Blaszany płot stoi w samym sercu głogowskiej starówki. I znów wywołał emocje. I to jeszcze... jakie.
Ogrodzenie, ustawione naprzeciwko ratusza i w bezpośrednim sąsiedztwie ruin kościoła św. Mikołaja, od lat budzi kontrowersje. Tym razem dyskusję rozpalił wniosek przewodniczącego rady Sławomir Majewski, który zaproponował, aby nieestetyczny płot przysłonić tablicami ze zdjęciami przedwojennego Głogowa. A na tym nie koniec, bo padły też mocne słowa pod adresem kolegów i koleżanek z miejskiej rady. Ci nie pozostali dłużni radnemu Majewskiemu. Odpowiadając równie dosadnie.
– Ten płot szpeci naszą starówkę i nasze miasto. Nie powinniśmy się przyzwyczajać do brzydoty – przekonywał Majewski podczas sesji.
Radny podkreślał, że nie chodzi o zasłanianie ruin kościoła św. Mikołaja, lecz wyłącznie o sam blaszak. Wspierał się przykładami z innych miast, wskazując m.in. na Wrocław, gdzie podobne tablice funkcjonują w ścisłym centrum.
– Nie odkryłem Ameryki. Takie rozwiązania działają w wielu miejscach – argumentował.
Pomysł nie spotkał się jednak z jednomyślną aprobatą. Dariusz Czaja stanowczo odrzuca zarzuty, jakoby miał wyśmiewać inicjatywę przewodniczącego.
– Skorzystałem wyłącznie z prawa do wyrażenia swojego zdania. Nikogo nie wyśmiewałem ani nie atakowałem – podkreśla.
Czaja zwraca uwagę na koszty oraz fakt, że ogrodzenie znajduje się na prywatnej działce.
– Nie wyobrażam sobie, żeby miasto wydawało dziesiątki tysięcy złotych na upiększanie prywatnego płotu – dodaje.
Jego zdaniem znacznie lepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie zieleni, której na Starym Mieście wyraźnie brakuje.
Jeszcze ostrzej projekt ocenia Bożena Rudzińska. Radna zaznacza, że jej reakcja była zdecydowana, ale nie agresywna.
– Uważam ten pomysł za bardzo słaby i sprzeczny z zasadami ochrony krajobrazu – mówi.
Rudzińska przypomina o przepisach dotyczących ochrony zabytków oraz o obowiązku przeprowadzania audytów krajobrazowych.
– Nie można według własnej fantazji decydować, co pojawi się w tak wrażliwym miejscu. Trzeba działać zgodnie z prawem – podkreśla, pytając jednocześnie, dlaczego to mieszkańcy mieliby ponosić koszty estetyzowania prywatnego ogrodzenia.
Mimo krytyki Majewski zapowiada, że nie zamierza rezygnować.
– Będę ponawiał ten wniosek. Chodzi o wizerunek miasta i komfort mieszkańców – deklaruje.
Spór o blaszany płot pokazuje, że w Głogowie wciąż brakuje zgody co do tego, jak łączyć estetykę, historię i obowiązujące przepisy w przestrzeni publicznej. Jedno jest pewne – temat szybko nie zniknie z porządku obrad.
Wojna o blaszany płot w Głogowie
MAJEWSKI W URZEZIE MIEJSKIM PONOC PRACUJE JEDEN Z DZIEDZICOW TEJ DZIURY I PILNOWACZ PLOTU DO NIEGO Z TA PETYCJA SKORO LEZYSZ W TEJ RADZIE TYLE LAT I NIC NIE ZROBILES A OD NASZYCH PIENIEDZY WARA
ZZZ
23:12, 2026-03-04
Drogi wyglądają jak ser szwajcarski
Kiedy będzie wyrównana kostka "nibyzabyteknikomuniepotrzebny" na ul. Piaskowej? Tam dopiero można coś uszkodzić w samochodzie. A uczniowie pobliskich szkół wlatują bokiem w zakręt z Piastowskiej na Piaskową na pełnej petardzie jak tylko jest ślizgawica. A próg zwalniający powinien być przy bocznym wejściu UP, bo strach czasem przejść chodnikiem z Piaskowej na Piastowską. Od krzyżówki że starą pocztą w stronę kościoła nawierzchnia jest w dużo lepszym stanie
Mieszkanka Głogowa
23:05, 2026-03-04
Wojna o blaszany płot w Głogowie
czy to przygotowanie do wizyty czerwonego marszalka no to obwiesic plot jego droga do szczescia od urodzenia do milosci z Tuskiem
no
23:03, 2026-03-04
Wypadek na krajówce! Ratownicy w akcji
Przecież tam obowiązuje 40k/h przez cała wieś jakim cudem takie zniszczenia ?
Ktoś
22:13, 2026-03-04
0 0
czy to przygotowanie do wizyty czerwonego marszalka no to obwiesic plot jego droga do szczescia od urodzenia do milosci z Tuskiem
0 0
MAJEWSKI W URZEZIE MIEJSKIM PONOC PRACUJE JEDEN Z DZIEDZICOW TEJ DZIURY I PILNOWACZ PLOTU DO NIEGO Z TA PETYCJA SKORO LEZYSZ W TEJ RADZIE TYLE LAT I NIC NIE ZROBILES A OD NASZYCH PIENIEDZY WARA
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz