Zamknij

Bohater niezwykłych scen na ulicach Głogowa. Przejechał przez miasto na łyżwach

Dorota Nyk Dorota Nyk 17:15, 07.02.2026 Aktualizacja: 17:41, 06.02.2026
3 Bohater niezwykłych scen na ulicach Głogowa. Przejechał przez miasto na łyżwach

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

Gdy w czwartek (5.02.) ulice Głogowa zamieniły się w lodowisko, a kierowcy bezradnie stali w miejscu, on zrobił coś zupełnie nieoczywistego. Założył łyżwy i pojechał do pracy przez miasto, budząc zdziwienie i zainteresowanie. Łukasz Błaszczyński stał się symbolem pomysłowości, dystansu i pozytywnej energii w środku zimowego chaosu.

Tego ranka Łukasz Błaszczyński wyszedł z domu, a mieszka na osiedlu Paulinów, i szybko zrozumiał, że samochód nie będzie żadnym rozwiązaniem. Karoseria była szczelnie pokryta lodem, a chodniki i ulice zamieniły się w jedną, śliską taflę. Do pracy na Starym Mieście trzeba było jednak dotrzeć...

Tak więc zamiast rezygnować albo brnąć pieszo po oblodzonych chodnikach, sięgnął po pomysł, który — jak się okazało — idealnie pasował do warunków.

Pomyślałem, że to świetny moment, żeby zrobić coś pozytywnego. Założyłem łyżwy i ruszyłem — bo skoro miasto jest jednym wielkim lodowiskiem, to czemu nie skorzystać

– mówi. Opowiada, że niedawno kupił sobie łyżwy i polubił na nich jeździć. Założył je, spakował do torby buty na zmianę i ruszył przez skute lodem miasto. Okazało się, że bez problemu pokonał w ten sposób pół Głogowa, kilka kilometrów na starówkę, do swojego sklepu.

Jak sam przyznaje, chodziło nie tylko o dotarcie do pracy, ale też o zrobienie czegoś pozytywnego w sytuacji, która dla wielu była źródłem frustracji i bezradności. Widok mężczyzny sunącego na łyżwach przez ulice Głogowa szybko zaczął przyciągać zainteresowanie. Kierowcy poruszający się w żółwim tempie zwalniali jeszcze bardziej, pasażerowie robili zdjęcia, a przechodnie reagowali uśmiechem i niedowierzaniem.

To jest dziś najlepszy sposób poruszania się po mieście

— komentowali żartobliwie. Zamiast złości i nerwów, które zwykle towarzyszą komunikacyjnemu chaosowi, na chwilę pojawiła się lekkość i dobra energia. Jak wspomina Łukasz Błaszczyński, wystarczyło jedno nietypowe zachowanie, by na oblodzonych ulicach zrobiło się choć odrobinę jaśniej.

Tak sobie pomyślałem, jak niewiele trzeba, żeby po prostu wzbudzić w ludziach uśmiech, radość. Że wystarczy, że pojawi się coś w przestrzeni, coś na przekór tych różnych trudnych sytuacji – w tym momencie pogody. Tego wielu ludzi potrzebuje

– mówi. Dla Łukasza to nie była tylko improwizacja na lodzie, ale wyrażenie sposobu myślenia. W rozmowie podkreśla, że często wystarczy niewiele, żeby w trudnych sytuacjach znaleźć coś pozytywnego.

Widziałem, że ludzie byli spięci, zestresowani, bo każda minuta wydawała się stratą czasu. A wystarczyło, żeby ktoś zrobił coś nietypowego i zaraz uśmiech pojawiał się na twarzach

— mówi, że tego dnia wszyscy się do niego uśmiechali. I podkreśla, że to nie jest kwestia bohaterstwa, tylko zwykłej decyzji: zamiast narzekać, warto spróbować zobaczyć problem z innej strony.

Za tym nietypowym porannym wyczynem stoi też historia rodziny, która zdecydowała się wrócić do korzeni i zbudować tu swoje życie. Łukasz i jego żona Renata przez wiele lat podróżowali po świecie — mieszkali m.in. w Chinach i Australii, poznając inne kultury, smaki i sposoby życia. Sześć lat temu wrócili do Głogowa (stąd jest Łukasz) i postanowili osiedlić się na stałe.

Dołącz do nas na Facebooku!Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Na Starym Mieście prowadzą sklep „u Natury”, w którym stawiają na produkty naturalne, lokalne oraz zdrowy styl życia.

To miejsce jest dla nas nie tylko biznesem, ale też nasza pasją i sposobem na budowanie relacji z ludźmi. Klientów traktujemy jak sąsiadów, a zakupy często kończą się rozmową przy kawie

– przekonuje pan Łukasz. I robi kawę z napojem ryżowo-kokosowym, dolewa olej MCT z kokosa.

To wszystko wynika z naszego podejścia do życia i też z naszej wiary. Uważamy, że ktoś, kto ma jasny umysł, potrzebuje do tego zdrowego odżywiania, te rzeczy są ze sobą połączone

– mówi pan Łukasz, podkreślając, że za pomocą prowadzonego biznesu, tych zdrowych produktów, przekazują ludziom swoją ideę. W Głogowie urodziła się trójka ich dzieci. One też się wciągnęły w tę lodową sytuację: czwartkowy poranek stał się inspiracją do wspólnej zabawy na łyżwach i dowodem, że nawet w trudnych warunkach można znaleźć radość.

Sklep „u Natury” to nie jest zwykły punkt handlowy. Dla wielu mieszkańców Głogowa to miejsce spotkań, wymiany doświadczeń i rozmów, które często zaczynają się od półki z herbatą, a kończą przy ekspresie do kawy. Łukasz i Renata mówią wprost, że ich biznes opiera się na relacjach, a nie tylko na sprzedaży.

Klienci wracają nie tylko po produkty, ale po to, żeby na chwilę usiąść, porozmawiać, podzielić się problemem albo radością. Właśnie takie podejście sprawia, że ich sklep stał się częścią lokalnej społeczności — miejscem, gdzie ludzie czują się zauważeni i gdzie codzienność, nawet w trudnych momentach, nabiera ciepłego, ludzkiego wymiaru. To właśnie ta filozofia — bliskość, otwartość i wzajemne wsparcie — jest dla nich równie ważna, jak to, co sprzedają.

Czwartkowy poranek w Głogowie mógł być kolejnym dniem frustracji, nerwów i bezsilności wobec zimy. Zamiast tego stał się historią, która przypomina, że to, co trudne, można przyjąć z uśmiechem i kreatywnością. Łukasz Błaszczyński nie udaje, że jego łyżwiarski przejazd to wielki wyczyn — mówi, że to po prostu sposób na życie. Ale dla wielu mieszkańców był to znak, że nawet w najzwyklejszym dniu da się znaleźć coś, co zjednoczy ludzi i przywróci im wiarę w małe, dobre gesty. W końcu nie chodzi o to, żeby zawsze wygrać z przeszkodą, ale żeby znaleźć w sobie odwagę, by ruszyć dalej — nawet jeśli droga jest śliska.

O niezwykłym wyczynie Łukasza pisaliśmy tutaj:

[ZT]180905[/ZT]

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

FerdekFerdek

2 0

No i gitara! 🙂

08:06, 08.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

OooOoo

1 0

Przy okazji reklama 🙂

08:55, 08.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

MalwinaMalwina

1 0

Świetne podejście ! A w sklepie "U Natury" polecam pyszne herbatki liściaste - wybór ogromny 🙂

09:03, 08.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%