również. Z roku na rok aut jest coraz więcej – mówi szefowa sztabu.

Nie zabraknie też licytacji, które od czasów pandemii prowadzone są równolegle: na żywo i online.

Wolontariusze – ani chwili do stracenia

W sprawie zgłoszeń do kwestowania zasada jest prosta: kto pierwszy, ten lepszy.

– Mamy przydzielone 180 miejsc i one szybko się zapełniają. Jeśli ktoś obudzi się w połowie grudnia, to już się nie załapie. W styczniu nie ma o czym mówić – ostrzega Agnieszka Lewandowska.

Choć na początku sztab tworzą zaledwie dwie osoby, w dniu finału pracują już dziesiątki.
– Moja cała rodzina jest zaangażowana – syn, synowa, mąż, który jedzie w paradzie. Do tego przyjaciele sztabu, pracownicy MOK-u i wolontariusze. Tego dnia naprawdę jest tu mnóstwo ludzi – opowiada szefowa sztabu. I jak dodaje, finał jest tylko efektem ciężkiej pracy zaczynającej się już w listopadzie.

– Finał to wisienka na torcie. Cała praca trwa dużo wcześniej – słyszymy w sztabie. – Co roku mówię „nigdy więcej”, ale to wtedy, gdy jestem skrajnie zmęczona po północy. I jakoś nigdy się to nie sprawdza – śmieje się Agnieszka Lewandowska.

Nie chodzi o rekord

Choć WOŚP słynie z imponujących wyników zbiórek, głogowski sztab podchodzi do tego z dystansem.
– Nigdy nie liczę na rekordy. Każda złotówka jest ważna i każdą staram się docenić – podkreśla nasza rozmówczyni.
Głogów znów zagra z Orkiestrą – głośno, kolorowo i z sercem. Już wkrótce „Zdrowe brzuszki naszych dzieci” staną się wspólnym celem wszystkich, którzy wierzą, że razem można znacznie więcej.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

11111111

1 0

NIKT NIE PRZESZKADZA NIKT NIE OPLUWA BIEGAJCIE ZBIERAJCIE TYLKO ZE TYCH BRZUSZKOW JUZ PRAWIE NIE MA A TE CO SA CZY SIE DOCZEKAJA BO MLYNY OWSIAKA MIELA BARDZO WOLNO

11:38, 30.11.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%